Atopowe zapalenie skóry i co ma do tego wątroba.

Dlaczego należy wzmocnić wątrobę przy atopowym zapaleniu skóry.

ostropest plamisty

Wątroba to narząd, który jest odpowiedzialny min. za oczyszczanie organizmu z toksyn. Musi działać i musi działać dobrze, aby zapewnić nam zdrową skórę. Na szczęście jest organem, który jest w stanie się regenerować. JEDNAKŻE należy mu troszkę pomóc, gdyż przy naszym dzisiejszym zanieczyszczaniu środowiska, przy jedzeniu, które albo jest pryskane, albo rośnie przy autostradach, albo jest modyfikowane; przy nadmiernym spożywania: produktów skrobiowych (szczególnie pochodnych mąki białej), tłuszczy nasyconych, czerwonego mięsa, alkoholu oraz cukru rafinowanego. ….przy tak dużej ilości dostarczanych toksyn, wątroba nie da rady sama na bieżąco się oczyścić i odpowiednio szybko zregenerować.

Dlaczego ważne jest regularne oczyszczenie organizmu z toksyn przy atopowym zapalenia skóry?

Aby organizm mógł się oczyścić z toksyn musi je wydalać na zewnątrz. Przy dobrze funkcjonującej wątrobie, proces ten jest szybki, sprawny, toksyny są usuwane na bieżąco przez odpowiednie organy i procesy oczyszczania. Przy dobrze funkcjonującej wątrobie, toksyny nie zalegają w organizmie i nie przyczyniają się do alergii, zmęczenia, bólów głowy, stanów zapalnych, grzybic itd. Przy prawidłowo funkcjonującej wątrobie nasz organizm jest w stanie aby walczyć z wirusami, grzybami czy bakteriami. Zdrowa, prawidłowo funkcjonująca wątroba oraz organizm oczyszczony z toksyn oznaczają skórę bez problemów, brak alergii, dobre samopoczucie czyli ZDROWIE.

Jak wydalane są toksyny?

Toksyny wydalane są wraz z resztkami pożywienia i moczem, podczas oddychania oraz przez skórę.
Kiedy toksyna „znajdzie” się w skórze podrażnia ją, powoduje zapalenia, świąd, pieczenie itd.. Znacie to? Czy to nie jest główny objaw naszej choroby – zapalenia skóry?
Atopowe zapalenie skóry polega na tym ze nasza skóra ma bardzo słabą barierę przepuszczalności toksyn, a kiedy mamy słabą wątrobę – proces wyrzucania toksyn przez organizm jest zaburzony i naszemu organizmowi nie zostaje nic innego tylko wyrzucać te wszystkie toksyny przez skórę – największy organ w naszym organizmie – dlatego te paskudztwa nam się robią na skórze: zaczerwienienia, plamy, krosty, przez które sączy się płyn – będący efektem oczyszczania właśnie z toksyn!
Przy sprawnej wątrobie, która regularnie oczyszcza nasz organizm – ilość toksyn wydalanych jest równomierna, ciągle taka sama ponieważ jest to proces regularny – dzień w dzień… krok po kroku… Natomiast przy wątrobie, źle pracującej, toksyny zalegają w organizmie dłużej, a naszej wątrobie trudniej je usunąć. Przez co chorujemy.

Sposoby na oczyszczenie wątroby i organizmu z toksyn.

A jak to zrobić – i tutaj przychodzi na pomoc:

  • lewatywa - oczyszczenie jelita grubego
  • monodieta, dzięki której przewód pokarmowy odpocznie od ciężkostrawnych potraw i wzmocni się oraz zregeneruje oraz
  • ostropest plamisty, który regeneruje wątrobę. Ostropest plamisty to naturalne „ziółka” w postaci ziarenek, które należy zmielić i takie zmielone spożywać codziennie w ilościach odpowiednich dla: poziomu swojej choroby oraz organizmu.

Jestem zwolenniczka testów i żadne: „1 łyżeczkę dziennie” mnie nie przekonuje – ponieważ każdy organizm jest inny i działa inaczej, i się oczyszcza inaczej, i mamy rożne zaawansowania naszych chorób. Dlatego polecam zacząć od małych ilości powoli je zwiększając, lub zacząć od dużych ilości i powoli je zwiększać lub jeść dużo póki się nie zobaczy efektów… możliwości jest mnóstwo, można próbować i testować, ponieważ nie ma skutków ubocznych spożywania ostropestu: ale oczywiście uwaga i wszystko z głową.

Proszę nie mylić pojawienia się wyprysków lub chwilowego pogorszenia stanu skóry ze skutkami ubocznymi jedzenia ostropestu. Takie objawy znaczą, że TOKSYNY są usuwane z naszego organizmu i że ostropest zaczyna działać! Chwilowe pogorszenie stanu naszej skóry oznacza, że wątroba zaczyna działać.
Nie ma co liczyć też, że oczyszczenie nastąpi po kilku dniach. Zdrowy sposób oczyszczanie, dla mnie jedyny bo długotrwały i bez chemii, to długi proces. Trzeba to robić systematycznie, codziennie, krok po kroku.

Najlepszym odzwierciedleniem jak bardzo mamy słabą wątrobę, układ odpornościowy i jak bardzo jesteśmy „zanieczyszczeni” jest: nasza choroba – jesteś bardzo chory, twoja skóra jest w złym stanie, masz alergie itd… znaczy, że proces oczyszczania organizmu z toksyn może być dłuższy. Może, ale też nie musi. Tak jak wyżej wspomniałam: każdy z nas jest inny i to jest indywidualna sprawa.

Należy zawsze pić duże ilości wody oraz herbat: białej, zielonej i czerwonej, które wspomagają przy oczyszczaniu.

Jeśli zależy Ci na zdrowiu Twoim i Twojej rodziny zobacz koniecznie jak:ostropest plamisty może pomóc

Jeśli masz jakieś pytanie – pytaj: kto pyta nie błądzi i jest zdrowy ;)

11 Responses

  1. Anna 26/05/2014 / 14:07

    Witam Alicja
    Należy ostropest mielić, zalewać wodą do temperatury 40st i pić. Poczytaj tutaj o ostropeście
    Pozdrawiam

  2. Alicja 24/05/2014 / 11:59

    No właśnie, jak jeśc ten ostropest?

  3. Anna 08/03/2014 / 11:03

    Witam Aneto!!
    Ja zaczełam cierpieć z azs jak miałam 19 lat! Dzięki pomocy lekarzy – męczyłam się 11 kolejnych lat. Teraz dzięki pomocy oleju lnianego mam spokój ponad 6 lat: piękną skórę, piękne włosy!! i jestem zdrowa – nawet na grype nie choruje!! Do tego jestem szczupła, pełna energii i optymizmu!! – to tak to wydaje mi się, że działa :)))) ?!!

  4. aneta 06/03/2014 / 00:37

    witam mam 23lata rowniez choruje na azs i szczeze mowiac to te wszystkie masci leki i inne paskudztwa przepisywane przez lekarzy nic nie daja chce byc w pelni atrakcyjna nie maskowac rece swetrami koszulami ale to nietylko jest od watroby ale i takze siedzi gleboko w psychice wiecej stresu obiawy sie nasilaja czy ten olej lnniany dziala? Pozdrawiam

  5. Asia 31/08/2013 / 07:14

    Mam olej budwigowy to będę jej podawała, tranu i tak została juz ostatnia łyzeczka. Jak na razie omegi i wiesiołek przyjmuje ok.1,5 tygodnia. Najważniejsze, ze nie pogorszenia. Skórę smarujemy masłem shea lub maścią z wit.A. Co do diety niestety ma ją paskudną, staram się jak mogę, ale nie mam popracia w rodzinie. Nabiału praktycznie nie jada, daję jej mleko sojowe. Niestety je słodycze, ograniczam czekoladę, czasem upiekę sama babeczki gryczane z ksylitolem. staram się jak mogę, aby te słodycze ograniczać lub daję jej pieczywo ryżowe. Zrobiłam jej badanie kału na pasozyty (robię co jakiś czas) i nie ma pasożytów (ma zresztą za dobry apetyt ), czekam na wynik kału na grzyby. Mam w planach zrobić testy z krwi na alergię (kiedyś robiłam i były ujemne). Na pewno źle reaguje na nadmiar cytrusów, nie raz miała wysypki po mandarynkach przez święta.
    K.AZS ma praktycznie od urodznia, ale od dłuzszego czasu mieliśmy spokój. W wakacje się nasiliło, zwłaszcza nad morzem. Zmiany ma w zgięciach ramion, nadgarstkach, powiekach, pod kolanami i gdzieniegdzie małe liszajki.

  6. Anna 29/08/2013 / 07:19

    Witam Asia
    może zwiększ omega 3 (zamiast tranu kup olej lniany i rób pastę budwigową! wtedy jest największe przyswajanie omegi), dodaj magnezu dużo, ogranicz słodycze i owoce oraz nabiał – to pożywka dla grzyba. Ostropepest – nie zaszkodzi!! Ale obserwuj dziecko uważnie – jak zawsze powtarzam: każdy organizm jest inny!!
    Opisz mi diete córki (jak ma na imię?)
    Napisz coś więcej to będziemy szukać: jak długo przyjmuje omegi? jak długo ma AZS, czym smarujesz? co je? czy stosujesz diete rozdzielną?

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

  7. Asia 29/08/2013 / 07:07

    Córka ma ostatnio nasilenie AZS. Podaję juz olej z wiesiołka, tran, ale na razie zero efektów. Chciałabym wspomóc jej wątrobę. Czy 6 latce mozna podawać ostropest? Jesli tak jaka ilość była by odpowiedna?

  8. Magda 24/02/2013 / 20:05

    ostropest jest równiez mielony, przyjmujemy go po 1 łyzce dwa razy dziennie, np. w jogurcie lub popijamy wodą ;-)

  9. Crime 10/08/2012 / 20:14

    Real clean website , thanks for this post. Cześć! Hello! No po prostu nie mogę. Super informacje na temat alergii. Super strona i super informacje. Pozdrawiam wam moi mili. Ciekawie piszecie. Oby tak dalej. Pozdrawiam was jeszcze raz. Jest naprawdę coool. Trzymajcie się.

  10. Anna 24/07/2012 / 08:59

    Ja miele z siemieniem lnianym i zalewam gorącą wodą. Można też jeść bez zalewania, ale ma taki gorzkawy smak – więc co by się nie zniechęcić to lepiej zalać :)

  11. Momi 23/07/2012 / 10:02

    Jak spożywać ostropest? Po prostu jeść go łyżkami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>