Siemię lniane

Siemię lniane, na przemian z olejem lnianym, stosuje od lutego 2008r. w walce z atopowym zapaleniem skóry, suchością skóry, problemami żołądkowymi, przy odchudzaniu i wiele innych. Jak wiecie około 15 lat temu zachorowałam na AZS i męczyłam się z nim przez kolejnych 11 lat – w nieświadomości stosując maści sterydowe, o których teraz wiem, że mają przerażające skutki uboczne. We wpisie Atopowe zapalenie skóry przedstawiam jedną z głównych przyczyn zachorowalności na AZS, którym jest nieprawidłowa proporcja kwasów omega-3 do kwasów omega-6 w organizmie człowieka! Niedobór kwasu linolowego (LA) bądź zaburzenia przemiany kwasu linolowego w gamma-linolenowy skutkują powstawaniem przewlekłych stanów zapalnych, min. atopowego zapalenia skóry. Jednym z głównych źródeł właśnie niezbędnego dla nas kwasu omega 3 jest siemię lniane. Continue reading

Dieta dr Budwig a atopowe zapalenie skóry

Egzema

Dieta dr Budwig, której podstawą jest olej lniany, to stworzony przez tę niemiecką biochemik sposób odżywiania, czy raczej uzupełniania go, który ma na celu zarówno profilaktykę chorób nowotworowych, jak i ich leczenie. Okazuje się jednak, że nie tylko z rakiem olej lniany radzi sobie doskonale.
Prozdrowotne działanie zawartych w oleju lnianym kwasów omega-3 rozciąga się, tak naprawdę, na każdy układ, czy organ w naszym organizmie. Dieta dr Budwig jest wspaniałą alternatywą dla leczenia sterydami w przypadku osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry, a najnowsze badania dowodzą, że to niedobór kwasu linolowego (omega-3) prowadzi do Atopowego Zapalenia Skóry! Continue reading

Wygrałam walkę z Atopowym Zapaleniem Skóry

Kolejna szczęśliwa historia potwierdzająca, iż da się wyleczyć.

Historia Jolanty, której upór i konsekwencja pozwoliły podjąć walkę z AZS i ją wygrać.

Jolanta, dziś całkowicie wolna od objawów przeżyła bardzo ciężkie chwile szukając wyjścia z sytuacji, która wydawała się go nie mieć. Myślała nawet o najgorszym, jednak szczęście, upór i konsekwencja pozwoliły podjąć walkę i wyjść z niej zwycięsko.

Atopowe Zapalenie Skóry (AZS) mam od urodzenia. Mając kilka lat byłam w ciężkim stanie, a żadne leczenie nie pomagało. Mama stwierdziła, że skoro nie da się z tym walczyć konwencjonalnie, trzeba spróbować homeopatii. Tak przeżyłam kilkanaście lat, udawało mi się odpierać ataki choroby. Miałam tylko wysypki o różnym nasileniu na nogach i na ramionach, rzadziej na twarzy.

Po ukończeniu 17 roku życia, pamiętam to bardzo dobrze, bo wtedy z rodzicami przeprowadziliśmy się nad morze. To był okres w którym czułam się całkiem nieźle, pomijając momenty ataków wysypki na twarzy albo rozdrapywania krostek na nogach. Byłam w liceum, przeżywałam dość rozrywkowy okres w życiu, mało spałam, zdarzały się imprezy, alkohol, można uznać to za radość z życia nastoletniego podrostka.

Kiedy rozpoczęłam studia, opuściłam rodzinny dom, przeprowadziłam się do Gdańska. Wtedy wszystkie możliwe objawy dopadły mnie jednocześnie ze zwielokrotnioną siłą. Najpierw nogi, później piekąca i puchnąca twarz. Homeopatia nie pomagała już wcale, a bezradni dermatolodzy zaproponowali sterydy na „złagodzenie objawów”.

Świetnie poznałam czym są skutki uboczne zażywania sterydów. Moja mama, która również ma AZS brała sterydy jak była młoda, teraz wykryli u niej posterydową zaćmę. Dlatego wiedziałam, że nie ma sensu brnąć w sterydową terapię, która na dłuższą metę nie pomoże bo organizm się uodporni.

Znowu spróbowałam metod niekonwencjonalnych, ziół, masaży, ale nic nie pomagało, było coraz gorzej, moja twarz była zniekształcona, a na moim ciele nie było dosłownie ani jednego zdrowego miejsca, wolnego od bolących, swędzących czy sączących ran. Nie wychodziłam z domu, straciłam chłopaka, który mnie kochał, pokłóciłam się ze wszystkimi. Doszło do tego, że zazdrościłam ludziom chorym na raka skóry. Cierpieli pewnie tak samo jak ja, ale oni przynajmniej mieli świadomość, że to wkrótce się skończy. Ja natomiast wiedziałam, że to potrwa jeszcze lata dlatego uznałam, że chcę ze sobą skończyć.

Pierwsze nadzieje na wygraną z AZS

Planując samobójstwo natrafiłam przypadkiem na pewną zachodnią stronę internetową, gdzie ludzie z AZS wymieniali się doświadczeniami i wspólnie podnosili na duchu. Pierwszy raz przeczytałam, że istnieje metoda skutecznej walki z Atopowym Zapaleniem Skóry i to niemal na wyciągnięcie ręki!

Czym są przecież granice państwa wobec tak ogromnego załamania? Stwierdziłam, że zrobię to, o czym tam napisano. Specjalna, wzbudzająca jeszcze wtedy w Polsce pewne kontrowersje dieta i poszukiwania lekarzy, którzy mogliby mi pomóc. Było mi już wszystko jedno – w końcu mogę się zabić później jeśli i to się nie uda. Dziś wiem, że musiała we mnie cały czas być gdzieś głęboko schowana iskierka podświadomej nadziei.

Początkowo kontaktowałam się z lekarzami tylko przez internet, teoretycznie taka terapia była zupełnie możliwa, w końcu wszystkie leki mogłam normalnie kupić bez recepty, ale nie polecam zaocznego, samoleczenia. Nic nie zastąpi prawdziwego kontaktu z lekarzem. Dlatego pojechałam na pierwszą wizytę do Wiednia. Wszystko trwało strasznie długo, lekarz zrobił mi bardzo szczegółowe badania i przeprowadził gruntowny wywiad i zaproponował leczenie. Początkowo sprawdzałam które leki na mnie działają lepiej, które gorzej i w ten sposób po pewnym czasie wszystko się zaczęło poprawiać.

Rany zaczęły się powoli zmniejszać, słabiej się z nich sączyło, wszystko trwało dość długo, ale najważniejsze, że poczułam się lepiej psychicznie. Rozregulowały mi się hormony, nie mogłam spać, miewałam nawroty AZS, ale już coraz rzadziej. Mój wiedeński lekarz, z którym konsultowałam się już później głównie telefonicznie (choć poza tą pierwszą byłam u niego jeszcze na kilku wizytach) zaproponował rozwiązanie i tego problemu.

Jak wygrałam z Atopowym Zapaleniem Skóry

Z uwagi na moje doświadczenia mogę powiedzieć, że owoce i warzywa, koniecznie świeże, a do tego duże ilości wody to podstawa dobrej diety. Całe jedzenie powinno być możliwie jak najbardziej naturalne, a produkty jak najmniej przetworzone. Najlepsze jest to, że po kompletnym pozbyciu się z menu rzeczy które jakkolwiek mogą uczulać, można potem do nich powrócić, stopniowo, powoli, cierpliwie czekając aż miną wszystkie objawy. Terapia Enderleina, bo właśnie jej się poddałam, okazała się w 100% skuteczna jeśli chodzi o mój przypadek. Podstawą są naturalne – obecnie produkowane już w Polsce – naturalne leki, które przy zerowej szkodliwości niosą same zalety. Oczywiście żadna terapia nie zmieni genów, ale znam wielu ludzi, którzy skorzystali z tej terapii i nie znam żadnego przypadku, w którym by nie pomogła. Podstawą jest konsekwencja w dążeniu do celu.

Wszystko wróciło więc do normy, obecnie – skończyłam już 33 lata – moja skóra jest gładka, a ja bardzo szczęśliwa. Chcę o tym powiedzieć każdemu, komu jakkolwiek ciężko przez tę chorobę. Można z nią wygrać! Powodzenia.

Oryginalny tekst znajdziecie tutaj: kliknij

Masło shea

maslo Shea

Masło shea stosuję osobiście od kilku miesięcy, szczególnie na okolice oczu, dłonie oraz łokcie. Zauważyłam, że jest niezwykle delikatne, nie uczula moich oczu, nie zostawia też tłustej powłoczki na skórze a przez to nie brudzi ubrań ani pościeli. Swoje masło shea kupuję w sklepach z półproduktami kosmetycznymi i stosuję bez dodatków.

Masło shea – skład

Masło shea (masło karite, masło galam) jest pozyskiwane z orzechów drzew uprawianych w Afryce środkowo-zachodniej i nazywanych Butyrospermum. Wytworzenie masła shea wymaga dużych nakładów pracy, w wyniku której uzyskuje się składnik stosowany następnie do produkcji kosmetyków i leków.
Masło shea zawiera substancje, które poprawiają nawilżenie skóry oraz działają leczniczo. Wśród związków aktywnych znajdują się tutaj nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, trójglicerydy, trójterpeny (m.in. kwas cynamonowy), woski, witamina E, prowitamina witaminy A oraz alantoinę. Continue reading

Olej lniany

Olej lniany – wpływ na atopowe zapalenie skóry

Jak już wiecie mam atopowe zapalenie skóry. Mam! – tak to dobre słowo – ponieważ z AZS niestety nigdy do końca się nie wyleczysz. Ale dzięki  regularnemu stosowaniu oleju lnianego lub siemienia lnianego, możesz doprowadzić, że nigdy więcej nie będzie ono aktywne. Tylko aktywne atopowe zapalenie skóry powoduje takie uciążliwości jak świąd skóry, suchość skóry, zaczerwienienia itd.

To właśnie olej lniany pomógł mi przy moich problemach skórnych. Jak pisałam we wcześniejszych postach, postanowiłam zaprzestać stosowania specyfików farmaceutycznych – takich jak maści sterydowe i tabletki antyhistaminowe – i zaczęłam szukać naturalnych sposobów leczenia. Tak natrafiłam na OLEJ LNIANY dr. Budwig.

Continue reading

Jak wybrać dobry olej lniany?

Olej lniany

Olej lniany

Prozdrowotne właściwości oleju lnianego opisywałam już wielokrotnie- co do tego, iż pomaga on w walce z niemal wszystkimi schorzeniami, czy może właśnie ze wszystkimi, nie ma wątpliwości. Gdy, kierując się troską o własne zdrowie, wygląd, kondycję i samopoczucie, decydujemy się na zakup oleju lnianego, stajemy przed trudnym wyborem- oferta jego producentów jest z roku na rok, wraz z rosnąca popularnością tego wspaniałego produktu, coraz większa. Jak wybrać dobrej jakości olej? Czym się kierować? Wszystkie wskazówki dotyczące kupna oleju lnianego znajdziecie w niniejszym tekście.

Continue reading

Biotyna a problemy ze skórą, włosami, stany zapalne

Biotyna – skutki niedoboru:

  • pogorszenie stanu włosów,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • łuszczycowe zmiany na skórze,
  • przebarwienia skóry,
  • zmiany zapalne na skórze,
  • zapalenie spojówek,
  • objawy depresyjne,
  • uczucie drętwienia i mrowienia kończyn,
  • bóle mięśniowe a nawet
  • problemy jelitowe
  • i podwyższony poziom cholesterolu.

Myślisz: ale przecież teoretycznie biotyny nie powinno zabraknąć w naszym organizmie! ale czy wiesz, że biotyna traci swoje właściwości, gdy zostanie umieszczona w roztworach kwaśnych i alkaicznych lub też poddana obróbce termicznej! Jaki z tego wniosek jeśli większość spożywanych przez nas produktów jest poddawana obróbce termicznej!?

Continue reading

NNKT – wpływ na zdrowie

O kwasach omega-3 i omega-6 jest, ostatnimi czasy, coraz głośniej nie tylko w środowisku medycznym, ale także w ogólnodostępnych mediach. Powstaje coraz więcej suplementów diety, które mają w swoim składzie te dwa podstawowe NNKT. Coraz częściej spotkamy się tez z zaleceniami lekarzy, by spożywać np. jak najwięcej ryb, czy pić tran. Co ciekawe, powstają nawet wielkie kampanie reklamowe promujące takie zachowania żywieniowe. Przyczyną tych wszystkich zjawisk jest to, że kwasy omega-3 i omega-6 są w naszej diecie niezbędne. Nie tylko ich niedobory mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, ale, co ważne, również przyjmowanie ich w złych proporcjach, czy, nazwijmy to, przedawkowywanie, nie jest całkiem bezpieczne. Continue reading

Atopowe zapalenie skóry i co ma do tego wątroba.

Dlaczego należy wzmocnić wątrobę przy atopowym zapaleniu skóry.

ostropest plamisty

Wątroba to narząd, który jest odpowiedzialny min. za oczyszczanie organizmu z toksyn. Musi działać i musi działać dobrze, aby zapewnić nam zdrową skórę. Na szczęście jest organem, który jest w stanie się regenerować. JEDNAKŻE należy mu troszkę pomóc, gdyż przy naszym dzisiejszym zanieczyszczaniu środowiska, przy jedzeniu, które albo jest pryskane, albo rośnie przy autostradach, albo jest modyfikowane; przy nadmiernym spożywania: produktów skrobiowych (szczególnie pochodnych mąki białej), tłuszczy nasyconych, czerwonego mięsa, alkoholu oraz cukru rafinowanego. ….przy tak dużej ilości dostarczanych toksyn, wątroba nie da rady sama na bieżąco się oczyścić i odpowiednio szybko zregenerować.

Continue reading