CIECIERZYCA co powinieneś wiedzieć

Autor: Monika Majewska

Ciecierzyca, inaczej cieciorka lub groch włoski, posiada liczne właściwości zdrowotne. Ciecierzyca, poza tym, że jest skarbnicą białka, w sporych ilościach posiada inne składniki, które zapobiegają zaparciom, sprzyjają odchudzaniu, obniżają ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Ponadto jest uważana za afrodyzjak. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości posiada ciecierzyca.

Ciecierzyca, znana także jako cieciorka lub groch włoski, to roślina strączkowa, której właściwości zdrowotne od dawna są docenianie w krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego i Bliskiego Wschodu. W kuchni arabskiej ciecierzycę wykorzystuje się do przyrządzenia słynnych falafeli czy humusu, czyli pasty do smarowania pieczywa. W Egipcie nasiona ciecierzycy traktowane są jako afrodyzjak, ponieważ działają silnie pobudzająco.

Istnieją dwa rodzaje ciecierzycy: kabuli i desi. Ziarna najczęściej spożywanej odmiany, czyli kabuli, są duże i mają kremową barwę, natomiast nasiona desi są małe i występują w wielu kolorach: kremowym, czerwonym, czarnym, brązowym, żółtym i zielonym. Każdy z tych rodzajów ciecierzycy charakteryzuje nieco słodkawy i delikatny smak z orzechową nutą.

Ciecierzyca źródłem białka

W 100 g ugotowanej ciecierzycy jest aż 8,86 g białka, które wykazuje stosunkowo dużą wartość odżywczą, m.in. dlatego, że dostarcza tych aminokwasów, których nie posiadają białka znajdujące się w produktach zbożowych. Jednak mimo to nie może w 100 proc. zastąpić pełnowartościowego białka pochodzenia zwierzęcego, np. białka mleka. Specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia przekonują, że w takiej sytuacji wystarczy połączyć ciecierzycę (jak wszystkie rośliny strączkowe) z innymi produktami roślinnymi w jednym posiłku (np. kaszą), by stworzyć dobre źródło pełnowartościowego białka.

Jak przekonują lekarze i dietetycy, w diecie dorosłego człowieka połowę potrzebnej ilości białka powinny stanowić białka zwierzęce, a drugą połowę białka pochodzące z pokarmów roślinnych. Z kolei w diecie dzieci i młodzieży oraz kobiet w ciąży i w okresie karmienia piersią białka roślinne powinny stanowić 1/3 należnej ilości białka.

Ciecierzyca obniża ciśnienie i poziom cholesterolu

Ciecierzyca zmniejsza stężenie frakcji tzw. „złego” cholesterolu, który jest przyczyną miażdżycy, a tym samym licznych chorób serca, m.in. choroby wieńcowej czy zawału serca. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez naukowców z Harvard School of Public Health na grupie 40 tysięcy mężczyzn wynika, iż codzienna wysoka dawka błonnika zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę wieńcową serca aż o 40 proc.
Ciecierzyca obniża nie tylko poziom „złego cholesterolu”, lecz także ciśnienie krwi. Zawarty w niej potas (291 mg/100 g) sprawia, że naczynia krwionośne są bardziej drożne, a tym samym krew krąży swobodniej, co w efekcie daje spadek ciśnienia. Ponadto potas przyspiesza wydalanie nadmiaru sodu z organizmu, co również sprzyja obniżeniu poziomu ciśnienia.
Ponadto ciecierzyca, dzięki zawartości żelaza, zapobiega anemii. Może być również wykorzystywana pomocniczo w leczeniu niedokrwistości. Polecana jest także kobietom w czasie miesiączki.

Ciecierzyca na zaparcia

Niedobór błonnika pokarmowego w diecie jest najczęstszą przyczyną zaparć. A tego składnika odżywczego ciecierzyca zawiera spore ilości, bo aż 7,6 g/100 g. Błonnik – a konkretnie jego frakcja nierozpuszczalna – po dostaniu się do organizmu wchłania wodę w jelitach i zwiększa objętość stolca, co z kolei pozytywnie wpływa na perystaltykę jelit i prawidłowe wypróżnienia. Ponadto wiąże on nadmiar kwasu solnego w żołądku, co jest pożądane u osób z nadkwaśnością czy refluksem żołądkowo-przełykowym. Pomoże także w chorobach jelit, m.in. uchyłkowatości jelit, żylakach odbytu. Niektórzy przekonują, że może także zapobiec nowotworowi jelita grubego.
Dzienne spożycie błonnika powinno wynosić od 20 do 35 g.
UWAGA! Ciecierzyca powoduje wzdęcia. Powodem takiego stanu są zawarte w nasionach ciecierzycy oligosacharydy gazotwórcze, których człowiek nie trawi. Rozkładają je bakterie jelita grubego, a etapem końcowym tego procesu są właśnie gazy. Tego efektu można się pozbyć (a przynajmniej go zminimalizować), wcześniej mocząc ciecierzycę w wodzie z sodą oczyszczoną i odlewając wodę z moczenia (nasiona należy gotować w świeżej wodzie). Pomóc może również stosowanie przypraw ziołowych (np. majeranku, kminku, oregano).

Ciecierzyca może zapobiec rozwojowi cukrzycy

Ciecierzyca ma niski indeks glikemiczny (IG =30), w związku z tym bez obaw mogą po nią sięgać cukrzycy, tym bardziej, że zawarty w niej błonnik stabilizuje poziomu glukozy (cukru) we krwi i obniża wchłaniania węglowodanów.
Ponadto, jak wynika z badań, które zostały opublikowane w 2007 roku w „British Journal of Nutrition”, dzięki diecie bogatej w ciecierzycę można zredukować trzewną tkankę tłuszczową i zmniejszyć odporność na insulinę. Przynajmniej taki efekt badacze uzyskali u szczurów z otyłością wywołaną laboratoryjnie. Doszli więc do wniosku, że dieta bogata w ciecierzycę może zapobiec wystąpieniu cukrzycy.

Ciecierzyca a odchudzanie

Zawarty w ciecierzycy błonnik wydłuża czas żucia pokarmu, co powoduje wcześniejsze osiągnięcie uczucia sytości, które utrzymuje się przez długi czas. Poza tym błonnik zmniejsza wchłanianie energii z pożywienia i zwiększa wydalanie tłuszczu z organizmu. Ponadto ciecierzyca zawiera witaminy z grupy B i magnez – substancje regulujące pracę układu nerwowego, które pozwolą przetrwać kryzys podczas odchudzania. W związku z tym ciecierzycę, mimo że nie jest niskokaloryczna (164 kcal/100 g po ugotowaniu), bez obaw można włączyć do diety. Spożywana w umiarkowanych ilościach z pewnością przyczyni się do spadku masy ciała.

Ciecierzyca na bielactwo?

Naukowcy z Banaras Hindu University w Indiach przekonują, że opracowana przez nich maść na bazie ciecierzycy może być pomocna w leczeniu bielactwa nabytego. Swoje lecznicze właściwości ciecierzyca zawdzięcza zwartym w niej aminokwasom, które wpływają na syntezę melaniny, czyli pigmentu skóry, a następnie regenerują komórki pigmentowe i pomagają w leczeniu chronicznych zaburzeń dermatologicznych.

Przeczytaj oryginalny text na PoradnikZdrowie.pl

Please follow and like us:

Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię

Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię.

Wiosną dni robią się coraz dłuższe, a wielu z nas jak na złość ma ochotę zakopać się pod kołdrą i spać. Pora zregenerować organizm – to pomoże przetrwać wiosenne przesilenie. Podpowiadamy, jak najlepiej oczyścić organizm na wiosnę. Gdy zima się kończy, większość z nas zaczyna odczuwać spadek formy. W środku dnia dopada nas senność albo ból głowy.

Jednocześnie brakuje odporności na stres. Mimo zmęczenia zdarza się, że mamy kłopoty z zaśnięciem albo wybudzamy się w środku nocy, a zaburzenia snu jeszcze bardziej utrudniają funkcjonowanie za dnia. Zmęczeniu umysłu i psychiki towarzyszą objawy, które w widoczny sposób sygnalizują pogorszenie kondycji ciała. To mogą być kłopoty z cerą, zajady w kącikach ust, łamliwość paznokci, wypadanie włosów, ale także problemy trawienne – zaparcia lub wzdęcia. Osłabiony organizm staje się łatwym łupem rozmaitych infekcji; na przełom zimy i wiosny przypada szczyt zachorowań na grypę.

Zwykle zauważamy też, że przybyło nam niechcianych kilogramów. Skąd to wiosenne osłabienie? Krótki dzień sprawia, że mamy mało światła słonecznego. Kiedy nasz organizm odczuwa jego niedobór, wzrasta produkcja melatoniny. Ten hormon, będący pochodną tryptofanu, reguluje nasz rytm biologiczny. Efekt jest taki, że tryptofanu zaczyna brakować na produkcję serotoniny, zwanej hormonem szczęścia, a to zarówno wpływa na obniżenie nastroju, jak i powoduje zaburzenia snu. Sprawę pogarsza tryb życia, jaki prowadzi większość z nas. Na ogół pracujemy w zamkniętych pomieszczeniach, wielu spędza godziny przy biurkach lub za kierownicą samochodu – zimą nie równoważy tego częsta aktywność na świeżym powietrzu, bo trzeba samozaparcia, by regularnie uprawiać wtedy sport, a jednorazowy urlopowy wypad na narty w góry to zwykle za mało, by się zregenerować.

Jesteśmy więc niedotlenieni, niezahartowani i brakuje nam witaminy D, która powstaje w skórze pod wpływem słońca i wspomaga odporność na infekcje. Wreszcie – kondycji organizmu nie sprzyja zimowy jadłospis, obfitujący w dania kaloryczne i sycące, ale zazwyczaj uboższy w witaminy, mikroelementy i błonnik niż letnie menu. Do tego pijemy hektolitry kawy i herbaty, aby odegnać senność, wypłukując z organizmu resztki magnezu. Działaj dwutorowo Niedostatek ruchu, słońca, tlenu, witamin i mikroelementów sprawia, że organizm działa na zwolnionych obrotach.

Zakłócone zostają mechanizmy przemiany materii, m.in. te, które mają usuwać z organizmu jej szkodliwe produkty, co prowadzi do zakwaszenia i swoistego „zatrucia”. Zmęczenie, bóle mięśni czy stawów, kłopoty z cerą czy włosami to jego typowe objawy. Aby pomóc ciału wrócić do formy, trzeba ułatwić mu oczyszczenie się. Taki detoks najskuteczniej przeprowadzić przez zmianę sposobu odżywiania i dietetyczną kurację oczyszczającą. Efekt oczyszczenia i powrotu życiowej energii będzie zaś znacznie bardziej spektakularny, gdy ruszymy się z kanapy i zaczniemy ćwiczyć. A zatem – do dzieła! Pora na oczyszczanie W czasie mrozów instynktownie sięgamy po dania sycące, poprawiamy sobie nastrój słodyczami.

Bardziej kusi nas kawałek ociekającego tłuszczykiem mięska niż gotowana na parze ryba z warzywami, chętniej zjemy na deser wuzetkę niż owoce. Zimą trudniej o dobrej jakości świeże warzywa i owoce, za to wysoko przetworzone produkty, zawierające dużo pustych kalorii i sztucznych dodatków, a mało witamin – dania typu fast food, słodkie batoniki, chipsy – są zawsze w zasięgu ręki. Dodatkowo, dieta uboga w błonnik i brak ruchu powodują zaparcia. Po zimie, prócz tłuszczowej „oponki”, mamy więc w organizmie nadmiar szkodliwych substancji wchłanianych z pożywieniem oraz będących odpadowymi produktami przemiany materii. Także temu zawdzięczamy przemęczenie, obniżenie odporności i pogorszenie nastroju. Dlatego ważnym elementem wiosennej regeneracji jest wspomożenie naturalnych mechanizmów oczyszczających organizm.

Cztery drogi oczyszczania: Toksyczne substancje usuwane są z organizmu czterema drogami: przez układ pokarmowy i układ moczowy wraz ze stolcem i moczem, przez płuca wraz z wydychanym powietrzem i przez skórę wraz z potem. Dieta oczyszczająca bądź modyfikacja naszej codziennej diety będzie więc skuteczniejsza, jeśli zostanie poparta wysiłkiem fizycznym.

Sport aktywizuje mechanizmy wydalania, likwiduje zaparcia i intensyfikuje pracę płuc. Oczyszczająco działa także sauna – jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, warto ją odwiedzić raz, dwa razy w tygodniu. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry i zwiększone wydzielanie potu. Podczas kuracji oczyszczającej trzeba dużo pić (co najmniej 2 l dziennie, więcej podczas wysiłku i pobytu w saunie), najlepiej niegazowanej wody, herbat owocowych, świeżo wyciskanych soków i naparów z ziół o właściwościach oczyszczających, moczopędnych i wzmacniających. Warto ograniczyć do minimum stosowanie kosmetyków, aby skóra mogła swobodnie oddychać. Kurację najlepiej przeprowadzić w wolne dni lub przynajmniej w okresie, gdy nie jesteśmy zapracowani, bo wtedy bardziej restrykcyjna dieta będzie dodatkowym obciążeniem dla organizmu i nie przyniesie korzyści.

Dobra modyfikacja diety.

Oczyszczanie przez dietę polega na ograniczeniu ilości jedzenia i wprowadzeniu dobrej jakości nieprzetworzonych produktów działających oczyszczająco: warzyw i owoców, soków, błonnika, wody, naparów ziołowych. Pozbawiony części pożywienia organizm zaczyna sięgać po zapasy: przetwarza nadmiar tłuszczów, zalegające złogi (np. cholesterol), stare, osłabione komórki.

Duża ilość błonnika i płynów pomaga usunąć zbędne, szkodliwe substancje obciążające organizm. Jeśli nie masz przeciwwskazań medycznych, możesz przeprowadzić 2-3-dniową restrykcyjną kurację opartą na jednym lub kilku produktach (np. jabłkową, owocowo-warzywną, zbożową) i dużej ilości płynów. Ale nie zawsze jest to konieczne. Na ogół do poprawy samopoczucia wystarczy modyfikacja menu. Zrezygnuj z wędlin, tłuszczów zwierzęcych, słodyczy, alkoholu, kawy, czarnej herbaty oraz soli i ostrych przypraw. Jedz za to jak najwięcej warzyw świeżych i gotowanych, owoców, a także grube kasze, pieczywo z pełnego przemiału, gotowane na parze ryby, niewielkie ilości chudego mięsa drobiowego lub dziczyzny, jajka przepiórcze, naturalny jogurt i kefir, chudy twaróg. Ogranicz wielkość porcji, a jadaj częściej – 5 razy dziennie. Jeśli chcesz przeprowadzić bardziej radykalną kurację za pomocą restrykcyjnej diety, modyfikacja jadłospisu będzie koniecznym przygotowaniem.

Czym najlepiej oczyścić organizm na wiosnę?

Najlepiej oczyszczają organizm warzywa, owoce i pełnoziarniste produkty zbożowe (kasze, płatki, pieczywo z pełnego przemiału). Obfitują w rozpuszczalny błonnik, który pobudza perystaltykę jelit i obniża poziom cholesterolu we krwi. Zawarty w nich potas działa moczopędnie, wspomagając pracę nerek – przyśpiesza więc usuwanie toksyn wraz z moczem. Wreszcie – większość produktów roślinnych działa odkwaszająco na organizm, neutralizując szkodliwe działanie nadmiaru białka i cukru w diecie. Nie do przecenienia jest fakt, że owoce, warzywa i produkty z pełnego przemiału wzbogacają dietę w witaminy i mikroelementy, których może nam brakować zwłaszcza o tej porze roku. Dieta owocowo-warzywna Przez 3 dni jedz warzywa i owoce – surowe i kiszone, solo lub w postaci sałatek, ugotowane na parze lub w małej ilości wody, także zupy jarzynowe gotowane na wodzie. Potrawy można doprawić oliwą, ziołami, sokiem z cytryny. Pij wodę, świeże soki oraz ziołowe i owocowe herbatki.

Dieta daje efekt oczyszczający, odkwaszający i dodatkowo dzięki kiszonkom dostarcza cennych probiotyków.

Monodieta jaglana.

Trwa co najmniej 3 dni, ale nie dłużej niż 14 dni. Jemy wyłącznie kaszę jaglaną – 5 porcji dziennie – ugotowaną na wodzie w proporcji (szklankę kaszy podprażonej w garnku o grubym dnie zalewamy 3 szklankami wrzątku, dodajemy łyżkę oleju i gotujemy 20-25 minut pod przykryciem). Kaszę można przyprawić odrobiną soli i ziołami. Dieta ma efekt oczyszczający i silnie odkwaszający. Kuracja śliwkowa Trwa przez 10 dni. Wieczorem zalej wrzątkiem 10 suszonych śliwek i odstaw na noc. Rano na czczo jedz śliwki i wypij wodę, w której się moczyły. Znowu zalej wrzątkiem 10 śliwek i odstaw do wieczora. Przed snem wypij wodę i zjedz śliwki. W ciągu dnia jedz posiłki skomponowane z warzyw i owoców, chudego mięsa albo ryb, kasz i fermentowanych produktów mlecznych. Kuracja ma na celu oczyszczenie jelita za pomocą błonnika, w który obfitują suszone śliwki. Kuracja sokami Zamiast jeść posiłki, przez cały dzień pij świeżo tłoczone soki, wodę, herbaty ziołowe. Do kuracji należy się przygotować, gdyż gwałtowne przejście na taki sposób odżywiania może spowodować ataki wilczego głodu.

W poprzedzających 2 tygodniach zrezygnuj z potraw kalorycznych, tłustych i słodyczy, a także kawy, mocnej herbaty i alkoholu, i stopniowo zwiększaj udział warzyw i owoców w jadłospisie. Tuż przed rozpoczęciem diety wyeliminuj mięso i nabiał. Kuracja trwa od 1 do 3 dni. Najlepiej przeprowadzić ją w weekend, kiedy nie musisz się śpieszyć ani stresować.

Warto wiedzieć.

Sokowirówka czy wyciskarka? Dzięki sokowirówce można dość szybko uzyskać dużą ilość soku, lecz jej tarcze, ścierając miąższ, uszkadzają komórki roślin i napowietrzają uzyskany sok, zaś szybki ruch wirowy tarcz dodatkowo go podgrzewa. Wskutek tego cenne składniki soku ulegają szybkiemu utlenianiu – trzeba go od razu wypić, nie można go przechowywać. Ponadto duża część miąższu ląduje w pojemniku na odpady. Tłoczy ona sok za pomocą ślimaka, który nie rozrywa tkanek, tylko powoli je miażdży, wyciskając płyn z przestrzeni międzykomórkowych, i nie powoduje podgrzania soku. Sok z wyciskarki nie utlenia się tak szybko, dłużej zachowuje wartości odżywcze. Znajduje się w nim też więcej bogatych w błonnik cząstek warzyw i owoców.

Zaletą wyciskarki jest także to, że można w niej uzyskać sok z warzyw liściastych, ziół i owoców jagodowych. Jakie produkty najlepiej wykorzystać do oczyszczania sokami? Wiosną jest wciąż sporo surowca na soki: warzywa korzeniowe (marchew, buraki, seler, rzepa), papryka, seler naciowy, cykoria. Z owoców dostępne są jabłka, cytrusy, awokado. Korzystaj też z warzyw liściastych: kapusty, jarmużu, rukoli, szpinaku. Pamiętaj o kiełkach, które są istną bombą witamin i antyoksydantów. Sokowe koktajle doprawiaj ziołami, np. bazylią, miętą, melisą, natką pietruszki; zakwaszaj je sokiem z cytryny lub sokiem z kiszonej kapusty, który dostarczy cennych probiotyków.

To ci się przyda.

Ziołowy detoks: Napary z ziół oraz soki warto pić nie tylko podczas kuracji oczyszczającej. Mają właściwości wzmacniające, żółcio- i moczopędne, pobudzają przemianę materii i ruch robaczkowy jelit, są również źródłem witamin i mikroelementów.

Brzoza (napar z liści i sok), skrzyp polny, wiązówka błotna – działają moczopędnie; kora kruszyny – pobudza ruch robaczkowy jelita grubego i wspomaga wydzielanie żółci; dziurawiec, karczoch, mniszek lekarski, ostropest – działają żółciopędnie, wspomagają pracę wątroby i układu pokarmowego pokrzywa – wspomaga przemianę materii, działa wzmacniająco (zwłaszcza w postaci soku); liść łopianu, skrzyp polny, ziele bratka – oczyszczają i poprawiają kondycję skóry; nasiona kozieradki – pobudzają trawienie, obniżają poziom cukru we krwi, działają wzmacniająco; zielona herbata – pobudza przemianę materii i dostarcza licznych antyoksydantów.

Zaciągnięte z Youtube

Please follow and like us:

13 prostych kroków naturalnie leczących boreliozę

Zapraszam do zapoznania się z tekstem mojej ulubionej blogerki, nie tylko o boreliozie: