Przepis na herbatę leczącą ponad 60 chorób i zabijającą pasożyty

Moja ulubiona autorka: Pepsi Eliot i jej porady jak leczyć choroby i pasożyty:

oczyszczanie organizmu

Tylko 5 składników w herbacie leczy aż 60 chorób, zabija pasożyty i oczyszcza organizm z toksyn.

To nie są żarty musimy stawiać na naturalne kuracje nawet wtedy, gdy podobne herbatki są okropne w smaku. Ta jest dość dziwną odmianą herbaty, ponieważ jest yyy … tłusta. Ale z drugiej strony ludzie piją bawarkę.

Herbata, którą już dawno obiecałam Możnym działa jak lek na ponad 60 chorób, gdyż ma silne działanie przeciwzapalne, oczyszcza ciało z toksyn i zabija pasożyty. Co dla wielu wydaje się być szczególnie istotne.

Herbatka wymaga wymieszania ze sobą i ze szkalnką ciepłej wody tych 5 ekologicznych składników:
1/2 łyżeczki imbiru w proszku

1/2 łyżeczki cynamonu cejlońskiego w proszku

1/2 łyżeczki kurkumy w proszku

1 łyżeczkę oleju kokosowego z pierwszego tłoczenia ekstra vergine

1 łyżeczkę surowego miodu

Taraz ciesz się!

Co sprawia, że ten napój jest WIELKI?

Absolutnie wszystkie składniki napoju mają właściwości lecznicze, a razem tworzy się prawdziwa synergia i powstaje bomba anty zapaleniowa i mordercza dla ewentualnych pasożytów.

O wszystkich tych składnikach bardzo dużo pisałam na blogu, więc dla chcących jest opcja, wystarczy poszukać.

Podaję w telegraficznym skrócie:

Imbir

Wspomaga odchudzanie,

Ułatwia przyswajanie składników odżywczych,
Łagodzi zapalenia stawów,
Pomaga na poranne mdłości
Leczy zgagę,
Łagodzi gazy,
Poprawia oddech,
Wzmacnia system odpornościowy,
Pomaga przy zespole jelita drażliwego,
Zmniejsza ból, w tym menstruacyjny,
A nawet walczy z rakiem.

Kurkuma

Zapobiega i leczy raka, w tym raka prostaty i raka skóry, a nawet trzustki
Obniża ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera
Leczy niektóre choroby oczu, w tym te prowadzące do ślepoty
Pomaga w walce z otyłością i odchudza
Zmniejsza ból stawów
Naturalne odtruwa wątrobę
Zapobiega chorobie Parkinsona;
Leczy skaleczeń i oparzeń ze względu na jego właściwości antybakteryjne;
Pomaga spać

Cynamon

Obniża poziom złego cholesterolu,
Reguluje poziomu cukru we krwi,
Zapobiega rakom
Łagodzenia ból stawów,
Posiada wielkie właściwości antybakteryjne
Posiada wiele istotnych składników odżywczych.

Miód

Zawiera masę substancji odżywczych i antybakteryjnych
Ma właściwości anty grzybicze i anty bakteryjne
Działa silnie przeciwzapalnie
Zapobiega chorobom serca
Zmniejsza kaszel i ból gardła
Zmniejsza wrzody
Reguluje poziom cukru we krwi
Leczy rany i oparzenia
Poprawia jakość skóry.

Olej kokosowy surowy i ekologiczny extra vergine

Zawiera masę profitów dla zdrowia w kwasach: oktanowym, dekanowym i laurynowym
Wzmacnia układ odpornościowy
Działa antybakteryjne, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo.
Pomaga we wchłanianiu składników pokarmowych
Działa korzystnie przy problemach trawiennych

Źródła: healthdiaries.com / care2.com / healthyandnaturalworld.com

a tutaj tekst Pepsi: kliknij.

Czyli widzimy, że herbata jest zdrowotnym wypasem, tyle, że może okazać się niezbyt smaczna. To eufemizm:)


Smacznego

Oczyszczanie organizmu z toksyn owocami

Poniżej zamieszczam wideo wraz z tekstem opisujący doświadczenia Dr Morse z przypadkami wyleczeń, nawet raka, po zastosowaniu diety owocowej. Zachęcam do lektury i oczywiście do detoksu oraz przejścia na dietę warzywną.

Dzień dobry. Obiecałem wam poprzednio, że nagram filmik dotyczący kryzysu uzdrowieńczego. Jest to najbardziej niezrozumiany proces w drodze do odzyskania zdrowia. Fraza ta jest jedyną, która przychodzi mi do głowy, żeby określić co zachodzi w czasie detoksykacji (kryzys uzdrowieńczy) Jest to najbardziej dokładne określenie, które stworzyłem w ciągu wielu lat. Łatwo zauważyć, że większość kryzysów uzdrowieńczych to objawy grypy. Przeziębienie i grypa zawsze były nazywane schorzeniami i możesz także dostrzec, że nie ma na nie lekarstwa, ponieważ nie ma choroby. Można zauważyć dokładnie te same symptomy występują w czasie detoksykacji. Urodziłem się i wychowałem w stanie Indiana. Mieliśmy w posiadaniu farmy i tym podobne. Zawsze piliśmy mleko. Zawsze miałem zapchane zatoki, potrzebowałem kropli, żeby móc oddychać. Ogólnie zawsze miałem dużo problemów ze śluzem i tym podobnych.

Potocznie mówi się w trakcie mroźnej zimy – nie wychodź na zewnątrz bo złapiesz przeziębienie. Bakterie jednak nie są w stanie przeżyć poniżej 4 stopni Celsiusza. Dlatego się zastanawiałem czemu się tak mówi, ale dopiero jak stałem się chemikiem, zrozumiałem, że zima jest alkaliczna z natury. Zasady tworzą środowisko w którym rozpoczyna się detoksykacja. Widać to szczególnie na ostrym dyżurze, gdy ktoś przychodzi przeciążony śluzem (flegmą), która pochodzi od spożywania nabiału. Przechodzą na kroplówki dożylne z płynem fizjologicznym, a następnie dostają zapalenie płuc. Nie „łapią” zapalenia płuc, ale ten roztwór (płyn fizjologiczny) zaczyna rozkładać stwardniały śluz, zaczyna detoksykację organizmu. Jest to dokładnie czym chemioterapia i tym podobne powinny być – płynem alkalizującym ludzkie ciało.

Pozwoli to nam doświadczyć środowiska kationicznego, ponieważ wszystkie „schorzenia” są doświadczeniem anionicznym – w środowisku suchym, odwodnionym z duża ilością stwardniałej limfy/śluzu powodując stany zapalne.

Przykład pierwszy.

List od tej Pani przedstawia jej problem z kręgosłupem, urodzona bez kręgu L4 i L5. Po 3 latach surowej diety odrosły jej one z powrotem. Jej doświadczenie z detoksykacją – „Muszę powiedzieć, że detoksykacja jest tak samo duchowym jak i fizycznym doświadczeniem” – Jest także procesem uwalniania emocji, jest podróżą prowadzącą do doskonałego zdrowia. Zostaję uwolniona.

Pierwsze 6 tygodni było ciężkimi do przebrnięcia z gorączkami co 3 dni, wysypkami na dłoniach, stopach i szyji, ale później pojawiły się kolejne objawy. W 8 i 9 tygodniu zmniejszyły się stany gorączkowe, ale pojawiły się ropnie zębów. Udało mi się także przez to przebrnąć . Ciekawe co ma być następne? Pięknie sobie radziła przez te lata, ciężkie problemy limfatyczne i tym podobne.

Przykład drugi.

Opowiadałem Wam o przypadku pani z rakiem trzustki. Była bardzo zaawansowanym przypadkiem – przypadek degeneratywny. Gdy zjadała jabłko, wydalała go dokładnie w tej samej postaci, nie zachodziło jakiekolwiek trawienie. Jest to najtrudniejszy przypadek nowotworu, gdy komórki oraz tkanki ciała dosłownie się rozpadają, a ich funkcje obumierają. A więc wyciągnąłem ją z jej domu i umieściłem na hamaku obok oceanu , czytając jej książki.

Dałem jej tylko owoce i soki owocowe oraz zioła, ponieważ nie była w stanie niczego trawić. Musiałem dać ciału energię oraz pożądaną chemię w jak najbardziej prostej oraz przyswajalnej postaci oraz podbudować jej duszę w czasie, gdy tkanki jej ciała ulegały regeneracji przy udziale formuł ziołowych. Jednego dnia przyszła do mnie z guzami wielkości piłek golfowych na jej nogach a jej onkolog powiedział: ” Moja droga, rak się już wszędzie rozprzestrzenia, nie zostało ci dużo czasu życia”. (Uwielbiam, gdy to mówią) Przyszła, więc do mojego biura, płacząc i jej wytłumaczyłem, że lekarz ten nie ma pojęcia co mówi. Powiedziałem jej, że doświadcza kryzysu uzdrowieńczego. Niedługo potem miała na nogach około 50 guzów, a kilka tygodni później, na diecie owocowej nie było żadnej pozostałości po nowotworach. Parę tygodni po tym znowu mnie odwiedziła, w już dobrej kondycji zdrowotnej. Była u dentysty z powodu poruszającego się zęba, który został jej usunięty i miała zamiar wyrywać następny. Powiedziałem jej, żeby absolutnie tego nie robiła, ponieważ znowu doświadcza kryzysu uzdrowieńczego.

Znowóż po jakimś czasie miała prawie wszędzie ropnie zębów, które uległy poluzowaniu. Oczywiście wspierałem ją, aby dalej kontynuowała detoksykację, kilka tygodni później, wszystkie dziąsła z powrotem wróciły na swoje miejsce, a ropnie zniknęły. Miałem przypadek tymczasowej ślepoty w trakcie kryzysu uzdrowieńczego, paraliżu. Wspominałem o tym w niektórych nagraniach. Stare rany z powrotem dają o sobie znać. Pamiętam, że miałem rany na głowie po wypadku samochodowym, które do końca nigdy mi się nie zagoiły. Kiedy przeszedłem na surowojedzenie powypadkowe stłuczenie na głowie zaczęło z powrotem boleć, z podobnym nasileniem co w dalekiej przeszłości. Uległo to oczywiście zagojeniu i od tego czasu nie mam już tego problemu. Widziałem to także u wielu innych ludzi. Opowiadałem wczoraj w nagraniu. Przypadek pełnego paraliżu ciała z poważną skoliozą oraz złamaną kością udową, który po 12 latach uległ pełnej regeneracji. Kryzys uzdrowieńczy może być bardzo bolesny, lub nie tak bardzo, dużo flegmy, która opuszcza ciało z wszystkich możliwych partii ciał.

Jest to dokładnie to co ciało chce uwolnić (zakwaszenie oraz toksyny w różnej formie), aby mogło ulec pełnej regeneracji. Ciało, aby wydobrzeć wyciągnie z siebie obce ciała np drzazgi i tym podobne. Zrobi ono wszystko, żeby się oczyścić. W trakcie kryzysu uzdrowieńczego doradzam być jedynie na owocach albo na samej wodzie. W szczególności lekkie posiłki z owoców. Możesz się w trakcie wspomagać ziołami, ale nie jest to koniecznością. Wypoczywaj. Ciało zabiera całą tą energię, którą byś przeznaczył na mówienie, spacerowanie, trawienie pokarmu, aby się uzdrowić i zregenerować, ponieważ taka jest jego rola.

To co widzicie, to inteligentna ale i fizyczna forma,która może się bardzo fajnie zreperować. Kiedy osiągniesz wysokie poziomy frutarianizmu będziesz się regenerował tak szybko, iż nie będziesz w stanie to uwierzyć. Możesz się skaleczyć, nie poczujesz bólu, nie będziesz krwawił, a rana zniknie następnego dnia. Kiedyś byłem na tym poziomie i zrozumiałem że nie ma niczego na tej planecie czego nie można by uzdrowić, jeśli człowiek wejdzie wystarczająco głęboko w procesy detoksykacji poprzez wysokoenergetyczną i magnetyczną dietę owocową.

Nawet jeśli przypadek, z którym mamy do czynienia wydaje się być beznadziejny. Trzeba zrozumieć, że kryzys uzdrowieńczy nie jest niczym trudnym do osiągnięcia. Wysypki są bardzo powszechnie występujące, szczególnie przy dużej manifestacji grzybów, co wskazuje na toksyczny układ limfatyczny, to nie problem z krwią, nie ma żadnego tajemniczego przypadku choroby autoimmunologicznej, to wszystko zostało zmyślone. W takim przypadkach jest mowa o zaparciu limfatycznym, nadnercza są słabe, nerki nie filtrują limfę. Popracuj nad tymi kwestiami i wszystkie problemy skórne znikną. Wszystko to układ limfatyczny.

Zapamiętajcie – limfa zajmuje się kwasową stroną chemii, a skóra to nasza trzecia nerka.

Same nerki, to organ eliminacyjny dla naszego systemu kanalizacyjnego. Tym właśnie odpadki i toksyny są, pochodzą z komórek i są ich odpadkami. Mamy 100 trylionów komórek od głowy po czubki stóp, które muszą jeść i to wydalać. Nie wyrzucasz jednak odpadków do kuchni (krew) a do układu limfatycznego. Detoksykacja właśnie adresuje ten drugi system.

Kiedy oczyścimy limfę, oczyści się śledziona, wątroba, a to sprawi, że krew także stanie się czysta. Fajnie jest tego doświadczyć i obserwować . Czasami doświadczasz kryzysu uzdrowieńczego, który trwa za długo. Kryzys może trwać kilka godzin, kilka dni a jeśli jesz same surowe owoce i warzywa może trwać tygodniami. Możesz wtedy to jeszcze bardziej przyspieszyć, albo przerwać proces za pomocą gotowanego pokarmu. Właśnie dlatego gotowany pokarm jest bardzo interesujący, ponieważ zatrzymuje ciało przed samoregeneracją. W ekstremalnych przypadkach trzeba to zrobić, ponieważ klient już nie daje rady. Czasami jest to zbyt bolesne i męczące, ponieważ ciało wyciąga z siebie te wszystkie toksyny.

Znalezione na Youtube

Odpowiedź na wszystkie choroby – zbyt mało kwasów żołądkowych.

zakwaszenie organizmu

zakwaszenie organizmu

W ostatnim wideo wspomniałam o moim ”odkryciu” po moim ”upadku” zdrowotnym… Mam wrażenie, że to nic nowego, bo wszyscy wiemy skąd zaczynają się nasze problemy zdrowotne (-> układ trawienny), ale czasami coś musi do nas dojrzeć. Musimy być gotowi na przyjęcie danej informacji. Czasami możemy coś słyszeć, ale nie do końca to do nas dociera. Więc dzisiaj bardzo chcę z się z Wami podzielić o Achlorhydrii. Mam wrażenie, że coraz więcej ludzi ma problem z zbyt mała ilością kwasówżołądkowych… (Wg. testów w USA 90% osób ma zbyt mało kwasów żołądkowych).

Continue reading

Głęboki detoks. Oczyszczanie za pomocą owoców

Jak wykonać intensywną detoksykację przy użyciu owoców? Mówiąc prosto, ciało ludzkie jest zbudowane z substancji chemicznych, które są z natury alkaliczne albo kwaśne. Kwasy powodują stany zapalne, odwadniają, powodują uczucie bólu i są destruktywne z natury. Zasady maja działanie przeciwzapalne, nawadniające, ochładzające i odnawiające. Limfa jest systemem kanalizacyjnym naszego ciała i otacza ona każdą komórkę. Jeśli ją zbyt obciążymy toksynami zmienia ona swój odczyn na kwaśny. Mamy wtedy do czynienia z kwasicą i jest ona jedną z głównych przyczyn cierpienia ludzkiego.(poczynając od afty i kończąc na nowotworach).

Kwasica jest spowodowane latami spożywania zakwaszających pokarmów takich jak nabiał, zboża, mięso, cukry rafinowane etc.

Pokarmy wysokobiałkowe także produkują nadmiar kwasów w organizmie. Chemikalia w wodzie, jedzeniu, kosmetykach oraz w powietrzu, a także negatywne myślenie i emocje – stres, zakwaszają organizm. Nasze ciała próbują nieustannie utrzymać alkaliczne pH, ale niestety we współczesnym świecie kwasy dominują nasze organizmy. Niszczą one nasze organy, stawy, tętnice , skórę itd. Zabiera to wszystko drogocenne lata naszego życia. Nadszedł w końcu czas, abyśmy to my stali się pełnomocnikami swojego zdrowia. Owoce są narzędziem, które doskonale oczyszczają nasze ciała. Owoce są alkalizujące i upłynniają zastałą limfę w kierunku nerek, węzłów chłonnych gdzie wszelkie kwasy, toksyny, wirusy, pasożyty oraz niepożądane bakterie mogą ulec eliminacji. Należy pamiętać o tym, iż limfa stanowi i jest głównym elementem naszego układu odpornościowego i nie będzie działać tak jak należy jeśli jest przeładowana toksynami.

Owoce kwaśne są najbardziej alkalizującą grupą

(pomimo tego iż są kwaskowe w smaku). Do tej kategorii należą cytryny, limonki, pomarańcze, grejpfruty, ananasy, truskawki, mandarynki, żurawina i pomidory. Owoce te doskonale oczyszczają nasz organizm z kwasów oraz toksyn, poruszając „agresywnie” zastałym układem limfatycznym. Owoce pół-kwaśne to następna efektywna w swym działaniu grupa owoców : Jabłka, jeżyny, jagody, kantalupa, wiśnie, winogrona, mango, nektarynki, brzoskwinie, gruszki, śliwki, maliny, arbuzy. Do ostatniej kategorii należą słodkie owoce takie jak : banany, daktyle, figi, papaje, kaki. Nie są tak agresywne w działaniu jak poprzednie grupy owoców, ale za to dobrze zapełniają pusty żołądek i dają większe odczucie energii. Dobrze jest w czasie detoksykacji jeść przynajmniej 80 % owoców w swojej diecie. Owoce można jeść całe albo wyciskać z nich sok.

Jeśli stykamy się z chroniczną lub zwyrodnieniową chorobą należałoby zastosować 100 % dietę owocową. Najbardziej znaną i skuteczną dietą jest dieta winogronowa. Zdrowie oznacza wysokie poziomy energii a owoce są najbliższe „wysokoenergetycznemu” ideałowi. Pamiętajmy, iż ciało jest uzdrowicielem a energia jest podstawą procesu ozdrowieńczego. Nie obawiajmy się owoców, ponieważ jest to pokarm idealny dla naszego gatunku. Naukowcy udowodnili, iż z człowiek z punktu widzenia anatomicznego jest owocożerny. Genetycznie rzecz ujmując jest nam najbliżej do naczelnych ssaków, którzy się posilają niemalże samymi owocami.

Idealna dla nas dieta powinna składać się z owoców, warzyw, nasion oraz orzechów.

Wielu uważa iż oddalenie się człowieka od jego optymalnej diety spowodowało jego chroniczne problemy. Cukier owocowy jest prosty w swej strukturze a nasze ciało je uwielbia. W czasie detoksu na owocach poziom naszego cukru się (zazwyczaj) stabilizuje a czasami nawet się obniża. (Niedojrzałe owoce są pełne kwasów, także najlepiej ich unikać). Ananasy oraz kiwi są znane z tego iż są zrywane niedojrzałe, dlatego też są bardzo zakwaszające.

Banan jest jedynym owocem, który samoistnie dojrzewa nawet jeśli był zerwany zielony. Wszystkie inne zerwane owoce nie posiada tej właściwości i będą fermentowały i gniły. Jedz powoli dopóki nie poczujesz, że jesteś usatysfakcjonowany. Nie przejadaj się, gdyż obciążasz w ten sposób swój system trawienny. Nie licz kalorii, ponieważ zaczniesz odchodzić od stołu nienajedzony. Starajmy się kupować produkty ekologiczne. Jeśli nie to należy dobrze umyć pokarm przy użyciu naturalnego płynu, który zdezynfekuje i oczyści z pestycydów.. Jeśli czujesz potrzebę możesz wprowadzić do jadłospisu surowe warzywa, zielone liściaste są najbardziej pożywne. Można dodać do nich trochę ogórka, marchwi, pomidora, buraka, kłębiana kątowatego, fioletowej cebuli, awokado i polać to wszystko sokiem z cytryny i otrzymujemy syty posiłek. Warzywa jednak spowolnią detoksykację. Surowe orzechy i nasiona powinny być jedzone skromnie, ponieważ spowalniają one proces oczyszczania jeszcze bardziej.

Gotowanie pokarmu niszczy ich wartość odżywczą, energię życiową / enzymy oraz sprawia że stają się one bardziej zakwaszające i toksyczne (niekiedy nawet rakotwórcze) niż w surowej postaci. Poprzez lekkie ćwiczenia fizyczne, sesje sauny, masaż ciała, szczotkowanie ciała na sucho dodatkowo wesprzemy proces poruszania całego układu limfatycznego. Owoc jest silnym agentem oczyszczającym, który wyciaga z naszej limfy znaczne pokłady śluzu i toksyn Często się doświadcza „efekty uboczne” w trakcie, gdy toksyny próbują opuścić ciało. Zalicza się do nich migreny, bóle w różnych częściach ciała, zmęczenie, poirytowanie, uwalnianie emocji, zawroty głowy, rozwolnienie, mdłości, skurcze mięśni, wysoką temperaturę, zatkany nos, ból gardła itp. Taki kryzys ozdrowieńczy zazwyczaj trwa parę dni i jest objawem zdrowienia naszego organizmu na głębokim poziomie. Jeśli czujesz potrzebę, żeby trochę spowolnić taki proces jedz więcej sałatek warzywnych. Zjedzenie zaś gotowanych na parze warzyw i/lub brązowego ryżu spowolni jeszcze bardziej nieprzyjemne objawy detoksykacji. Zacznij detoks od jedzenia większej ilości sałatek.

Jak poczujesz się gotowy można zwiększyć ilość owoców oraz świeżo wyciskanych soków. Współczesne społeczeństwo boryka się naprawdę z poważnymi problemami limfatycznymi i żaden lek farmaceutyczny tego nie rozwiąże. Należy, więc odwrócić cały proces, który nieświadomie doprowadził nas do tej sytuacji. Nie dokona się to w parę tygodni. Trzeba skupić się na poruszaniu całego układu limfatycznego, który rozciąga się od palców stóp aż po obszar głowy. Jest to naprawdę solidny kawał pracy, który należy wykonać. W miarę prawidłowo przeprowadzanego procesu detoksykacji język zacznie się pokrywać białym, żółtym, zielonym albo nawet brązowym osadem (w zależności od stopnia toksyczności organizmu). Powinniśmy kontynuować oczyszczanie aż język stanie się na powrót różowy. Czym bardziej toksyczni jesteśmy tym to dłużej nam zajmie, warto uzbroić się w cierpliwość.

Nasze ciało ma niesamowity potencjał samonaprawczy w momencie, gdy staje się ono wolne od występujących w nim stagnacji. Zregeneruje ono każdą komórkę zaczynając on mózgu a na palcach stóp kończąc. Skup się na koncepcji zdrowia i porzuć definicję choroby. Schorzenia to nic innego jak wołanie ciała, które chce się oczyścić i odbudować. Kolejną korzyścią samonaprawy organizmu jest spadek wagi ciała. Organizm chroni się przed nadmiarem kwasów buforując je przy użyciu tłuszczu (a także wody). Wraz z eliminacją kwasów z organizmu, wydalony zostaje też nadmiar tłuszczu oraz wody. Ludzie jeśli odżywiali się w znacznym stopniu surowymi pokarmami w czasach, gdy cukrzyca, nowotwory oraz choroby serca nie zabierały życia milionom. Surowojedzenie nie jest tak naprawdę „dietą”, możesz ją więc wprowadzić na stałe do swojego życia i dzięki temu rozkwitać. Twoje ciało będzie nieustannie w trybie detoksykacji, ale przestaniesz to dostrzegać w momencie, gdy zakończy ono oczyszczanie na głębokim poziomie. Detoksykacja jest najlepszą rzeczą, którą możesz dla siebie zrobić. Odżyj na nowo, wkładając w proces swoją duszę i serce.

Pamiętaj, iż miłość zawsze działa alkalizująco!

Powodzenia Wszystkim.

Dziękuję za dobrnięcie do samego końca.

Publikujcie oraz rozpowszechniajcie to nagranie, gdziekolwiek czujecie za stosowne, szczególnie tam, gdzie są potrzebujący.

Mark James Gordon.

Znalazłam na Youtube:

Jaki magnez wybrać? – suplementy diety.

Bardzo ciekawy tekst o magnezie, zapraszam do zapoznania się:

W dzisiejszym odcinku wezmę pod lupę kolejny preparat prozdrowotny, którym jest magnez. Na rynku jest dostępnych bardzo wiele preparatów magnezowych. W licznych reklamach możemy usłyszeć, że ma on bardzo istotne znaczenie dla dobrej kondycji naszego organizmu. A ja wam dzisiaj odpowiem na pytanie czy tak jest w istocie, no i czy warto wydawać na niego pieniądze? Continue reading

CHOROBY GARDŁA – objawy i leczenie

Choroby gardła to nie tylko zapalenie. Mogą to być też guzki głosowe czy nowotwory. Choroby gardła często rozpoznawane są późno, bo ich objawy początkowo przypominają przeziębienie i przez to są lekceważone, a niektóre z nich są bardzo poważne. Sprawdź, jakie objawy wskazują na choroby gardła. Choroby gardła dzieli się na choroby gardła górnego (jama nosowo-gardłowa), środkowego (m.in. migdałki podniebienie) i dolnego (część krtaniowa). Ich objawy zwykle są do siebie podobne – ból gardła, chrypka,  zmiana barwy głosu, problemy z przełykaniem czy nawet duszności – i początkowo przypominają przeziębienie, przez co są lekceważone. Jednak niektóre z chorób gardła są bardzo poważne. Continue reading

Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię

Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię.

Wiosną dni robią się coraz dłuższe, a wielu z nas jak na złość ma ochotę zakopać się pod kołdrą i spać. Pora zregenerować organizm – to pomoże przetrwać wiosenne przesilenie. Podpowiadamy, jak najlepiej oczyścić organizm na wiosnę. Gdy zima się kończy, większość z nas zaczyna odczuwać spadek formy. W środku dnia dopada nas senność albo ból głowy.

Jednocześnie brakuje odporności na stres. Mimo zmęczenia zdarza się, że mamy kłopoty z zaśnięciem albo wybudzamy się w środku nocy, a zaburzenia snu jeszcze bardziej utrudniają funkcjonowanie za dnia. Zmęczeniu umysłu i psychiki towarzyszą objawy, które w widoczny sposób sygnalizują pogorszenie kondycji ciała. To mogą być kłopoty z cerą, zajady w kącikach ust, łamliwość paznokci, wypadanie włosów, ale także problemy trawienne – zaparcia lub wzdęcia. Osłabiony organizm staje się łatwym łupem rozmaitych infekcji; na przełom zimy i wiosny przypada szczyt zachorowań na grypę.

Zwykle zauważamy też, że przybyło nam niechcianych kilogramów. Skąd to wiosenne osłabienie? Krótki dzień sprawia, że mamy mało światła słonecznego. Kiedy nasz organizm odczuwa jego niedobór, wzrasta produkcja melatoniny. Ten hormon, będący pochodną tryptofanu, reguluje nasz rytm biologiczny. Efekt jest taki, że tryptofanu zaczyna brakować na produkcję serotoniny, zwanej hormonem szczęścia, a to zarówno wpływa na obniżenie nastroju, jak i powoduje zaburzenia snu. Sprawę pogarsza tryb życia, jaki prowadzi większość z nas. Na ogół pracujemy w zamkniętych pomieszczeniach, wielu spędza godziny przy biurkach lub za kierownicą samochodu – zimą nie równoważy tego częsta aktywność na świeżym powietrzu, bo trzeba samozaparcia, by regularnie uprawiać wtedy sport, a jednorazowy urlopowy wypad na narty w góry to zwykle za mało, by się zregenerować.

Jesteśmy więc niedotlenieni, niezahartowani i brakuje nam witaminy D, która powstaje w skórze pod wpływem słońca i wspomaga odporność na infekcje. Wreszcie – kondycji organizmu nie sprzyja zimowy jadłospis, obfitujący w dania kaloryczne i sycące, ale zazwyczaj uboższy w witaminy, mikroelementy i błonnik niż letnie menu. Do tego pijemy hektolitry kawy i herbaty, aby odegnać senność, wypłukując z organizmu resztki magnezu. Działaj dwutorowo Niedostatek ruchu, słońca, tlenu, witamin i mikroelementów sprawia, że organizm działa na zwolnionych obrotach.

Zakłócone zostają mechanizmy przemiany materii, m.in. te, które mają usuwać z organizmu jej szkodliwe produkty, co prowadzi do zakwaszenia i swoistego „zatrucia”. Zmęczenie, bóle mięśni czy stawów, kłopoty z cerą czy włosami to jego typowe objawy. Aby pomóc ciału wrócić do formy, trzeba ułatwić mu oczyszczenie się. Taki detoks najskuteczniej przeprowadzić przez zmianę sposobu odżywiania i dietetyczną kurację oczyszczającą. Efekt oczyszczenia i powrotu życiowej energii będzie zaś znacznie bardziej spektakularny, gdy ruszymy się z kanapy i zaczniemy ćwiczyć. A zatem – do dzieła! Pora na oczyszczanie W czasie mrozów instynktownie sięgamy po dania sycące, poprawiamy sobie nastrój słodyczami.

Bardziej kusi nas kawałek ociekającego tłuszczykiem mięska niż gotowana na parze ryba z warzywami, chętniej zjemy na deser wuzetkę niż owoce. Zimą trudniej o dobrej jakości świeże warzywa i owoce, za to wysoko przetworzone produkty, zawierające dużo pustych kalorii i sztucznych dodatków, a mało witamin – dania typu fast food, słodkie batoniki, chipsy – są zawsze w zasięgu ręki. Dodatkowo, dieta uboga w błonnik i brak ruchu powodują zaparcia. Po zimie, prócz tłuszczowej „oponki”, mamy więc w organizmie nadmiar szkodliwych substancji wchłanianych z pożywieniem oraz będących odpadowymi produktami przemiany materii. Także temu zawdzięczamy przemęczenie, obniżenie odporności i pogorszenie nastroju. Dlatego ważnym elementem wiosennej regeneracji jest wspomożenie naturalnych mechanizmów oczyszczających organizm.

Cztery drogi oczyszczania: Toksyczne substancje usuwane są z organizmu czterema drogami: przez układ pokarmowy i układ moczowy wraz ze stolcem i moczem, przez płuca wraz z wydychanym powietrzem i przez skórę wraz z potem. Dieta oczyszczająca bądź modyfikacja naszej codziennej diety będzie więc skuteczniejsza, jeśli zostanie poparta wysiłkiem fizycznym.

Sport aktywizuje mechanizmy wydalania, likwiduje zaparcia i intensyfikuje pracę płuc. Oczyszczająco działa także sauna – jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, warto ją odwiedzić raz, dwa razy w tygodniu. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry i zwiększone wydzielanie potu. Podczas kuracji oczyszczającej trzeba dużo pić (co najmniej 2 l dziennie, więcej podczas wysiłku i pobytu w saunie), najlepiej niegazowanej wody, herbat owocowych, świeżo wyciskanych soków i naparów z ziół o właściwościach oczyszczających, moczopędnych i wzmacniających. Warto ograniczyć do minimum stosowanie kosmetyków, aby skóra mogła swobodnie oddychać. Kurację najlepiej przeprowadzić w wolne dni lub przynajmniej w okresie, gdy nie jesteśmy zapracowani, bo wtedy bardziej restrykcyjna dieta będzie dodatkowym obciążeniem dla organizmu i nie przyniesie korzyści.

Dobra modyfikacja diety.

Oczyszczanie przez dietę polega na ograniczeniu ilości jedzenia i wprowadzeniu dobrej jakości nieprzetworzonych produktów działających oczyszczająco: warzyw i owoców, soków, błonnika, wody, naparów ziołowych. Pozbawiony części pożywienia organizm zaczyna sięgać po zapasy: przetwarza nadmiar tłuszczów, zalegające złogi (np. cholesterol), stare, osłabione komórki.

Duża ilość błonnika i płynów pomaga usunąć zbędne, szkodliwe substancje obciążające organizm. Jeśli nie masz przeciwwskazań medycznych, możesz przeprowadzić 2-3-dniową restrykcyjną kurację opartą na jednym lub kilku produktach (np. jabłkową, owocowo-warzywną, zbożową) i dużej ilości płynów. Ale nie zawsze jest to konieczne. Na ogół do poprawy samopoczucia wystarczy modyfikacja menu. Zrezygnuj z wędlin, tłuszczów zwierzęcych, słodyczy, alkoholu, kawy, czarnej herbaty oraz soli i ostrych przypraw. Jedz za to jak najwięcej warzyw świeżych i gotowanych, owoców, a także grube kasze, pieczywo z pełnego przemiału, gotowane na parze ryby, niewielkie ilości chudego mięsa drobiowego lub dziczyzny, jajka przepiórcze, naturalny jogurt i kefir, chudy twaróg. Ogranicz wielkość porcji, a jadaj częściej – 5 razy dziennie. Jeśli chcesz przeprowadzić bardziej radykalną kurację za pomocą restrykcyjnej diety, modyfikacja jadłospisu będzie koniecznym przygotowaniem.

Czym najlepiej oczyścić organizm na wiosnę?

Najlepiej oczyszczają organizm warzywa, owoce i pełnoziarniste produkty zbożowe (kasze, płatki, pieczywo z pełnego przemiału). Obfitują w rozpuszczalny błonnik, który pobudza perystaltykę jelit i obniża poziom cholesterolu we krwi. Zawarty w nich potas działa moczopędnie, wspomagając pracę nerek – przyśpiesza więc usuwanie toksyn wraz z moczem. Wreszcie – większość produktów roślinnych działa odkwaszająco na organizm, neutralizując szkodliwe działanie nadmiaru białka i cukru w diecie. Nie do przecenienia jest fakt, że owoce, warzywa i produkty z pełnego przemiału wzbogacają dietę w witaminy i mikroelementy, których może nam brakować zwłaszcza o tej porze roku. Dieta owocowo-warzywna Przez 3 dni jedz warzywa i owoce – surowe i kiszone, solo lub w postaci sałatek, ugotowane na parze lub w małej ilości wody, także zupy jarzynowe gotowane na wodzie. Potrawy można doprawić oliwą, ziołami, sokiem z cytryny. Pij wodę, świeże soki oraz ziołowe i owocowe herbatki.

Dieta daje efekt oczyszczający, odkwaszający i dodatkowo dzięki kiszonkom dostarcza cennych probiotyków.

Monodieta jaglana.

Trwa co najmniej 3 dni, ale nie dłużej niż 14 dni. Jemy wyłącznie kaszę jaglaną – 5 porcji dziennie – ugotowaną na wodzie w proporcji (szklankę kaszy podprażonej w garnku o grubym dnie zalewamy 3 szklankami wrzątku, dodajemy łyżkę oleju i gotujemy 20-25 minut pod przykryciem). Kaszę można przyprawić odrobiną soli i ziołami. Dieta ma efekt oczyszczający i silnie odkwaszający. Kuracja śliwkowa Trwa przez 10 dni. Wieczorem zalej wrzątkiem 10 suszonych śliwek i odstaw na noc. Rano na czczo jedz śliwki i wypij wodę, w której się moczyły. Znowu zalej wrzątkiem 10 śliwek i odstaw do wieczora. Przed snem wypij wodę i zjedz śliwki. W ciągu dnia jedz posiłki skomponowane z warzyw i owoców, chudego mięsa albo ryb, kasz i fermentowanych produktów mlecznych. Kuracja ma na celu oczyszczenie jelita za pomocą błonnika, w który obfitują suszone śliwki. Kuracja sokami Zamiast jeść posiłki, przez cały dzień pij świeżo tłoczone soki, wodę, herbaty ziołowe. Do kuracji należy się przygotować, gdyż gwałtowne przejście na taki sposób odżywiania może spowodować ataki wilczego głodu.

W poprzedzających 2 tygodniach zrezygnuj z potraw kalorycznych, tłustych i słodyczy, a także kawy, mocnej herbaty i alkoholu, i stopniowo zwiększaj udział warzyw i owoców w jadłospisie. Tuż przed rozpoczęciem diety wyeliminuj mięso i nabiał. Kuracja trwa od 1 do 3 dni. Najlepiej przeprowadzić ją w weekend, kiedy nie musisz się śpieszyć ani stresować.

Warto wiedzieć.

Sokowirówka czy wyciskarka? Dzięki sokowirówce można dość szybko uzyskać dużą ilość soku, lecz jej tarcze, ścierając miąższ, uszkadzają komórki roślin i napowietrzają uzyskany sok, zaś szybki ruch wirowy tarcz dodatkowo go podgrzewa. Wskutek tego cenne składniki soku ulegają szybkiemu utlenianiu – trzeba go od razu wypić, nie można go przechowywać. Ponadto duża część miąższu ląduje w pojemniku na odpady. Tłoczy ona sok za pomocą ślimaka, który nie rozrywa tkanek, tylko powoli je miażdży, wyciskając płyn z przestrzeni międzykomórkowych, i nie powoduje podgrzania soku. Sok z wyciskarki nie utlenia się tak szybko, dłużej zachowuje wartości odżywcze. Znajduje się w nim też więcej bogatych w błonnik cząstek warzyw i owoców.

Zaletą wyciskarki jest także to, że można w niej uzyskać sok z warzyw liściastych, ziół i owoców jagodowych. Jakie produkty najlepiej wykorzystać do oczyszczania sokami? Wiosną jest wciąż sporo surowca na soki: warzywa korzeniowe (marchew, buraki, seler, rzepa), papryka, seler naciowy, cykoria. Z owoców dostępne są jabłka, cytrusy, awokado. Korzystaj też z warzyw liściastych: kapusty, jarmużu, rukoli, szpinaku. Pamiętaj o kiełkach, które są istną bombą witamin i antyoksydantów. Sokowe koktajle doprawiaj ziołami, np. bazylią, miętą, melisą, natką pietruszki; zakwaszaj je sokiem z cytryny lub sokiem z kiszonej kapusty, który dostarczy cennych probiotyków.

To ci się przyda.

Ziołowy detoks: Napary z ziół oraz soki warto pić nie tylko podczas kuracji oczyszczającej. Mają właściwości wzmacniające, żółcio- i moczopędne, pobudzają przemianę materii i ruch robaczkowy jelit, są również źródłem witamin i mikroelementów.

Brzoza (napar z liści i sok), skrzyp polny, wiązówka błotna – działają moczopędnie; kora kruszyny – pobudza ruch robaczkowy jelita grubego i wspomaga wydzielanie żółci; dziurawiec, karczoch, mniszek lekarski, ostropest – działają żółciopędnie, wspomagają pracę wątroby i układu pokarmowego pokrzywa – wspomaga przemianę materii, działa wzmacniająco (zwłaszcza w postaci soku); liść łopianu, skrzyp polny, ziele bratka – oczyszczają i poprawiają kondycję skóry; nasiona kozieradki – pobudzają trawienie, obniżają poziom cukru we krwi, działają wzmacniająco; zielona herbata – pobudza przemianę materii i dostarcza licznych antyoksydantów.

Zaciągnięte z Youtube

GORĄCZKA – domowe sposoby na obniżenie gorączki

Domowe sposoby na obniżenie gorączki są skuteczne i sprawdzone, ale nie należy po nie sięgać natychmiast przy każdym wzroście temperatury, by nie zakłócać pracy systemu immunologicznego. U dorosłych za gorączkę uznaje się temperaturę powyżej 38 st. C i dopiero taką warto obniżać naturalnymi sposobami.

Jakie skuteczne domowe sposoby można zastosować na obniżenie temperatury? Jakie są domowe sposoby na zbicie gorączki?.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki często z powodzeniem mogą zastąpić leki z apteki – są skuteczne, a przy tym całkowicie naturalne. W trakcie przeziębienia temperatura ciała jest zazwyczaj podniesiona. Świadczy on o tym, że organizm walczy z wirusem. Jeżeli jednak gorączka rośnie, a ty czujesz się coraz gorzej, najlepiej ją obniżyć.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki – zioła.

Jednym ze skutecznych, a do tego smacznych, domowych sposobów obniżenia gorączki jest zastosowanie przetworów z ziół. Mają one nie tylko działanie przeciwgorączkowe, lecz także wzmacniające, odkażające i wykrztuśne, dzięki czemu pomogą zwalczyć dolegliwości towarzyszące gorączce. W przebiegu gorączki można zastosować napary z ziół, takich jak: kwiat lipy, kwiat wiązówki, czarny bez, liście i owoce maliny. Aby przygotować napar, należy łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku. Po około 10 minutach napar należy przecedzić i wypić jeszcze gorący.

Po spożyciu najlepiej od razu położyć się do łóżka. Jeśli po wypiciu naparu mocno się spocisz, koniecznie zmień piżamę. Przy gorączce pomogą również odwary z ziół, takich jak: owoce berberysu, kwiaty bzu, bratki, owoce maliny, dzika róża, kwiaty słonecznika, pączki topoli, kora wierzbowa. Aby przygotować odwar, należy łyżkę ziół wsypać do garnuszka z 250 ml zimnej wody i doprowadzić do wrzenia. Następnie należy gotować ok 10min. Po tym czasie odwar należy przecedzić i wypić jeszcze gorący. Po spożyciu najlepiej od razu położyć się do łóżka. W przebiegu gorączki można także stosować sok z owoców bzu, owoców jeżyny czy syrop z pączków sosny.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki: mleko z miodem i czosnkiem.

W obniżeniu gorączki pomoże także wypicie szklanki gorącego mleka z łyżką miodu i rozgniecionym ząbkiem czosnku. Taki napój mocno rozgrzeje i obniży temperaturę ciała, ponieważ czosnek i miód mają właściwości przeciwbakteryjne i stymulują układ odpornościowy.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki: herbata z miodem i cytryną.

Domowy sposób na gorączkę to także gorąca herbata z miodem i cytryną czy sokiem malinowym. Wystarczy zaparzyć czarną herbatę jak zwykle, a gdy przestygnie dodać do niej dwie łyżeczki miodu i dokładnie wymieszać. Na koniec należy wkroić plasterek cytryny. Pamiętaj – nie dodawaj miodu do wrzątku, gdyż to spowoduje, że herbata będzie mętna, a miód starci swoje właściwości lecznicze.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki: kąpiele.

Gorączkę obniży również kąpiel w wodzie o temperaturze niższej o ok. 5 C od temperatury ciała. Pamiętaj tylko, aby w wodzie zanurzać się powoli, co uchroni organizm przed szybką reakcją zwiększającą przepływ krwi, a co za tym idzie przyniesieniem odwrotnego skutku niż oczekiwany – wzrostu temperatury zamiast jej spadku.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki: okłady.

Pomocne mogą się okazać także zimne kompresy na czoło i kark. Mogą to być po prostu mokre ręczniki lub okłady z lodu, jednak te drugie nie mogą być kładzione bezpośrednio na skórę, woreczek z lodem należy owinąć w ściereczkę. Kompresy należy zmieniać co 15 minut, aż temperatura ciała się obniży.

Okłady można zastosować także na łydki. Wystarczy 2 ręczniki zamoczyć w niezbyt zimnej wodzie, odcisnąć i owinąć dokładnie wokół łydek, aż do kolan. Następnie należy owinąć łydki suchym ręcznikiem ( reszta ciała powinna być przykryta). Okłady należy zmieniać co 10 minut.

Domowe sposoby na obniżenie gorączki: surowe ziemniaki lub cebula na czoło.

W medycynie naturalnej w celu obniżenia gorączki stosuje się także okłady z surowych ziemniaków lub cebuli na czoło. Należy je przyłożyć na kilka minut..

Znaleziono na Youtube

Żywienie w chorobach jamy ustnej i gardła

Choroby jamy ustnej

Choroby jamy ustnej

Zapraszam do zapoznania się z wypowiedzią o żywiniu w chorobach jamy ustnej, poniższy tekst jest zaczerpnięty z Youtube.

Witamy w Narodowym Centrum Edukacji Żywieniowej. Znajdziecie tu państwo wiarygodne i praktyczne informacje na temat żywności i żywienia. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia cyklu wywiadów, w których doświadczeni naukowcy, lekarze i dietetycy z Instytutu Żywności i Żywienia dzielą się z państwem swoją wiedzą w zakresie żywienia ludzi zdrowych i chorych.

Najbardziej znaną i rozpowszechnioną chorobą w obrębie jamy ustnej jest próchnica zębów, na którą niestety cierpi większość Polaków. Ale chorób jamy ustnej i gardła jest znacznie więcej. Proszę powiedzieć, dlaczego powinniśmy dbać o zdrowie jamy ustnej? Tak, w rzeczywistości chorób jamy ustnej mamy dosyć sporo. Nie jest tylko próchnica, która i tak dotyka bardzo dużego procenta dzieci, ponieważ są nawet 90 %. Ale jeśli chodzi o choroby jamy ustnej to są głównie zapalenia. Wywołane przez grzyby, wirusy czy bakterie.


Jeśli cierpisz na tę przykrą dolegliwość, jaką jest nalot na języku, a może zauważyłeś na nim jakieś niepokojące zmiany, zapoznaj się z treścią tego ebooka, a dowiesz się, czego objawem mogą one być. Nie musisz studiować medycznych poradników w poszukiwaniu odpowiedzi- wszystko, co ważne, znajdziesz właśnie tam!:
Naloty, zmiany i choroby języka!
Znajdziesz w nim również wszystkie sposoby na walkę z tą przypadłością oraz zapobieganie jej w przyszłości. Od dziś, Ty i Twoi bliscy będziecie mieć pełną kontrolę nad swoim zdrowiem.



Mamy m.in. wrzodziejące zapalenie jamy ustnej, opryszczkowe zapalenie jamy ustnej, aftowe zapalenie jamy ustnej, czy np. ostre zapalenie jamy ustnej i błony śluzowej gardła i przełyku. Czy sposób żywienia ma jakiś wpływ na występowanie tych chorób? Tak, na występowanie i też na leczenie takie objawowe – m.in. dieta, która jest bogata w witaminę c i witaminy z grupy B. Są to witaminy, które działają bardzo protekcyjnie na błonę śluzową i taka dieta jest bardzo wskazana, poza tym jeżeli chodzi o takie przeciwdziałanie też tym schorzeniom, to stosowanie diety o niskiej zawartości soli, o niskiej zawartości cukru, wpływa bardzo korzystnie na błonę śluzową jamy ustnej i przełyku Dietetycy często mówią, że w chorobach jamy ustnej i gardła wskazana jest dieta oszczędzająca pod względem mechanicznym, termicznym i chemicznym. Cóż to znaczy? Tak, w rzeczywistości, przy schorzeniach jamy ustnej, gdzie np.

Mamy uszkodzoną błonę śluzową jamy ustnej, musimy stosować dietę, która nam ochroni błonę śluzową. Czyli właśnie m.in. oszczędzającą względem chemicznym, termicznym i mechanicznym. A co to oznacza w praktyce? W praktyce to oznacza spożywanie pokarmów, które nie podrażniają dodatkowo tej błony śluzowej, czyli wykluczenie pokarmów kwaśnych, pokarmów słonych, pokarmów gorących, bardzo zimnych. Nie zaleca się spożywani a mocnej kawy, picia alkoholu, palenia papierosów. A czy we wszystkich tych schorzeniach obowiązują takie same zalecenia żywieniowe, czy tutaj są pewne szczegółowe? Zalecenia żywieniowe są podobne, ponieważ mówimy o tym, żeby wykluczać m.in.

Np. cytrusy, które mają te kwasy, które mogą właśnie podrażniać błonę śluzową. A więc mówimy tutaj właśnie o wykluczeniu palenia, wykluczeniu spożywania bardzo ostrych też przypraw, które też mogą podrażniać tą błonę. Natomiast osoby, które mają np. grzybicze zapalenie błony śluzowej muszą szczególnie zwrócić uwagę na to, aby dieta była uboga w cukry proste. Dlatego, że cukry proste powodują zakwaszenie środowiska jamy ustnej, a tym samym powodują dalszy rozwój grzybów. Osoby też, które np. mają problemy z gryzieniem, problemy z połykaniem, takie osoby też muszą zwrócić uwagę na specjalną dietę, dlatego, że to jest dieta papkowata, dieta taka bardziej płynna, czyli koktajle, czyli pasty wszelkiego rodzaju, czyli coś co nam dodatkowo nie podrażni błony śluzowej jamy ustnej i przełyku, a dodatkowo pozwoli nam na dostarczenie wszystkich składników odżywczych.

Bo też pamiętajmy, że jeżeli ktoś nie może gryźć, albo ktoś ma duże zmiany w jamie ustnej jest mu po prostu ciężko pewne pokarmy przyjmować. A tym samym powoduje, że niektóre składniki odżywcze nie są dostarczane do organizmu. A kto w ogóle jest taką pierwszą linią ratunku i obrony dla człowieka, który odczuwa jakieś dolegliwości jamy ustnej? Czy też stomatolog, czy lekarz ogólny? Jest to przede wszystkim stomatolog. Bardzo dużo osób, które ma problemy z jamą ustną, a przede wszystkim idzie do stomatologa. Jest lekarz, który właśnie m.in. może zdiagnozować różne zmiany w obrębie jamy ustnej, może też oczywiście iść do lekarza pierwszego kontaktu, który również przepisze pewne środki, które też złagodzą te wszystkie dolegliwości. Proszę powiedzieć, na ile dieta,a na ile farmakologia tutaj w tych schorzeniach jakby mają rolę w leczeniu? Myślę że tak mniej więcej 50 na 50. Wszystko zależy od tego stanu naszej jamy ustnej. Jeżeli np. mamy grzybic ze zapalenie jamy ustnej, oczywiście farmakologicznie możemy pewne rzeczy jakby wspomagać, natomiast tutaj dieta ma ogromne znaczenie, bo jeżeli będziemy nadal spożywać dietę, która jest bogata w cukry proste, która ma bardzo dużo owoców i szczególnie soków owocowych, to i tak przy stosowaniu farmakoterapii nie bardzo sobie pomożemy.

Tak samo jest przy innych- czy przy opryszczkowym, czy przy wrzodziejącym zapaleniu jamy ustnej – tak samo to wygląda. Czyli też musimy pamiętać o tym, żeby dieta bogata warzywa, owoce, oczywiście z wykluczeniem tych cytrusowych, które mogą nasilać objawy, żeby była bogata w pełnoziarniste produkty zbożowe, bo to są też produkty, które zawierają dużo witamin z grupy B, które właśnie działają ochronnie. Warzywa, owoce, witamina D, C, to o czym wcześniej wspomniałam, też działająca ochronnie. Dlatego, oczywiście produkty mleczne. Bardzo dobrze działają fermentowane produkty mleczne, które zawierają bakterie probiotyczne, które również korzystnie wpływają na naszą florę bakteryjną i na odpowiednie pH w jamie ustnej.

Czyli też widzimy, że ta dieta bogata w te wszystkie produkty mleczne jest również korzystna. Dlatego oczywiście – oleje jako dodatek – roślinne, do tego chude mięso, ryby, nasiona roślin strączkowych. Czy dobrze rozumiem, że głównym tutaj, takim czarnym charakterem jest cukier i węglowodany proste? Tak, jeżeli chodzi, szczególnie jeżeli chodzi o to grzybicze zapalenie jamy ustnej. Ono jest dosyć powszechne i tak naprawdę jedno z najbardziej powszechnych schorzeń. Szczególnie też u dzieci rozwija się to grzybicze zapalenie jamy ustnej, ale też aftowe zapalenie jamy ustnej, gdzie możemy obserwować białe takie naloty na języku i na błonie śluzowej jamy ustnej. I tutaj np.

Właśnie ta dieta ma bardzo duże znaczenie. To jest też troszkę taka dieta, która ma łagodzić objawy, ponieważ objawami schorzeń jamy ustnej często jest pieczenie, ból, co powoduje, że nie chcemy spożywać niektórych pokarmów, a tutaj od razu wykluczenie pewnych rzeczy, czyli właśnie tych słonych, tych pikantnych, tych bardzo kwaśnych, spowoduje, że te objawy nam się bardzo mocno złagodzą i dzięki temu to leczenie będzie korzystniejsze. Powszechnym problemem wynikającym z jakichś nieprawidłowości w jamie ustnej, bądź też w układzie pokarmowym jest nieprzyjemny zapach z ust. I on ma nawet swoją naukową nazwę halitoza, prawda? Proszę powiedzieć, skąd się to bierze i jak z tym walczyć? Halitoza to jest choroba.

Od tego zacznijmy, ponieważ bardzo dużo osób mówi o tym, że w hali toza to jest choroba. Nie. To jest objaw. To jest objaw różnych stanów chorobowych. Może być to objaw różnych zmian niekorzystnych w jamie ustnej, czyli np. chorób zęba, ale może być również objaw chorób zatok, które mamy, albo chorób przewodu pokarmowego. Osoby, które mają różnego rodzaju niestrawności, wrzody żołądka, też mogą właśnie mieć nieprzyjemny zapach z ust, który wynika z różnych procesów, które następują w jelitach. Tak naprawdę, jest to takie schorzenie, które jest dosyć powszechne, ten objaw, który jest dosyć powszechny, natomiast można sobie też dosyć łatwo z tym radzić. No właśnie, w jaki sposób? Oczywiście też dietą. Oczywiście dietą. I tutaj, tak naprawdę, po pierwsze, trzeba zobaczyć jaki jest stan naszych zębów. Czasami jest tak, że nieprzyjemny zapach z ust jest z tym związany, z jakimiś zmianami czy np.

Próchniczymi w zębach, czy jakimiś innymi zmianami w zębach. Więc przede wszystkim wizyta u stomatologa, żeby sprawdzić, czy jest to kwestia jamy ustnej, czy kwestia dalszych odcinków przewodu pokarmowego, Czyli to jest pierwsza rzecz, którą robimy. Druga rzecz, oczywiście tak samo, ta dieta obowiązuje taka sama przy halitozie ,czyli jeżeli będzie mieć zdrową dietę będziemy prowadzili, będziemy mieli posiłki regularne, nie będziemy się przejadać, wtedy też ograniczamy różne procesy fermentacyjne w przewodzie pokarmowym, co spowoduje też, że ta halitoza nam zniknie, albo przynajmniej nie będzie tak bardzo nieprzyjemny zapach z ust. No i oczywiście chyba należy wspomnieć również o higienie jamy ustnej, prawda? Tak, higiena jamy ustnej jest niezmiernie istotna, czyli myjemy zęby, płuczemy zęby, dbamy o to, żeby na noc już jeżeli coś jemy, to myjemy zęby wieczorem, żeby już potem nic nie jeść, ponieważ podczas snu wydzielanie śliny jest dużo mniejsze, tym samym oczyszczanie się jamy ustnej jest mniejsze.

Też staramy się nie jeść żadnych potraw lepiących, które się przylepieją do zębów i pozostają. Tak naprawdę, idealnie by było, gdybyśmy po każdym posiłku myli zęby. Wtedy minimalizujemy właśnie te wszystkie objawy ze strony jamy ustnej. Nie wystarczy guma do żucia, która zmienia pH? Guma do żucia jest dobrym rozwiązaniem. Jest naprawdę dobrym rozwiązaniem. Jeżeli np. nie możemy umyć zębów, gdzieś się spieszymy, coś zjedliśmy, natomiast pamiętajmy o tym, że gumę do żucia żujemy dosyć krótko. To nie jest tak, że bierzemy gumę i możemy ją przez 2 godziny żuć, bo to właśnie przyczynia się do tego , że czasami sobie uszkadzamy plomby , natomiast wystarczy 10 -15 minut i spokojnie to pH nam się wyrównuje. Powiedzmy jeszcze coś o chorobach gardła, bo skupiliśmy się na jamie ustnej, a dalej jest gardło. Czy również to jedzenie ma znaczenie, czy ciepłota posiłków? Tak, ma ograniczenie znaczenie też. Nie tylko w takich schorzeniach typowych dla gardłą, ale też czasami w różnych schorzeniach, które są związane z wirusami.

Czyli jeżeli nawet jesteśmy chorzy, mamy grypę, albo mamy jakiekolwiek inne schorzenie, a nginę, gdzie to gardło jest bardzo mocno podrażnione, tutaj dieta tak samo ma bardzo duże znaczenie. Czyli przede wszystkim unikamy potraw bardzo zimych i bardzo gorących. One bardzo podrażniają nam błonę śluzową gardła. Też szczególnie jeśli mamy dosyć dużą bolesność gardła. Starajmy się jeść potrawy rozdrobnione, dlatego że wszystko co jest w większych kawałkach może mechani cznie uszkadzać tą błonę śluzową i ją dodatkowo podrażniać. Starajmy się po prostu jeść bardziej właśnie w formie koktajli. Nie zapominajmy o tym, żeby też było bardzo dużo warzyw i owoców w naszej diecie, ponieważ to też powoduje że spada nam pH w ogóle jamy ustnej, co dla dalszych odcinków przewodu pokarmowego jest również korzystne, bo wtedy już tutaj w jamie ustnej nie ma żadnych niekorzystnych procesów .

Dziękuję za rozmowę. Dziękuję.

Twój język powie Ci, czy jesteś zdrowa.

Bardzo fajny tekst dla kobiet po 30 (i nie tylko!) o naszych językach!!

Znane są sposoby oceny zdrowia po wyglądzie skóry, wyrazie twarzy, oczu, nie wszyscy jednak wiedzą, że dużo o zdrowiu można powiedzieć, przyglądając się językowi. Na zmiany w obrębie języka są szczególnie narażone kobiety po menopauzie, z powodu zachodzących w ich ciele rewolucji hormonalnych.

Do dzieła! Wystawiamy język i oglądamy go w lustrze! 🙂

Jak wygląda zdrowy język?


Jeśli cierpisz na tę przykrą dolegliwość, jaką jest nalot na języku, a może zauważyłeś na nim jakieś niepokojące zmiany, zapoznaj się z treścią tego ebooka, a dowiesz się, czego objawem mogą one być. Nie musisz studiować medycznych poradników w poszukiwaniu odpowiedzi- wszystko, co ważne, znajdziesz właśnie tam!:
Naloty, zmiany i choroby języka!
Znajdziesz w nim również wszystkie sposoby na walkę z tą przypadłością oraz zapobieganie jej w przyszłości. Od dziś, Ty i Twoi bliscy będziecie mieć pełną kontrolę nad swoim zdrowiem.



Na początek warto odpowiedzieć na pytanie, jak wygląda zdrowy język. Ma on różowy kolor i pokryty jest delikatnym białym nalotem.

Czerwony język.

Zmiana zabarwienia powinna niepokoić, przykładowo czerwony język wskazuje na odwodnienie, co zwiększa ryzyko owrzodzenia jamy ustnej. Poza tym czerwony język może sygnalizować niedobór witaminy B12 i wskazywać na anemię. Czerwony język może być objawem szkarlatyny, choroby, która sprawia, że kolor języka zmienia się, pojawiają się również „guzki” i nierówności. Choroba musi być leczona antybiotykami. Czerwony język o powierzchni truskawki to także objaw choroby Kawasaki. Zazwyczaj pojawia się ona u dzieci około 5-letnich, towarzyszy jej wysoka gorączka. Zespół Kawasaki wymaga błyskawicznego kontaktu z lekarzem.

Biały język.

Niewielki biały nalot na języku jest prawidłowy, jednak już grusza warstwa nalotu sygnalizuje problemy. Często wskazuje na zakażenia grzybiczne, jest objawem pleśniawek. Biały język może wskazywać również na leukoplakię, czyli stan, w którym komórki w ustach nadmiernie rozrastają się, często dzieje się to na skutek podrażnień, na przykład u osób palących papierosy. Niestety leukoplakia często określana jest jako stan przednowotworowy, choć sama w sobie nie jest niebezpieczna. By sprawdzić, czy biały nalot jest spowodowany przez leukoplakię – skonsultuj się z lekarzem pierwszego kontaktu lub dentystą. Białe linie na języku mogą wskazywać również na liszaj płaski. Na szczęście nie jest to choroba zakaźna, ale dość groźna i trudna w leczeniu. Liszaj płaski występuje zwłaszcza u kobiet między 30 a 60 rokiem życia. Przyczyny liszaja nie są znane, przypuszcza się, że powodem mogą być choroby autoimmunologiczne. W celu złagodzenia choroby stosuje się leczenie objawowe.

Niebieski język.

Język może zmienić odcień w kierunku niebieskiego. Tak dzieje się w sytuacji, gdy doświadczasz chorób układu oddechowego. Kolor zmienia się z powodu zmniejszenia rozprowadzenia krwi po tętnicach. Poza tym swego rodzaju niedotlenienie może być sygnałem stresu lub sygnalizować stan zapalny. Niezależnie od przyczyny – niebieski kolor języka to symptom, który powinien nas zmotywować do odwiedzenia lekarza.

Suchy język.

Uczucie wysuszenia języka, nieprzyjemny dyskomfort z tym związany jest zazwyczaj wywoływany przez stres. Niekiedy również przyczyna kryje się w tak zwanym zespole Sjorgren, który pojawia się w wyniku nieprawidłowego działania układu immunologicznego. Choroba ta prowadzi do upośledzenia ślinianek i gruczołów łzowych. Zespół ten jest drugą, po reumatoidalnym zapaleniu stawów, chorobą autoimmunologiczną. Jeśli język jest suchy, warto przyjrzeć się swoim emocjom, spróbować nowych technik relaksacji. Jeśli uczucie suchości nie minie, nie należy problemu ignorować, wskazana jest wizyta u lekarza.

Czarny język.

Powodem do niepokoju jest również czarny język, który może pojawiać się w przypadku rozwoju bakterii. Na skutek tego może dochodzić do zmiany postrzegania smaków i do wydzielania brzydkiego oddechu. Przyczyną zabarwienia języka na czarno może być picie kawy, herbaty, stosowanie antybiotyków, osłabienie odporności.

Ból języka.

Język czasami może boleć, na przykład na skutek palenia papierosów. Poza tym w ten sposób może reagować również na stres w organizmie i inicjować choroby układu pokarmowego, na przykład Crohna. Czasami język piecze i wtedy stan ten może być spowodowany zmianami hormonalnymi, alergią na składniki stosowane w paście do zębów, na przykład na SLS (laurylosiarczan sodu).

Czytaj więcej: https://kobietapo30.pl/twoj-jezyk-powie-ci-czy-jestes-zdrowa/