Głęboki detoks. Oczyszczanie za pomocą owoców

Jak wykonać intensywną detoksykację przy użyciu owoców? Mówiąc prosto, ciało ludzkie jest zbudowane z substancji chemicznych, które są z natury alkaliczne albo kwaśne. Kwasy powodują stany zapalne, odwadniają, powodują uczucie bólu i są destruktywne z natury. Zasady maja działanie przeciwzapalne, nawadniające, ochładzające i odnawiające. Limfa jest systemem kanalizacyjnym naszego ciała i otacza ona każdą komórkę. Jeśli ją zbyt obciążymy toksynami zmienia ona swój odczyn na kwaśny. Mamy wtedy do czynienia z kwasicą i jest ona jedną z głównych przyczyn cierpienia ludzkiego.(poczynając od afty i kończąc na nowotworach).

Kwasica jest spowodowane latami spożywania zakwaszających pokarmów takich jak nabiał, zboża, mięso, cukry rafinowane etc.

Pokarmy wysokobiałkowe także produkują nadmiar kwasów w organizmie. Chemikalia w wodzie, jedzeniu, kosmetykach oraz w powietrzu, a także negatywne myślenie i emocje – stres, zakwaszają organizm. Nasze ciała próbują nieustannie utrzymać alkaliczne pH, ale niestety we współczesnym świecie kwasy dominują nasze organizmy. Niszczą one nasze organy, stawy, tętnice , skórę itd. Zabiera to wszystko drogocenne lata naszego życia. Nadszedł w końcu czas, abyśmy to my stali się pełnomocnikami swojego zdrowia. Owoce są narzędziem, które doskonale oczyszczają nasze ciała. Owoce są alkalizujące i upłynniają zastałą limfę w kierunku nerek, węzłów chłonnych gdzie wszelkie kwasy, toksyny, wirusy, pasożyty oraz niepożądane bakterie mogą ulec eliminacji. Należy pamiętać o tym, iż limfa stanowi i jest głównym elementem naszego układu odpornościowego i nie będzie działać tak jak należy jeśli jest przeładowana toksynami.

Owoce kwaśne są najbardziej alkalizującą grupą

(pomimo tego iż są kwaskowe w smaku). Do tej kategorii należą cytryny, limonki, pomarańcze, grejpfruty, ananasy, truskawki, mandarynki, żurawina i pomidory. Owoce te doskonale oczyszczają nasz organizm z kwasów oraz toksyn, poruszając „agresywnie” zastałym układem limfatycznym. Owoce pół-kwaśne to następna efektywna w swym działaniu grupa owoców : Jabłka, jeżyny, jagody, kantalupa, wiśnie, winogrona, mango, nektarynki, brzoskwinie, gruszki, śliwki, maliny, arbuzy. Do ostatniej kategorii należą słodkie owoce takie jak : banany, daktyle, figi, papaje, kaki. Nie są tak agresywne w działaniu jak poprzednie grupy owoców, ale za to dobrze zapełniają pusty żołądek i dają większe odczucie energii. Dobrze jest w czasie detoksykacji jeść przynajmniej 80 % owoców w swojej diecie. Owoce można jeść całe albo wyciskać z nich sok.

Jeśli stykamy się z chroniczną lub zwyrodnieniową chorobą należałoby zastosować 100 % dietę owocową. Najbardziej znaną i skuteczną dietą jest dieta winogronowa. Zdrowie oznacza wysokie poziomy energii a owoce są najbliższe „wysokoenergetycznemu” ideałowi. Pamiętajmy, iż ciało jest uzdrowicielem a energia jest podstawą procesu ozdrowieńczego. Nie obawiajmy się owoców, ponieważ jest to pokarm idealny dla naszego gatunku. Naukowcy udowodnili, iż z człowiek z punktu widzenia anatomicznego jest owocożerny. Genetycznie rzecz ujmując jest nam najbliżej do naczelnych ssaków, którzy się posilają niemalże samymi owocami.

Idealna dla nas dieta powinna składać się z owoców, warzyw, nasion oraz orzechów.

Wielu uważa iż oddalenie się człowieka od jego optymalnej diety spowodowało jego chroniczne problemy. Cukier owocowy jest prosty w swej strukturze a nasze ciało je uwielbia. W czasie detoksu na owocach poziom naszego cukru się (zazwyczaj) stabilizuje a czasami nawet się obniża. (Niedojrzałe owoce są pełne kwasów, także najlepiej ich unikać). Ananasy oraz kiwi są znane z tego iż są zrywane niedojrzałe, dlatego też są bardzo zakwaszające.

Banan jest jedynym owocem, który samoistnie dojrzewa nawet jeśli był zerwany zielony. Wszystkie inne zerwane owoce nie posiada tej właściwości i będą fermentowały i gniły. Jedz powoli dopóki nie poczujesz, że jesteś usatysfakcjonowany. Nie przejadaj się, gdyż obciążasz w ten sposób swój system trawienny. Nie licz kalorii, ponieważ zaczniesz odchodzić od stołu nienajedzony. Starajmy się kupować produkty ekologiczne. Jeśli nie to należy dobrze umyć pokarm przy użyciu naturalnego płynu, który zdezynfekuje i oczyści z pestycydów.. Jeśli czujesz potrzebę możesz wprowadzić do jadłospisu surowe warzywa, zielone liściaste są najbardziej pożywne. Można dodać do nich trochę ogórka, marchwi, pomidora, buraka, kłębiana kątowatego, fioletowej cebuli, awokado i polać to wszystko sokiem z cytryny i otrzymujemy syty posiłek. Warzywa jednak spowolnią detoksykację. Surowe orzechy i nasiona powinny być jedzone skromnie, ponieważ spowalniają one proces oczyszczania jeszcze bardziej.

Gotowanie pokarmu niszczy ich wartość odżywczą, energię życiową / enzymy oraz sprawia że stają się one bardziej zakwaszające i toksyczne (niekiedy nawet rakotwórcze) niż w surowej postaci. Poprzez lekkie ćwiczenia fizyczne, sesje sauny, masaż ciała, szczotkowanie ciała na sucho dodatkowo wesprzemy proces poruszania całego układu limfatycznego. Owoc jest silnym agentem oczyszczającym, który wyciaga z naszej limfy znaczne pokłady śluzu i toksyn Często się doświadcza „efekty uboczne” w trakcie, gdy toksyny próbują opuścić ciało. Zalicza się do nich migreny, bóle w różnych częściach ciała, zmęczenie, poirytowanie, uwalnianie emocji, zawroty głowy, rozwolnienie, mdłości, skurcze mięśni, wysoką temperaturę, zatkany nos, ból gardła itp. Taki kryzys ozdrowieńczy zazwyczaj trwa parę dni i jest objawem zdrowienia naszego organizmu na głębokim poziomie. Jeśli czujesz potrzebę, żeby trochę spowolnić taki proces jedz więcej sałatek warzywnych. Zjedzenie zaś gotowanych na parze warzyw i/lub brązowego ryżu spowolni jeszcze bardziej nieprzyjemne objawy detoksykacji. Zacznij detoks od jedzenia większej ilości sałatek.

Jak poczujesz się gotowy można zwiększyć ilość owoców oraz świeżo wyciskanych soków. Współczesne społeczeństwo boryka się naprawdę z poważnymi problemami limfatycznymi i żaden lek farmaceutyczny tego nie rozwiąże. Należy, więc odwrócić cały proces, który nieświadomie doprowadził nas do tej sytuacji. Nie dokona się to w parę tygodni. Trzeba skupić się na poruszaniu całego układu limfatycznego, który rozciąga się od palców stóp aż po obszar głowy. Jest to naprawdę solidny kawał pracy, który należy wykonać. W miarę prawidłowo przeprowadzanego procesu detoksykacji język zacznie się pokrywać białym, żółtym, zielonym albo nawet brązowym osadem (w zależności od stopnia toksyczności organizmu). Powinniśmy kontynuować oczyszczanie aż język stanie się na powrót różowy. Czym bardziej toksyczni jesteśmy tym to dłużej nam zajmie, warto uzbroić się w cierpliwość.

Nasze ciało ma niesamowity potencjał samonaprawczy w momencie, gdy staje się ono wolne od występujących w nim stagnacji. Zregeneruje ono każdą komórkę zaczynając on mózgu a na palcach stóp kończąc. Skup się na koncepcji zdrowia i porzuć definicję choroby. Schorzenia to nic innego jak wołanie ciała, które chce się oczyścić i odbudować. Kolejną korzyścią samonaprawy organizmu jest spadek wagi ciała. Organizm chroni się przed nadmiarem kwasów buforując je przy użyciu tłuszczu (a także wody). Wraz z eliminacją kwasów z organizmu, wydalony zostaje też nadmiar tłuszczu oraz wody. Ludzie jeśli odżywiali się w znacznym stopniu surowymi pokarmami w czasach, gdy cukrzyca, nowotwory oraz choroby serca nie zabierały życia milionom. Surowojedzenie nie jest tak naprawdę „dietą”, możesz ją więc wprowadzić na stałe do swojego życia i dzięki temu rozkwitać. Twoje ciało będzie nieustannie w trybie detoksykacji, ale przestaniesz to dostrzegać w momencie, gdy zakończy ono oczyszczanie na głębokim poziomie. Detoksykacja jest najlepszą rzeczą, którą możesz dla siebie zrobić. Odżyj na nowo, wkładając w proces swoją duszę i serce.

Pamiętaj, iż miłość zawsze działa alkalizująco!

Powodzenia Wszystkim.

Dziękuję za dobrnięcie do samego końca.

Publikujcie oraz rozpowszechniajcie to nagranie, gdziekolwiek czujecie za stosowne, szczególnie tam, gdzie są potrzebujący.

Mark James Gordon.

Znalazłam na Youtube:

Please follow and like us:

Oczyszczanie organizmu – jak to zrobić?

oczyszczanie organizmu

oczyszczanie organizmu

Oczyszczanie organizmu jest ciągle powracającym tematem artykułów na moim blogu. Nic w tym dziwnego- nie można cieszyć się dobrym zdrowiem, wspaniałym samopoczuciem i atrakcyjnym wyglądem, jeśli jest się zatrutym szkodliwymi substancjami.
Oczyszczanie organizmu, jakkolwiek długim i meczącym, na początku, procesem może być, jest niesamowicie ważne. W niniejszym tekście znajdują się wszystkie najważniejsze informacje na jego temat wraz z ewentualnymi odnośnikami do innych artykułów, w których znajduje się więcej informacji związanych z konkretnym zagadnieniem.

Continue reading

Please follow and like us:

Oczyszczanie organizmu z toksyn owocami

Poniżej zamieszczam wideo wraz z tekstem opisujący doświadczenia Dr Morse z przypadkami wyleczeń, nawet raka, po zastosowaniu diety owocowej. Zachęcam do lektury i oczywiście do detoksu oraz przejścia na dietę warzywną.

Dzień dobry. Obiecałem wam poprzednio, że nagram filmik dotyczący kryzysu uzdrowieńczego. Jest to najbardziej niezrozumiany proces w drodze do odzyskania zdrowia. Fraza ta jest jedyną, która przychodzi mi do głowy, żeby określić co zachodzi w czasie detoksykacji (kryzys uzdrowieńczy) Jest to najbardziej dokładne określenie, które stworzyłem w ciągu wielu lat. Łatwo zauważyć, że większość kryzysów uzdrowieńczych to objawy grypy. Przeziębienie i grypa zawsze były nazywane schorzeniami i możesz także dostrzec, że nie ma na nie lekarstwa, ponieważ nie ma choroby. Można zauważyć dokładnie te same symptomy występują w czasie detoksykacji. Urodziłem się i wychowałem w stanie Indiana. Mieliśmy w posiadaniu farmy i tym podobne. Zawsze piliśmy mleko. Zawsze miałem zapchane zatoki, potrzebowałem kropli, żeby móc oddychać. Ogólnie zawsze miałem dużo problemów ze śluzem i tym podobnych.

Potocznie mówi się w trakcie mroźnej zimy – nie wychodź na zewnątrz bo złapiesz przeziębienie. Bakterie jednak nie są w stanie przeżyć poniżej 4 stopni Celsiusza. Dlatego się zastanawiałem czemu się tak mówi, ale dopiero jak stałem się chemikiem, zrozumiałem, że zima jest alkaliczna z natury. Zasady tworzą środowisko w którym rozpoczyna się detoksykacja. Widać to szczególnie na ostrym dyżurze, gdy ktoś przychodzi przeciążony śluzem (flegmą), która pochodzi od spożywania nabiału. Przechodzą na kroplówki dożylne z płynem fizjologicznym, a następnie dostają zapalenie płuc. Nie „łapią” zapalenia płuc, ale ten roztwór (płyn fizjologiczny) zaczyna rozkładać stwardniały śluz, zaczyna detoksykację organizmu. Jest to dokładnie czym chemioterapia i tym podobne powinny być – płynem alkalizującym ludzkie ciało.

Pozwoli to nam doświadczyć środowiska kationicznego, ponieważ wszystkie „schorzenia” są doświadczeniem anionicznym – w środowisku suchym, odwodnionym z duża ilością stwardniałej limfy/śluzu powodując stany zapalne.

Przykład pierwszy.

List od tej Pani przedstawia jej problem z kręgosłupem, urodzona bez kręgu L4 i L5. Po 3 latach surowej diety odrosły jej one z powrotem. Jej doświadczenie z detoksykacją – „Muszę powiedzieć, że detoksykacja jest tak samo duchowym jak i fizycznym doświadczeniem” – Jest także procesem uwalniania emocji, jest podróżą prowadzącą do doskonałego zdrowia. Zostaję uwolniona.

Pierwsze 6 tygodni było ciężkimi do przebrnięcia z gorączkami co 3 dni, wysypkami na dłoniach, stopach i szyji, ale później pojawiły się kolejne objawy. W 8 i 9 tygodniu zmniejszyły się stany gorączkowe, ale pojawiły się ropnie zębów. Udało mi się także przez to przebrnąć . Ciekawe co ma być następne? Pięknie sobie radziła przez te lata, ciężkie problemy limfatyczne i tym podobne.

Przykład drugi.

Opowiadałem Wam o przypadku pani z rakiem trzustki. Była bardzo zaawansowanym przypadkiem – przypadek degeneratywny. Gdy zjadała jabłko, wydalała go dokładnie w tej samej postaci, nie zachodziło jakiekolwiek trawienie. Jest to najtrudniejszy przypadek nowotworu, gdy komórki oraz tkanki ciała dosłownie się rozpadają, a ich funkcje obumierają. A więc wyciągnąłem ją z jej domu i umieściłem na hamaku obok oceanu , czytając jej książki.

Dałem jej tylko owoce i soki owocowe oraz zioła, ponieważ nie była w stanie niczego trawić. Musiałem dać ciału energię oraz pożądaną chemię w jak najbardziej prostej oraz przyswajalnej postaci oraz podbudować jej duszę w czasie, gdy tkanki jej ciała ulegały regeneracji przy udziale formuł ziołowych. Jednego dnia przyszła do mnie z guzami wielkości piłek golfowych na jej nogach a jej onkolog powiedział: ” Moja droga, rak się już wszędzie rozprzestrzenia, nie zostało ci dużo czasu życia”. (Uwielbiam, gdy to mówią) Przyszła, więc do mojego biura, płacząc i jej wytłumaczyłem, że lekarz ten nie ma pojęcia co mówi. Powiedziałem jej, że doświadcza kryzysu uzdrowieńczego. Niedługo potem miała na nogach około 50 guzów, a kilka tygodni później, na diecie owocowej nie było żadnej pozostałości po nowotworach. Parę tygodni po tym znowu mnie odwiedziła, w już dobrej kondycji zdrowotnej. Była u dentysty z powodu poruszającego się zęba, który został jej usunięty i miała zamiar wyrywać następny. Powiedziałem jej, żeby absolutnie tego nie robiła, ponieważ znowu doświadcza kryzysu uzdrowieńczego.

Znowóż po jakimś czasie miała prawie wszędzie ropnie zębów, które uległy poluzowaniu. Oczywiście wspierałem ją, aby dalej kontynuowała detoksykację, kilka tygodni później, wszystkie dziąsła z powrotem wróciły na swoje miejsce, a ropnie zniknęły. Miałem przypadek tymczasowej ślepoty w trakcie kryzysu uzdrowieńczego, paraliżu. Wspominałem o tym w niektórych nagraniach. Stare rany z powrotem dają o sobie znać. Pamiętam, że miałem rany na głowie po wypadku samochodowym, które do końca nigdy mi się nie zagoiły. Kiedy przeszedłem na surowojedzenie powypadkowe stłuczenie na głowie zaczęło z powrotem boleć, z podobnym nasileniem co w dalekiej przeszłości. Uległo to oczywiście zagojeniu i od tego czasu nie mam już tego problemu. Widziałem to także u wielu innych ludzi. Opowiadałem wczoraj w nagraniu. Przypadek pełnego paraliżu ciała z poważną skoliozą oraz złamaną kością udową, który po 12 latach uległ pełnej regeneracji. Kryzys uzdrowieńczy może być bardzo bolesny, lub nie tak bardzo, dużo flegmy, która opuszcza ciało z wszystkich możliwych partii ciał.

Jest to dokładnie to co ciało chce uwolnić (zakwaszenie oraz toksyny w różnej formie), aby mogło ulec pełnej regeneracji. Ciało, aby wydobrzeć wyciągnie z siebie obce ciała np drzazgi i tym podobne. Zrobi ono wszystko, żeby się oczyścić. W trakcie kryzysu uzdrowieńczego doradzam być jedynie na owocach albo na samej wodzie. W szczególności lekkie posiłki z owoców. Możesz się w trakcie wspomagać ziołami, ale nie jest to koniecznością. Wypoczywaj. Ciało zabiera całą tą energię, którą byś przeznaczył na mówienie, spacerowanie, trawienie pokarmu, aby się uzdrowić i zregenerować, ponieważ taka jest jego rola.

To co widzicie, to inteligentna ale i fizyczna forma,która może się bardzo fajnie zreperować. Kiedy osiągniesz wysokie poziomy frutarianizmu będziesz się regenerował tak szybko, iż nie będziesz w stanie to uwierzyć. Możesz się skaleczyć, nie poczujesz bólu, nie będziesz krwawił, a rana zniknie następnego dnia. Kiedyś byłem na tym poziomie i zrozumiałem że nie ma niczego na tej planecie czego nie można by uzdrowić, jeśli człowiek wejdzie wystarczająco głęboko w procesy detoksykacji poprzez wysokoenergetyczną i magnetyczną dietę owocową.

Nawet jeśli przypadek, z którym mamy do czynienia wydaje się być beznadziejny. Trzeba zrozumieć, że kryzys uzdrowieńczy nie jest niczym trudnym do osiągnięcia. Wysypki są bardzo powszechnie występujące, szczególnie przy dużej manifestacji grzybów, co wskazuje na toksyczny układ limfatyczny, to nie problem z krwią, nie ma żadnego tajemniczego przypadku choroby autoimmunologicznej, to wszystko zostało zmyślone. W takim przypadkach jest mowa o zaparciu limfatycznym, nadnercza są słabe, nerki nie filtrują limfę. Popracuj nad tymi kwestiami i wszystkie problemy skórne znikną. Wszystko to układ limfatyczny.

Zapamiętajcie – limfa zajmuje się kwasową stroną chemii, a skóra to nasza trzecia nerka.

Same nerki, to organ eliminacyjny dla naszego systemu kanalizacyjnego. Tym właśnie odpadki i toksyny są, pochodzą z komórek i są ich odpadkami. Mamy 100 trylionów komórek od głowy po czubki stóp, które muszą jeść i to wydalać. Nie wyrzucasz jednak odpadków do kuchni (krew) a do układu limfatycznego. Detoksykacja właśnie adresuje ten drugi system.

Kiedy oczyścimy limfę, oczyści się śledziona, wątroba, a to sprawi, że krew także stanie się czysta. Fajnie jest tego doświadczyć i obserwować . Czasami doświadczasz kryzysu uzdrowieńczego, który trwa za długo. Kryzys może trwać kilka godzin, kilka dni a jeśli jesz same surowe owoce i warzywa może trwać tygodniami. Możesz wtedy to jeszcze bardziej przyspieszyć, albo przerwać proces za pomocą gotowanego pokarmu. Właśnie dlatego gotowany pokarm jest bardzo interesujący, ponieważ zatrzymuje ciało przed samoregeneracją. W ekstremalnych przypadkach trzeba to zrobić, ponieważ klient już nie daje rady. Czasami jest to zbyt bolesne i męczące, ponieważ ciało wyciąga z siebie te wszystkie toksyny.

Znalezione na Youtube

Please follow and like us: