Wszystko zaczęło się około 15lat temu.

Zaatakowało mnie atopowe zapalenie skóry. Udałam się do lekarza, ten przepisał mi bez żadnych wyjaśnień – maść sterydową. Oczywiście nie pamiętam nazwy tego specyfiku no i oczywiście pomagał on tylko na chwile: kiedy stosowałam było dobrze, jak tylko odstawiałam wszystko znów wracało. Ale co miałam zrobić, nie było wtedy internetu, nie mogłam sobie wygooglowac co to jest atopowe zapalenie skóry, a poza tym przecież musiałam pracować i nie miałam czasu zajmować się swoim Zdrowiem!

I tak zaczęła się moja prawie 11 letnia gehenna ze sterydami.

Wiem wiem, to wszystko moja wina, bo mogłam szukać w książkach, iść do innego lekarza po poradę itd… Ale wiecie co – byłam, szukałam, i czytałam… tak tak.

Miałam wtedy nieco ponad 18 lat, miałam śliczna skórę, żadnych znamion, nic – po prostu gładka i lśniąca 18 letnia skóra:)

Ale kiedy moje atopowe zapalenie skóry było aktywne – to niestety, byłam cała czerwona, w plamach, z krostkami, które się sączyły, popękana, sucha skóra…. ale to były tylko widoczne efekty, najgorsze jednak było to swędzenie, nieustające, ciągłe, z którym po prostu nic nie dało się zrobić…. a w nocy oczywiście wszystko na nowo rozdrapywałam i tak od rana znowu to samo…

 

…ciągła walka. Ten kogo dotknęło atopowe zapalenie skóry – wie co to znaczy.Walka z suchą skórą

Po 10 latach zauważyłam, u mnie jak również u mojego znajomego, który jak ja cierpiał na AZS, że coś jest nie tak z naszą skórą… białe plamy, „prześwity”, słaba i wyglądającą jak papier ”nie” skóra”…

O nie!! tak nie mogło być, jestem kobietą i nie pozwolę sobie na coś takiego.

Wtedy właśnie zaczęłam wgłębiać się w tajniki lekarskich specyfików.

Doczytałam jakie są skutki uboczne maści sterydowych.

Postanowiłam sobie DOŚĆ!!!

 

i…

 

złamałam wszystkie zasady leczenia Atopowego Zapalenia Skóry!

 

ale to już w następnym poście :)….

zapraszam do przeczytania dalszej części artykułu o mnie i moim zmaganiu z atopowym zapaleniem skóry

Jeśli wolisz przejdź od razu do poczytania o moich sposobach na Zdrowie

jeśli chcesz po prostu poczytać – Czytaj na Zdrowie

4 comments

  1. Anna says:

    I ja również się pod tym podspisuję!! Olej lniany pomaga!!
    Pozdrawiam Gugu
    i zdrowia życzę

  2. gugu says:

    Hej! moje gratulacje ze postanowiłaś jakoś inaczej poradzic sobie z tym dziadostwem! Ja urodziłam sie z AZS, jeszcze 3 lata temu bylam w baaardzo ciezkim stanie, najgorzej dłonie – od sterydów prawie mi juz znikała skóra. Odstawiłam sterydy (było baardzo ciezko), zmieniłam dietę- kasza jaglana i olej lniany zagościły już w niej na stałe. No i… teraz już azs jest tak uśpione, ze nie ma po nim śladu. Nie mam juz nawet wiekszego problemu z alergiami, katarem siennym, kamicą nerkową, obnizona odpornoscia. (jeszcze ok 2 lata temu, przed rozpoczeciem diety, bardzo czesto sie przeziebialam, a w koncu wyladowalam w szpitalu z sepsa) Jestem mega szczesliwa, wygladam ze 100 razy lepiej i dziekuje, ze byli tacy madrzy ludzi, jak np pani Budwig :)

  3. joanna says:

    witam serdecznie jestem na 3 dniu diety jaglanej,to już druga bólu ma o nie bęczudieta tej wiosny,pierwsza to 21.03 dwunastodniowa.lepiej się czuję bo nie ma bólu głowy,ale słabo się czuję.Fakt że wcześniej nie przygotowałam się zbytnio i piłam wino u koleżanki,i jadłam słodycze…teraz jeszcze trochę z nieprzygotowania rzuciłam się na zapiekankę..ale chcę nadal wrócić do diety…czy mogę?

  4. Ciężki przypadek says:

    Super, że chcesz podzielić się swoim doświadczeniem:)
    Lekarze potrafią tylko wypisywać recepty na różnorodne lekarstwa, które przeważnie łagodzą objawy, a nie leczą. Przecież gdyby leczyli to ich zyski topniały by z dnia na dzień. Także w ich interesie jest łagodzenie chorób, a nie wyleczenie pacjenta.
    Polecam również Terapię Dr Gersona i Dietę Dr Dąbrowskiej. Sam od dzieciństwa zmagam się z ostrą astmą oskrzelową. Jednakże lekarstwa wypisywane przez rzeszę specjalistów w większym stopniu wyniszczyły mój organizm niż sama choroba. Niestety nie miałem wyboru. Teraz mam i wiem, że do wyleczenia z wielu chorób cywilizacyjnych trzeba odwagi i przełamania stereotypów. Efekty widać gołym okiem.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>