Leczenie grzybicy- część 2

leczenie grzybicy

W poprzednim artykule z naszego cyklu przedstawiliśmy podstawowe i najważniejsze informacje na temat leczenia grzybicy. W części drugiej prezentujemy szczegóły dotyczące dietetycznych aspektów przeciwgrzybiczej terapii.
Jak wspominaliśmy o tym nie raz, leczenie grzybicy to proces dość żmudny i trzeba podejść do niego z rozsądkiem oraz pełną świadomością sytuacji, w której się znaleźliśmy. Stąd dokładne zapoznanie się z instrukcjami dotyczącymi odżywiania się osób chorych (bądź wyleczonych już z grzybicy) jest tak ważne.

Leczenie grzybicy- dieta niskowęglowodanowa

Leczenie grzybicy powinno opierać się, przede wszystkim, na zmianie diety na niskoweglowodanową. Wyklucza się w niej wszelkie produkty zawierające cukier czyli min. słodycze, wyroby cukiernicze, słodzone napoje gazowane, jogurty etc. Poza tym, ograniczyć do minimum powinno się produkty skrobiowe oraz zbożowe. Grzybica jelit, która jest często pierwszym ogniwem w łańcuchu grzybiczych zakażeń organów ludzkiego organizmu, dotyka często osoby, które spożywają zbyt wiele produktów wysokoprzetworzonych, które mają wysoki indeks glikemiczny i często zawierają w sobie duże ilości cukru.
Dieta niskowęglowodanowa, wykluczająca z codziennego jadłospisu cukier, jako jedyna jest w stanie przyspieszyć leczenie grzybicy i zwiększyć jego efektywność. Poza tym, dzięki stosowaniu się do jej założeń unikniemy ewentualnego nawrotu choroby.

Leczenie grzybicy przy pomocy diety wydaje się rozwiązaniem niezwykle prostym. Wystarczy przecież wykluczyć niektóre produkty z codziennego menu- nie ma tu mowy o liczeniu kalorii (z czym kojarzymy zwykle wszelkiego rodzaju diety). Rezygnacja z deseru nie wydaje się, na pierwszy rzut oka, wielkim wyrzeczeniem, gdy rozważymy płynące z niej korzyści. Jednakże, w praktyce, dietetyczne leczenie grzybicy okazuje się być dla chorego dużym wyzwaniem. O ile np. osoba odchudzająca się może, od czasu do czasu, odejść od diety i nie wpłynie to negatywnie na jej końcowy efekt, o tyle osoba, która zmagała się z zakażeniem grzybiczym, musi liczyć się z tym, że, tracąc nad swoim odżywianiem kontrolę, naraża się na nawrót choroby. Drożdżaki potrafią na nowo zagnieździć się w ludzkich organach, niegdyś już zaatakowanych, w ciągu kilkunastu godzin. Cukier, o czym wiadomo od dawna, uzależnia, a jego wpływ na funkcjonowanie organizmu przypomina ten, jaki mają narkotyki. Całkowite i absolutne jego odstawienie oraz fakt, że zastąpić go produktami zbożowymi czy skrobiowymi nie można, może spowodować frustrację oraz nieprzyjemne objawy czysto fizjologiczne jak np. zawroty głowy, rozdrażnienie czy brak energii.
Długotrwały proces, jakim jest leczenie grzybicy, wymaga cierpliwości i świadomości zagrożeń płynących z nieprzestrzegania jego zasad. W kryzysowych chwilach warto jednak pamiętać, że dobre zdrowie naprawdę warte jest obejścia się smakiem podczas gdy przechodzimy obok cukierni.

Leczenie grzybicy- głodówka

Leczenie grzybicy w sposób, jak się nam zdaje, najbardziej radykalny, ale również niezwykle skuteczny, to zupełna rezygnacja z przyjmowania wszelkiego rodzaju pokarmów- głodówka. Długość jej trwania zależy od stopnia zatrucia organizmu oraz indywidualnych możliwości samego pacjenta.
Skuteczność głodówki w walce z chorobą, jaką jest grzybica, wynika z prostego mechanizmu: gdy nie jemy, grzyby znajdujące się w naszym organizmie nie są odżywiane i, po prostu, umierają. Następnie rozkładają się, a organizm oczyszcza się.
Decydując się na głodówkę, warto pamiętać, że rozwiązuje ona problem o tyle, o ile po jej zakończeniu nie będziemy łamać zasad diety niskowęglowodanowej oraz stosować się do zasad profilaktyki przeciw grzybicy.
By poprawić swoje samopoczucie i wypełnić żołądek, podczas głodówki, należy wypijać przynajmniej 2 litry czystej wody. Najważniejszym celem takiej praktyki jest jednak uniknięcie odwodnienia organizmu i przyspieszenie procesów detoksykcyjnych.

Leczenie grzybicy- objawy detoksykacji organizmu

Nawet grzybica, która trwa wiele lat, może zostać wyleczona przy pomocy głodówki, ale warto wiedzieć, że jej przeprowadzenie pociąga za sobą wiele skutków ubocznych. Nie są one groźne, ale zdecydowanie nieprzyjemne. Należy dokładnie się z nimi zapoznać z kilku powodów.
Po pierwsze, to, czy w ogóle się ona pojawiają czy nie, świadczyć może o trafności diagnozy. Oczywiście, część z wymienionych niżej odczuć pojawia się normalnie w sytuacji, gdy przechodzimy na głodówkę. Jednakże ich znaczne nasilenie najprawdopodobniej oznacza, iz organizm był zatruty w dużo większym stopniu niż u przeciętnego człowieka.
Poza tym, owo nasilenie, jakkolwiek niepokojące by się nam zdawało, nie powinno nas martwić, gdyż wszystkie skutki uboczne głodówki mijają, gdy organizm zaczyna wracać do swego pierwotnego, naturalnego stanu. Nie powinny skłonić nas do jej przerywania. Oczywiście, jeśli faktycznie nie jesteśmy w stanie przejść przez głodówkę, warto zastanowić się nad środkami mniej radykalnymi, jak np. opisana wcześniej dieta niskowęglowodanowa połączona z przyjmowaniem leków. Kilka dni bez jedzenia, które „zwieńczy” napad na lodówkę niczego dobrego nam nie da.

Leczenie grzybicy przy pomocy głodówki może skutkować min.:

  • silnymi bólami głowy
  • drżeniem mięśniowymi
  • biegunką
  • bólami brzucha
  • pogorszeniem się stanu cery
  • złym samopoczuciem
  • problemami z koncentracją i rozdrażnieniem
  • lękiem, którego racjonalnie nie da się wytłumaczyć

Wszystkie te objawy są zupełnie naturalne i wynikają z faktu, że umierające grzyby rozkładają się i toksyczne substancje z tej reakcji pochodzące dostają się, w dużych ilościach, do krwi. Poza tym, podczas głodówki pojawić może się hipoglikemia (spadek stężenia cukru we krwi).

Leczenie grzybicy a nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3

Zakończone sukcesem leczenie grzybicy nie oznacza, że możemy spocząć na laurach. Jak zostało już wspomniane w poprzednim artykule z tego cyklu, wyleczony z grzybicy pacjent powinien szczególnie dbać o swój układ odpornościowy. Bardzo pomocny okazuje się być wtedy polecany przez dr Budwig olej lniany czy siemię lniane– dwa bogate źródła nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, które to pozytywnie wpływają na funkcjonowanie całego organizmu. Więcej informacji o licznych prozdrowotnych właściwościach oleju lnianego znajdziecie w osobnych artykułach znajdujących się na stronie.

Podsumowując, można powiedzieć, że leczenie grzybicy polega głównie na zmianie swego stylu życia, a dokładniej- sposobu odżywiania. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na głodówkę czy tylko wykluczenie z diety produktów o wysokim indeksie glikemicznym, powinniśmy pozostać przy naszej decyzji nawet w ciężkich dla nas momentach. Jak to się mówi, gra ta jest warta świeczki.
Jadłospis diety przeciwgrzybiczej można wzbogacić pewnymi dodatkami, które pomogą zarówno w leczeniu jak i utrzymywaniu organizmu i zdrowia w dobrym stanie, by nawrót choroby nigdy nie miał już miejsca. O naturalnych przeciwgrzybiczych lekach powiemy więcej w następnym, ostatnim już, tekście z naszego cyklu, którego tematem jest leczenie grzybicy.

Autor zdjecia: Bill Branson (Photographer) [Public domain lub Public domain], undefined

Please follow and like us:

4 Responses

  1. Anna 07/03/2018 / 10:16

    Witam, oprócz wykluczenia chleba powinno się również wykluczyć mięso i produkty odzwierzęce prznajmniej na 3 miesiące.

  2. Gabriela 27/02/2018 / 10:34

    Dzień dobry! Właśnie trafiłam na Pani wspaniałego bloga, zaczytuję się! Od kilku dni podejrzewam u siebie grzybicę piersi…problem jest taki, że karmię piersią. Nie mogę zatem w chwili obecnej przejść na głodówkę, bo odtoksycznić organizm…czy coś szczególnie, by mi Pani radziła w tej chwili? Odstawić słodycze, wprowadzić olej budwigowy, siemię lnianę (też okłady na piersi?), ograniczyć chleb. Czy jakoś jeszcze mogę zadziałać? Dziecku nic nie jest póki co, nie ma pleśniawek.
    Będę bardzo wdzięczna za jakieś wskazówki 🙂

  3. Anna 11/04/2016 / 15:06

    Według mnie tak, niemniej musi Pani wziąć pod uwagę swe własne możliwości. Jeśli zaś chodzi o samą dietę dr Dąbrowskiej, to większym zagrożeniem podczas leczenie grzybicy są dla mnie np. gotowane buraki, nie kwaśne, ekologiczne jabłka.

    W każdym razie trzymam mocno kciuki!

  4. Jacek 08/04/2016 / 13:49

    Bardzo dziękuje za obydwa artykuły na temat leczenia grzybicy. Szczególnie ważna dla mnie jest część o leczeniu za pomocą głodówki leczniczej gdyż rozpocząłem taką około 2 tygodnie temu (w wersji warzywnej) a zmagam się z grzybicą (kandydozą).

    Stosuje obecnie dietę warzywną (dieta dr Ewy Dąbrowskiej). Czyli mechanizm głodówki leczniczej jest w wolniejszym stopniu uruchomiony, co już doświadczam. W diecie tej jednak zaleca się stosowanie małej ilości owoców. Jeśli mam grzybice (kandydozę) systemowa, to czy według Pani trafionym rozwiązaniem byłoby całkowicie wyeliminowanie owoców i spożywanie tylko i wyłącznie warzyw + woda?

    Z góry dziękuje za Pani odpowiedź.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.