Atopowe zapalenie skóry.

Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest jednym ze schorzeń, z którym trzeba nauczyć się żyć. Wymaga skomplikowanej diagnostyki i wieloletniej profilaktyki, bywa uciążliwe nie tylko dla samych chorych, ale także dla ich bliskich oraz otoczenia.   Inaczej nazywane egzemą, wypryskiem alergicznym, czy alergicznym zapaleniem skóry, AZS jest chorobą przewlekłą lub nawracającą. Rozpoczyna się najczęściej w okresie wczesnego dzieciństwa i wynika z interakcji pomiędzy uwarunkowaniami genetycznymi a elementami środowiska.

Jednym z jej typowych objawów jest silny, nieustający świąd skóry. Według najnowszych badań częstotliwość występowania atopowego zapalenia skóry waha się między 7-30% u dzieci oraz między 2-7% u osób dorosłych.

Co wpływa na rozwój Atopowego zapalenia skóry.

Jedną z ważniejszych przyczyn zachorowań na AZS jest nieprawidłowa proporcja kwasów omega-3 do kwasów omega-6 w organizmie człowieka! Niedobór kwasu linolowego (LA) bądź zaburzenia przemiany kwasu linolowego w gamma-linolenowy skutkują powstawaniem przewlekłych stanów zapalnych, min. atopowego zapalenia skóry.

Na rozwój egzemy ma wpływ wiele czynników zewnętrznych, wśród nich:

  • alergeny zewnątrzpochodne (roztocza kurzu domowego, alergeny pyłków roślin, szczególnie bylicy, babki, kosmy; alergeny pyłków krzewów i drzew, szczególnie pyłki leszczyny, olchy i brzozy; naskórek zwierząt, alergeny grzybów pleśniowych oraz alergeny pochodzenia bakteryjnego), alergeny pokarmowe (jajka, mleko, gluten, czekolada),
  • substancje drażniące (mydła, środki piorące i czyszczące), mikroorganizmy.
  • Najnowsze badania pokazują, że określone uwarunkowania genetyczne, związane w szczególności z rozregulowaniem układu odpornościowego, skutkują zaburzeniem funkcji bariery naskórkowej, co może być pierwotną przyczyną wystąpienia AZS.

Objawy i diagnostyka atopowego zapalenia skóry.

Głównymi objawami choroby jest zaczerwienienie, suchość, swędzenie skóry w charakterystycznych miejscach. Pojawiające się łuski są bardziej suche i ulegają łatwo złuszczeniu. Zasadniczo wyróżnia się dwa typy atopowego zapalenia skóry i charakterystyczne dla nich miejsca występowania choroby.
Typ wypryskowy występuje szczególnie u niemowląt i małych dzieci, a stany zapalne zlokalizowane są głównie na twarzy (nos, usta, broda, owłosiona skórka głowy, okolice płatków uszu) i dalszych częściach kończyn,
Typ liszajowaty pojawia się u dzieci, młodzieży i osób dorosłych a stany zapalne zajmują ograniczone powierzchnie, np. doły łokciowe i podkolanowe. W nielicznych przypadkach dochodzi w obu typach do rozszerzenia się choroby na resztę ciała i powstania tzw. erytrodermii.
Diagnostyka atopowego zapalenia skóry jest niezwykle ważna, gdyż chorobę tę łatwo pomylić z innymi:, łojotokowym zapaleniem skóry, łuszczycą pospolitą, wypryskiem kontaktowym, świerzbem, opryszczkowym zapaleniem skory, łupieżem różowym, zaburzeniem rogowacenia, grzybicą, chłoniakiem skóry, czy potówkami głębokimi. Diagnostyka różnicowa jest trudniejsza u niemowlaków niż u osób dorosłych. Podstawą do rozpoznania schorzenia jest wywiad chorobowy i diagnostyczne kryteria opracowane w latach 80. XX wieku. W celu zdiagnozowania AZS przeprowadza się badania i testy na alergeny pokarmowe i powietrznopochodne oraz tzw. atopowe testy płytkowe (ATP), czyli naskórkową aplikację konkretnych alergenów powietrznopochodnych na okres 24-48 godzin w celu sprawdzenia reakcji organizmu (tutaj znajdziesz informacje o testach alergicznych).

Pielęgnacja suchej, wrażliwej, atopowej skóry.

W przypadku osób chorujących na atopowe zapalenie skóry istotną rolę odgrywa właściwa profilaktyka, pielęgnacja skóry oraz miejscowe lub ogólne leczenie (lekami antyhistaminowymi, immunosupresyjnymi, antybiotykami a czasami też lekami przeciwwirusowymi). Ze względu na dużą wrażliwość atopowej skóry u osób chorujących oraz podatność na przesuszenia i podrażnienia, ważnym elementem leczenia jest odpowiednie zabezpieczenie skóry przed negatywnym wpływem czynników środowiskowych.

W tym celu istotne jest w codziennej pielęgnacji skóry atopowej przestrzeganie przez chorych  kilku zasad:

  • przynajmniej trzy razy dziennie smarować skórę tzw. emolientami (czyli substancjami natłuszczającymi i nawilżającymi; przy czym warto pamiętać, że przed utratą wody lepiej chroni wazelina (aż w 98%) niż substancje olejowe (20-30%));
  • stosować maści zawierające mocznik (5-10%), który nawilża i jednocześnie złuszcza skórę;
  • korzystać z aloesu, owsa zwyczajnego, żywokostu lekarskiego i polifenoli, czyli substancji przeciwzapalnych i przeciwbakteryjnych;
  • myć się nie dłużej niż 10 minut w ciepłej, nigdy w gorącej wodzie, używając w tym celu delikatnego mydła;
  • dbać o usunięcie ze swojego otoczenia źródeł alergenów zewnątrzpochodnych pogarszających stan skóry chorego;
  • w diecie unikać produktów pobudzających reakcje alergiczne.

W niektórych badaniach, naukowcy potwierdzają korzystny wpływ leczenia klimatycznego w walce z AZS. Ekspozycja na światło występujące w szerokości geograficznej odpowiadającej obszarom Wysp Kanaryjskich czy Morza Martwego, a więc także Maroka, Tunezji, Egiptu czy Izraela, przyspiesza i ułatwia proces leczenia. W leczeniu egzemy stosuje się też z dobrymi rezultatami fototerapię prowadzoną przy pomocy promieniowania UVA i UVB.

Atopowe zapalenie skóry jest niewątpliwie bardzo uciążliwą chorobą, szczególnie w momencie okresowych zaostrzeń. Niemniej jednak dzięki odpowiedniej profilaktyce, pielęgnacji skóry oraz dokładnemu obserwowaniu własnego organizmu i jego reakcji na otoczenie, osoba chorująca może żyć normalnie.

Jeśli chciałbyś podzielić się jakimiś uwagami lub masz jakieś pytanie zostaw komentarz.

 

 

6 Responses

  1. Anna 24/12/2015 / 05:56

    Co do obserwowania własnego organizmu, absolutnie się zgadzam! To, wraz z ograniczeniem lub odstawieniem sterydów, kwestia podstawowa.

    Życzę powodzenia w dalszej walce!

  2. Elwira Dymarczyk 23/12/2015 / 00:28

    Drodzy chorzy na AZS, nie psioczcie na lekarzy, robią co mogą, aby wam pomóc. Mam 63 lata i ciężką postać choroby oraz alergię tzw. „wieloważną”: wziewną, skórną i pokarmową. Kilka razy ratowali mi życie i jestem im bardzo wdzięczna. Nie wnikając w szczegóły biologiczne i medyczne i tak każdy chory będzie całe życie poszukiwał przyczyn swej męki, a tkwią one w alergii i nietolerancji na niezliczone czynniki środowiskowe. Znam swoje podstawowe alergeny pokarmowe i tych unikam na 99,9%, ale reaguję na różne świństwa (chemiczne i nie tylko) , których nie mogę zidentyfikować i nikt mi w tym nie pomoże, nawet za pieniądze, które bym chętnie wydała (przynajmniej w aktualnych realiach). Pozostaje mozolna obserwacja własnego organizmu i żelazna konsekwencja w stosowaniu diet eliminujących i spożywaniu takich produktów co do których mamy 110% pewności. Próby i błędy… I nie zniechęcać się, ponieważ nie sprawdziło się (u mnie!?), że choroba z wiekiem może minąć. Raczej rozwija się wciąż na moją niekorzyść i dochodzą skutki wiecznego stosowania sterydów (ograniczałam jak mogłam lub dla odmiany w desperacji kupowałam na własną rękę…), psychotropów, wapna, itd, itd. Nie warto wydawać pieniędzy na znachorów, lepiej pojechać w ciepłe kraje lub do sanatorium! Tam na pewno po tygodniu odczujecie ulgę. Ale trzeba pamiętać o diecie! Na mnie to działa! Należy przyjmować ziołowe „uspokajacze”, gdy zaczyna się atak świądu (mamy ogłupiały system nerwowy, ja biorę „tabletki uspokajające” Labofarm), trochę wapna (pytać lekarza), rutinoscorbin, Wit. C. Jeśli nie potrzeba ratunku unikać tabletek (mamy rozwaloną wątrobę i jelita! a życie jest długie). A cha, i jeszcze należy wciąż leczyć i konserwować skórę w sposób, jaki podano w artykule. Trzeba też pamiętać, że skutki choroby i leczenia mogą się objawić w postaci zapalenia i zwyrodnienia stawów, u mnie pojawiło się ok. 2 lata temu (rozmawiać o tym z lekarzem!). Na zakończenie ku pokrzepieniu: mój stan zdrowia oceniam pomimo wszystko na „dobry”, czego z całego serca (oprócz optymizmu i cierpliwości) życzę wszystkim alergikom i AZS-owcom.

  3. Gosia 29/04/2014 / 22:24

    Ja bym do tych wszystkich zasad dodała jeszcze dwie na mianowice: 1. zdrowo się odżywiać, unikać produktów z konserwantami i ulepszaczami oraz 2. stosowac probiotyki dla alergików(latopic) w celu stymulacji układu odpornościowego .

  4. Anna 08/03/2014 / 11:00

    Hej macedonka!!

    Tak tak, też to słyszałam, że tak po prostu „mam” hehe oj,… lekarze to ignoranci! A ile dziecko ma lat? i jak długo się męczy?

    Pozdrawiam i zdrowia życzę

  5. macedonka 06/03/2014 / 21:14

    bardzo pomocne informacje, szczególnie przy małym dziecku, kiedy lekarz sam nie wie, co jest i mówi iż niektóre dzieci tak mają,
    dziękuje

  6. Ola 16/10/2012 / 08:51

    Świetny wpis. Niestety coraz więcej osób choruje na AZS (w tym też ja…), jednak często nie ma się tej świadomości na co trzeba uważać, aby jego nawroty były jak najrzadsze. Ja najgorszy problem mam z produktami robionymi na bazie mleka, dlatego też staram się ich unikać.

Dodaj komentarz