Dieta Dr Budwig sposobem na zdrowie

Dieta dr. Budwig, mimo, że ma już ponad 60 lat, ciągle zdaje się być mało znana. Biorąc pod uwagę fakt, jak wielki, pozytywny wpływ ma zdrowie, jednoznacznie można stwierdzić, że trzeba to zmienić. Continue reading

Please follow and like us:

Kwasy omega-3 aby być zdrowym

orzechy

Jedną z grup niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych są kwasy omega-3. Spektrum ich prozdrowotnych właściwości, o których zresztą wielokrotnie wspominam, rozciąga się od profilaktyki nowotworów, aż do spraw najbardziej prozaicznych, jak zdrowy wygląd włosów i paznokci. Jednak niezależnie od tego, którą z owych właściwości weźmiemy pod lupę, jej geneza jest w każdym przypadku taka sama: kwasy omega-3 są budulcem (jako część fosfolipidów) błon komórkowych.
Ale co dokładnie z tego wynika? Zapraszam do lektury, a wszystko stanie się jasne.

Continue reading

Please follow and like us:

NNKT – wpływ na zdrowie

O kwasach omega-3 i omega-6 jest, ostatnimi czasy, coraz głośniej nie tylko w środowisku medycznym, ale także w ogólnodostępnych mediach. Powstaje coraz więcej suplementów diety, które mają w swoim składzie te dwa podstawowe NNKT. Coraz częściej spotkamy się tez z zaleceniami lekarzy, by spożywać np. jak najwięcej ryb, czy pić tran. Co ciekawe, powstają nawet wielkie kampanie reklamowe promujące takie zachowania żywieniowe. Przyczyną tych wszystkich zjawisk jest to, że kwasy omega-3 i omega-6 są w naszej diecie niezbędne. Nie tylko ich niedobory mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, ale, co ważne, również przyjmowanie ich w złych proporcjach, czy, nazwijmy to, przedawkowywanie, nie jest całkiem bezpieczne. Continue reading

Please follow and like us:

Dieta dr Budwig a atopowe zapalenie skóry

Egzema

Dieta dr Budwig, której podstawą jest olej lniany, to stworzony przez tę niemiecką biochemik sposób odżywiania, czy raczej uzupełniania go, który ma na celu zarówno profilaktykę chorób nowotworowych, jak i ich leczenie. Okazuje się jednak, że nie tylko z rakiem olej lniany radzi sobie doskonale.
Prozdrowotne działanie zawartych w oleju lnianym kwasów omega-3 rozciąga się, tak naprawdę, na każdy układ, czy organ w naszym organizmie. Dieta dr Budwig jest wspaniałą alternatywą dla leczenia sterydami w przypadku osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry, a najnowsze badania dowodzą, że to niedobór kwasu linolowego (omega-3) prowadzi do Atopowego Zapalenia Skóry! Continue reading

Please follow and like us:

Biotyna a problemy ze skórą, włosami, stany zapalne

Biotyna – skutki niedoboru:

  • pogorszenie stanu włosów,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • łuszczycowe zmiany na skórze,
  • przebarwienia skóry,
  • zmiany zapalne na skórze,
  • zapalenie spojówek,
  • objawy depresyjne,
  • uczucie drętwienia i mrowienia kończyn,
  • bóle mięśniowe a nawet
  • problemy jelitowe
  • i podwyższony poziom cholesterolu.

Myślisz: ale przecież teoretycznie biotyny nie powinno zabraknąć w naszym organizmie! ale czy wiesz, że biotyna traci swoje właściwości, gdy zostanie umieszczona w roztworach kwaśnych i alkaicznych lub też poddana obróbce termicznej! Jaki z tego wniosek jeśli większość spożywanych przez nas produktów jest poddawana obróbce termicznej!?

Continue reading

Please follow and like us:

Siemię lniane – warto wiedzieć.

siemię lniane

siemię lniane

Siemię lniane (czyli, po prostu, nasiona lnu) stosowane jest od wieków w medycynie naturalnej. Dzisiaj, w dobie suplementów diety, antybiotyków etc., często zapomina się o jego niesamowitych prozdrowotnych właściwościach. Czas to zmienić! Continue reading

Please follow and like us:

Atopowe zapalenie skóry i co ma do tego wątroba.

Dlaczego należy wzmocnić wątrobę przy atopowym zapaleniu skóry.

ostropest plamisty

Wątroba to narząd, który jest odpowiedzialny min. za oczyszczanie organizmu z toksyn. Musi działać i musi działać dobrze, aby zapewnić nam zdrową skórę. Na szczęście jest organem, który jest w stanie się regenerować. JEDNAKŻE należy mu troszkę pomóc, gdyż przy naszym dzisiejszym zanieczyszczaniu środowiska, przy jedzeniu, które albo jest pryskane, albo rośnie przy autostradach, albo jest modyfikowane; przy nadmiernym spożywania: produktów skrobiowych (szczególnie pochodnych mąki białej), tłuszczy nasyconych, czerwonego mięsa, alkoholu oraz cukru rafinowanego. ….przy tak dużej ilości dostarczanych toksyn, wątroba nie da rady sama na bieżąco się oczyścić i odpowiednio szybko zregenerować.

Continue reading

Please follow and like us:

Kwasy omega-3 w walce z nadwagą

Łosoś- źródło kwasów omega-3

Kwasy omega- 3 znajdują się w oleju lnianym, czy tłustych rybach morskich, jak np. łososiu, mają niesamowicie dobry wpływ na cały organizm, a więc również na układ pokarmowy oraz, co, po części, się z tym wiąże, wspomagają walkę z nadmiarem kilogramów. Jak powszechnie wiadomo, tłuste jedzenie sprzyja przybieraniu na wadze. Ale nie każdy tłuszcz ma na organizm taki sam wpływ. Zdaje się, że dodawanie tłuszczy faktycznie znacząco podnosi wartość kaloryczną posiłków, ale warto jest zastanowić się jakie tłuszcze znajdują się w słodyczach, na jakich tłuszczach smażymy, co, tak naprawdę, jest w majonezie etc. i czym te tłuszcze różnią się np. od tłuszczu z makreli, czy łososia. Continue reading

Please follow and like us:

Mało znane sposoby na AZS

Bardzo fajny artykuł uzupełniający do wiadomości znajdujących się na moim blogu. Pozwalam sobie zacytować:

Czy probiotyki pomagają w leczeniu AZS?

Badania są nadal w toku, ale niektóre źródła wskazują, że probiotyki mogą poprawiać stan skóry. Dla wyjaśnienia: probiotyki to żywe bakterie, które występują naturalnie w niektórej żywności, na przykład jogurtach. Testy przeprowadzono dotąd w różnych krajach, ale każdorazowo dotyczyły one innych rodzajów bakterii, dlatego nadal, mimo zapewnień wielu producentów probiotyków promowanych jako produkty poprawiające stan skóry z AZS, nie wiadomo do końca, który typ bakterii może pomóc w leczeniu zmian. Potrzebne są dalsze badania niezbędne dla potwierdzenie postawionej tezy.

Olej lniany na atopowe zapalenie skóry AZS

Na atopowe zapalenie skóry wiele osób stosuje olej lniany – pity po łyżeczce lub dwóch raz dziennie. Efekty w perspektywie długofalowej mogą być świetne. W ten sposób można sprawić, że skóra będzie wyglądać na zdrową, a nawroty choroby nie powtórzą się zbyt szybko. Olej lniany to świetny wybór, bo potwierdzono, że regeneruje skórę, ma działanie przeciwzapalne oraz normalizujące dla pracy gruczołów łojowych. Możemy również wykorzystać siemię lniane – ziarna, z którego powstaje olej lniany. Moczenie ran w kisielu powstałym z siemienia lnianego pozwala zmniejszyć świąd oraz pozytywnie wpływa na stan skóry.

Olej arganowy na AZS

Olej arganowy ma świetny wpływ na skórę atopową. Nawilża ją, regeneruje. Poza tym pozwala ustabilizować układ odporności i łagodzi stany zapalne. Olejek arganowy składa się w 80% z nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym z 35% z kwasu linolowego, który korzystnie wpływa na stan skóry. Olejek arganowy kosmetyczny świetnie może zastąpić oliwkę do skóry, wmasowywany w naskórek w wielu przypadkach znacznie poprawić jej stan, także u małych dzieci.

Olej z czarnuszki na AZS

Warto włączyć również olejek z czarnuszki, który zawiera aż 58% kwasu linolowego. Można go użyć wewnętrzne, spożywać codziennie, lub wykorzystać zewnętrznie jako cenny kosmetyk, poprawiający stan skóry.

Niedobór witaminy D3 a „zimowe AZS”

Jeśli zmiany na skórze dziecka występują zimą, a latem skóra nie wygląda na chorą, naukowcy z Bostonu, na podstawie badań, zalecają, by rozpocząć suplementację witaminy D3 u dziecka. Udało się im udowodnić związek między niedoborem witaminy D3 a atopowym zapaleniem skóry. Warto dodać, że badania przeprowadzone w Stanach w latach 2001-2004 wykazały, że wystarczający poziom witaminy D występuje mniej niż u jednej czwartej młodzieży i dorosłych w badanej populacji. Wykazano również, że witamina D nie kontroluje jedynie homeostazy wapniowej i metabolizmu kostnego, ale również odgrywa ważną rolę w pracy układu immunologicznego. Poza tym naukowcom z Japonii udało się udowodnić, że wysokie spożycie produktów mlecznych w okresie ciąży zmniejszało ryzyko powstania egzemy już po narodzinach dziecka. Zauważono również, że matki spożywające witaminę D w ciąży dużo rzadziej rodziły dzieci, które miały później problem z AZS.

Nadmiar cukru a AZS

Niektórzy eksperci sugerują, że AZS może pogłębiać wysoki poziom glukozy we krwi, co wiąże się z opóźnieniem gojenie się ran i stanów zapalnych. Poza tym, według niektórych źródeł, cukry podczas trawienia zamieniają się w kwasy, a te w jelitach nasilają świąd. Dlatego zaleca się dietę bezcukrową lub skąpocukrową w terapii AZS.

Gluten a AZS

O zmiany atopowe często obwiniany jest gluten. W wielu publikacjach to właśnie odstawienie tej mieszaniny białek pozwala pozbyć się uporczywie powracających wysypek. Okazuje się, że przy atopii najlepsza jest jak najbardziej naturalna dieta – bogata w owoce i warzywa, bez cukru, pszenicy, herbaty, z rybą i mięsem raz w tygodniu. Należy wyeliminować całą chemię i sztuczne dodatki, które negatywnie wpływają na stan naskórka.

Oryginalny tekst: Czytaj więcej: http://www.sosrodzice.pl/malo-znane-sposoby-azs/2/

Please follow and like us:

Wygrałam walkę z Atopowym Zapaleniem Skóry

Kolejna szczęśliwa historia potwierdzająca, iż da się wyleczyć.

Historia Jolanty, której upór i konsekwencja pozwoliły podjąć walkę z AZS i ją wygrać.

Jolanta, dziś całkowicie wolna od objawów przeżyła bardzo ciężkie chwile szukając wyjścia z sytuacji, która wydawała się go nie mieć. Myślała nawet o najgorszym, jednak szczęście, upór i konsekwencja pozwoliły podjąć walkę i wyjść z niej zwycięsko.

Atopowe Zapalenie Skóry (AZS) mam od urodzenia. Mając kilka lat byłam w ciężkim stanie, a żadne leczenie nie pomagało. Mama stwierdziła, że skoro nie da się z tym walczyć konwencjonalnie, trzeba spróbować homeopatii. Tak przeżyłam kilkanaście lat, udawało mi się odpierać ataki choroby. Miałam tylko wysypki o różnym nasileniu na nogach i na ramionach, rzadziej na twarzy.

Po ukończeniu 17 roku życia, pamiętam to bardzo dobrze, bo wtedy z rodzicami przeprowadziliśmy się nad morze. To był okres w którym czułam się całkiem nieźle, pomijając momenty ataków wysypki na twarzy albo rozdrapywania krostek na nogach. Byłam w liceum, przeżywałam dość rozrywkowy okres w życiu, mało spałam, zdarzały się imprezy, alkohol, można uznać to za radość z życia nastoletniego podrostka.

Kiedy rozpoczęłam studia, opuściłam rodzinny dom, przeprowadziłam się do Gdańska. Wtedy wszystkie możliwe objawy dopadły mnie jednocześnie ze zwielokrotnioną siłą. Najpierw nogi, później piekąca i puchnąca twarz. Homeopatia nie pomagała już wcale, a bezradni dermatolodzy zaproponowali sterydy na „złagodzenie objawów”.

Świetnie poznałam czym są skutki uboczne zażywania sterydów. Moja mama, która również ma AZS brała sterydy jak była młoda, teraz wykryli u niej posterydową zaćmę. Dlatego wiedziałam, że nie ma sensu brnąć w sterydową terapię, która na dłuższą metę nie pomoże bo organizm się uodporni.

Znowu spróbowałam metod niekonwencjonalnych, ziół, masaży, ale nic nie pomagało, było coraz gorzej, moja twarz była zniekształcona, a na moim ciele nie było dosłownie ani jednego zdrowego miejsca, wolnego od bolących, swędzących czy sączących ran. Nie wychodziłam z domu, straciłam chłopaka, który mnie kochał, pokłóciłam się ze wszystkimi. Doszło do tego, że zazdrościłam ludziom chorym na raka skóry. Cierpieli pewnie tak samo jak ja, ale oni przynajmniej mieli świadomość, że to wkrótce się skończy. Ja natomiast wiedziałam, że to potrwa jeszcze lata dlatego uznałam, że chcę ze sobą skończyć.

Pierwsze nadzieje na wygraną z AZS

Planując samobójstwo natrafiłam przypadkiem na pewną zachodnią stronę internetową, gdzie ludzie z AZS wymieniali się doświadczeniami i wspólnie podnosili na duchu. Pierwszy raz przeczytałam, że istnieje metoda skutecznej walki z Atopowym Zapaleniem Skóry i to niemal na wyciągnięcie ręki!

Czym są przecież granice państwa wobec tak ogromnego załamania? Stwierdziłam, że zrobię to, o czym tam napisano. Specjalna, wzbudzająca jeszcze wtedy w Polsce pewne kontrowersje dieta i poszukiwania lekarzy, którzy mogliby mi pomóc. Było mi już wszystko jedno – w końcu mogę się zabić później jeśli i to się nie uda. Dziś wiem, że musiała we mnie cały czas być gdzieś głęboko schowana iskierka podświadomej nadziei.

Początkowo kontaktowałam się z lekarzami tylko przez internet, teoretycznie taka terapia była zupełnie możliwa, w końcu wszystkie leki mogłam normalnie kupić bez recepty, ale nie polecam zaocznego, samoleczenia. Nic nie zastąpi prawdziwego kontaktu z lekarzem. Dlatego pojechałam na pierwszą wizytę do Wiednia. Wszystko trwało strasznie długo, lekarz zrobił mi bardzo szczegółowe badania i przeprowadził gruntowny wywiad i zaproponował leczenie. Początkowo sprawdzałam które leki na mnie działają lepiej, które gorzej i w ten sposób po pewnym czasie wszystko się zaczęło poprawiać.

Rany zaczęły się powoli zmniejszać, słabiej się z nich sączyło, wszystko trwało dość długo, ale najważniejsze, że poczułam się lepiej psychicznie. Rozregulowały mi się hormony, nie mogłam spać, miewałam nawroty AZS, ale już coraz rzadziej. Mój wiedeński lekarz, z którym konsultowałam się już później głównie telefonicznie (choć poza tą pierwszą byłam u niego jeszcze na kilku wizytach) zaproponował rozwiązanie i tego problemu.

Jak wygrałam z Atopowym Zapaleniem Skóry

Z uwagi na moje doświadczenia mogę powiedzieć, że owoce i warzywa, koniecznie świeże, a do tego duże ilości wody to podstawa dobrej diety. Całe jedzenie powinno być możliwie jak najbardziej naturalne, a produkty jak najmniej przetworzone. Najlepsze jest to, że po kompletnym pozbyciu się z menu rzeczy które jakkolwiek mogą uczulać, można potem do nich powrócić, stopniowo, powoli, cierpliwie czekając aż miną wszystkie objawy. Terapia Enderleina, bo właśnie jej się poddałam, okazała się w 100% skuteczna jeśli chodzi o mój przypadek. Podstawą są naturalne – obecnie produkowane już w Polsce – naturalne leki, które przy zerowej szkodliwości niosą same zalety. Oczywiście żadna terapia nie zmieni genów, ale znam wielu ludzi, którzy skorzystali z tej terapii i nie znam żadnego przypadku, w którym by nie pomogła. Podstawą jest konsekwencja w dążeniu do celu.

Wszystko wróciło więc do normy, obecnie – skończyłam już 33 lata – moja skóra jest gładka, a ja bardzo szczęśliwa. Chcę o tym powiedzieć każdemu, komu jakkolwiek ciężko przez tę chorobę. Można z nią wygrać! Powodzenia.

Oryginalny tekst znajdziecie tutaj: kliknij

Please follow and like us: