Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię

Wiosenna regeneracja – oczyść organizm, odzyskaj energię.

Wiosną dni robią się coraz dłuższe, a wielu z nas jak na złość ma ochotę zakopać się pod kołdrą i spać. Pora zregenerować organizm – to pomoże przetrwać wiosenne przesilenie. Podpowiadamy, jak najlepiej oczyścić organizm na wiosnę. Gdy zima się kończy, większość z nas zaczyna odczuwać spadek formy. W środku dnia dopada nas senność albo ból głowy.

Jednocześnie brakuje odporności na stres. Mimo zmęczenia zdarza się, że mamy kłopoty z zaśnięciem albo wybudzamy się w środku nocy, a zaburzenia snu jeszcze bardziej utrudniają funkcjonowanie za dnia. Zmęczeniu umysłu i psychiki towarzyszą objawy, które w widoczny sposób sygnalizują pogorszenie kondycji ciała. To mogą być kłopoty z cerą, zajady w kącikach ust, łamliwość paznokci, wypadanie włosów, ale także problemy trawienne – zaparcia lub wzdęcia. Osłabiony organizm staje się łatwym łupem rozmaitych infekcji; na przełom zimy i wiosny przypada szczyt zachorowań na grypę.

Zwykle zauważamy też, że przybyło nam niechcianych kilogramów. Skąd to wiosenne osłabienie? Krótki dzień sprawia, że mamy mało światła słonecznego. Kiedy nasz organizm odczuwa jego niedobór, wzrasta produkcja melatoniny. Ten hormon, będący pochodną tryptofanu, reguluje nasz rytm biologiczny. Efekt jest taki, że tryptofanu zaczyna brakować na produkcję serotoniny, zwanej hormonem szczęścia, a to zarówno wpływa na obniżenie nastroju, jak i powoduje zaburzenia snu. Sprawę pogarsza tryb życia, jaki prowadzi większość z nas. Na ogół pracujemy w zamkniętych pomieszczeniach, wielu spędza godziny przy biurkach lub za kierownicą samochodu – zimą nie równoważy tego częsta aktywność na świeżym powietrzu, bo trzeba samozaparcia, by regularnie uprawiać wtedy sport, a jednorazowy urlopowy wypad na narty w góry to zwykle za mało, by się zregenerować.

Jesteśmy więc niedotlenieni, niezahartowani i brakuje nam witaminy D, która powstaje w skórze pod wpływem słońca i wspomaga odporność na infekcje. Wreszcie – kondycji organizmu nie sprzyja zimowy jadłospis, obfitujący w dania kaloryczne i sycące, ale zazwyczaj uboższy w witaminy, mikroelementy i błonnik niż letnie menu. Do tego pijemy hektolitry kawy i herbaty, aby odegnać senność, wypłukując z organizmu resztki magnezu. Działaj dwutorowo Niedostatek ruchu, słońca, tlenu, witamin i mikroelementów sprawia, że organizm działa na zwolnionych obrotach.

Zakłócone zostają mechanizmy przemiany materii, m.in. te, które mają usuwać z organizmu jej szkodliwe produkty, co prowadzi do zakwaszenia i swoistego „zatrucia”. Zmęczenie, bóle mięśni czy stawów, kłopoty z cerą czy włosami to jego typowe objawy. Aby pomóc ciału wrócić do formy, trzeba ułatwić mu oczyszczenie się. Taki detoks najskuteczniej przeprowadzić przez zmianę sposobu odżywiania i dietetyczną kurację oczyszczającą. Efekt oczyszczenia i powrotu życiowej energii będzie zaś znacznie bardziej spektakularny, gdy ruszymy się z kanapy i zaczniemy ćwiczyć. A zatem – do dzieła! Pora na oczyszczanie W czasie mrozów instynktownie sięgamy po dania sycące, poprawiamy sobie nastrój słodyczami.

Bardziej kusi nas kawałek ociekającego tłuszczykiem mięska niż gotowana na parze ryba z warzywami, chętniej zjemy na deser wuzetkę niż owoce. Zimą trudniej o dobrej jakości świeże warzywa i owoce, za to wysoko przetworzone produkty, zawierające dużo pustych kalorii i sztucznych dodatków, a mało witamin – dania typu fast food, słodkie batoniki, chipsy – są zawsze w zasięgu ręki. Dodatkowo, dieta uboga w błonnik i brak ruchu powodują zaparcia. Po zimie, prócz tłuszczowej „oponki”, mamy więc w organizmie nadmiar szkodliwych substancji wchłanianych z pożywieniem oraz będących odpadowymi produktami przemiany materii. Także temu zawdzięczamy przemęczenie, obniżenie odporności i pogorszenie nastroju. Dlatego ważnym elementem wiosennej regeneracji jest wspomożenie naturalnych mechanizmów oczyszczających organizm.

Cztery drogi oczyszczania: Toksyczne substancje usuwane są z organizmu czterema drogami: przez układ pokarmowy i układ moczowy wraz ze stolcem i moczem, przez płuca wraz z wydychanym powietrzem i przez skórę wraz z potem. Dieta oczyszczająca bądź modyfikacja naszej codziennej diety będzie więc skuteczniejsza, jeśli zostanie poparta wysiłkiem fizycznym.

Sport aktywizuje mechanizmy wydalania, likwiduje zaparcia i intensyfikuje pracę płuc. Oczyszczająco działa także sauna – jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, warto ją odwiedzić raz, dwa razy w tygodniu. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry i zwiększone wydzielanie potu. Podczas kuracji oczyszczającej trzeba dużo pić (co najmniej 2 l dziennie, więcej podczas wysiłku i pobytu w saunie), najlepiej niegazowanej wody, herbat owocowych, świeżo wyciskanych soków i naparów z ziół o właściwościach oczyszczających, moczopędnych i wzmacniających. Warto ograniczyć do minimum stosowanie kosmetyków, aby skóra mogła swobodnie oddychać. Kurację najlepiej przeprowadzić w wolne dni lub przynajmniej w okresie, gdy nie jesteśmy zapracowani, bo wtedy bardziej restrykcyjna dieta będzie dodatkowym obciążeniem dla organizmu i nie przyniesie korzyści.

Dobra modyfikacja diety.

Oczyszczanie przez dietę polega na ograniczeniu ilości jedzenia i wprowadzeniu dobrej jakości nieprzetworzonych produktów działających oczyszczająco: warzyw i owoców, soków, błonnika, wody, naparów ziołowych. Pozbawiony części pożywienia organizm zaczyna sięgać po zapasy: przetwarza nadmiar tłuszczów, zalegające złogi (np. cholesterol), stare, osłabione komórki.

Duża ilość błonnika i płynów pomaga usunąć zbędne, szkodliwe substancje obciążające organizm. Jeśli nie masz przeciwwskazań medycznych, możesz przeprowadzić 2-3-dniową restrykcyjną kurację opartą na jednym lub kilku produktach (np. jabłkową, owocowo-warzywną, zbożową) i dużej ilości płynów. Ale nie zawsze jest to konieczne. Na ogół do poprawy samopoczucia wystarczy modyfikacja menu. Zrezygnuj z wędlin, tłuszczów zwierzęcych, słodyczy, alkoholu, kawy, czarnej herbaty oraz soli i ostrych przypraw. Jedz za to jak najwięcej warzyw świeżych i gotowanych, owoców, a także grube kasze, pieczywo z pełnego przemiału, gotowane na parze ryby, niewielkie ilości chudego mięsa drobiowego lub dziczyzny, jajka przepiórcze, naturalny jogurt i kefir, chudy twaróg. Ogranicz wielkość porcji, a jadaj częściej – 5 razy dziennie. Jeśli chcesz przeprowadzić bardziej radykalną kurację za pomocą restrykcyjnej diety, modyfikacja jadłospisu będzie koniecznym przygotowaniem.

Czym najlepiej oczyścić organizm na wiosnę?

Najlepiej oczyszczają organizm warzywa, owoce i pełnoziarniste produkty zbożowe (kasze, płatki, pieczywo z pełnego przemiału). Obfitują w rozpuszczalny błonnik, który pobudza perystaltykę jelit i obniża poziom cholesterolu we krwi. Zawarty w nich potas działa moczopędnie, wspomagając pracę nerek – przyśpiesza więc usuwanie toksyn wraz z moczem. Wreszcie – większość produktów roślinnych działa odkwaszająco na organizm, neutralizując szkodliwe działanie nadmiaru białka i cukru w diecie. Nie do przecenienia jest fakt, że owoce, warzywa i produkty z pełnego przemiału wzbogacają dietę w witaminy i mikroelementy, których może nam brakować zwłaszcza o tej porze roku. Dieta owocowo-warzywna Przez 3 dni jedz warzywa i owoce – surowe i kiszone, solo lub w postaci sałatek, ugotowane na parze lub w małej ilości wody, także zupy jarzynowe gotowane na wodzie. Potrawy można doprawić oliwą, ziołami, sokiem z cytryny. Pij wodę, świeże soki oraz ziołowe i owocowe herbatki.

Dieta daje efekt oczyszczający, odkwaszający i dodatkowo dzięki kiszonkom dostarcza cennych probiotyków.

Monodieta jaglana.

Trwa co najmniej 3 dni, ale nie dłużej niż 14 dni. Jemy wyłącznie kaszę jaglaną – 5 porcji dziennie – ugotowaną na wodzie w proporcji (szklankę kaszy podprażonej w garnku o grubym dnie zalewamy 3 szklankami wrzątku, dodajemy łyżkę oleju i gotujemy 20-25 minut pod przykryciem). Kaszę można przyprawić odrobiną soli i ziołami. Dieta ma efekt oczyszczający i silnie odkwaszający. Kuracja śliwkowa Trwa przez 10 dni. Wieczorem zalej wrzątkiem 10 suszonych śliwek i odstaw na noc. Rano na czczo jedz śliwki i wypij wodę, w której się moczyły. Znowu zalej wrzątkiem 10 śliwek i odstaw do wieczora. Przed snem wypij wodę i zjedz śliwki. W ciągu dnia jedz posiłki skomponowane z warzyw i owoców, chudego mięsa albo ryb, kasz i fermentowanych produktów mlecznych. Kuracja ma na celu oczyszczenie jelita za pomocą błonnika, w który obfitują suszone śliwki. Kuracja sokami Zamiast jeść posiłki, przez cały dzień pij świeżo tłoczone soki, wodę, herbaty ziołowe. Do kuracji należy się przygotować, gdyż gwałtowne przejście na taki sposób odżywiania może spowodować ataki wilczego głodu.

W poprzedzających 2 tygodniach zrezygnuj z potraw kalorycznych, tłustych i słodyczy, a także kawy, mocnej herbaty i alkoholu, i stopniowo zwiększaj udział warzyw i owoców w jadłospisie. Tuż przed rozpoczęciem diety wyeliminuj mięso i nabiał. Kuracja trwa od 1 do 3 dni. Najlepiej przeprowadzić ją w weekend, kiedy nie musisz się śpieszyć ani stresować.

Warto wiedzieć.

Sokowirówka czy wyciskarka? Dzięki sokowirówce można dość szybko uzyskać dużą ilość soku, lecz jej tarcze, ścierając miąższ, uszkadzają komórki roślin i napowietrzają uzyskany sok, zaś szybki ruch wirowy tarcz dodatkowo go podgrzewa. Wskutek tego cenne składniki soku ulegają szybkiemu utlenianiu – trzeba go od razu wypić, nie można go przechowywać. Ponadto duża część miąższu ląduje w pojemniku na odpady. Tłoczy ona sok za pomocą ślimaka, który nie rozrywa tkanek, tylko powoli je miażdży, wyciskając płyn z przestrzeni międzykomórkowych, i nie powoduje podgrzania soku. Sok z wyciskarki nie utlenia się tak szybko, dłużej zachowuje wartości odżywcze. Znajduje się w nim też więcej bogatych w błonnik cząstek warzyw i owoców.

Zaletą wyciskarki jest także to, że można w niej uzyskać sok z warzyw liściastych, ziół i owoców jagodowych. Jakie produkty najlepiej wykorzystać do oczyszczania sokami? Wiosną jest wciąż sporo surowca na soki: warzywa korzeniowe (marchew, buraki, seler, rzepa), papryka, seler naciowy, cykoria. Z owoców dostępne są jabłka, cytrusy, awokado. Korzystaj też z warzyw liściastych: kapusty, jarmużu, rukoli, szpinaku. Pamiętaj o kiełkach, które są istną bombą witamin i antyoksydantów. Sokowe koktajle doprawiaj ziołami, np. bazylią, miętą, melisą, natką pietruszki; zakwaszaj je sokiem z cytryny lub sokiem z kiszonej kapusty, który dostarczy cennych probiotyków.

To ci się przyda.

Ziołowy detoks: Napary z ziół oraz soki warto pić nie tylko podczas kuracji oczyszczającej. Mają właściwości wzmacniające, żółcio- i moczopędne, pobudzają przemianę materii i ruch robaczkowy jelit, są również źródłem witamin i mikroelementów.

Brzoza (napar z liści i sok), skrzyp polny, wiązówka błotna – działają moczopędnie; kora kruszyny – pobudza ruch robaczkowy jelita grubego i wspomaga wydzielanie żółci; dziurawiec, karczoch, mniszek lekarski, ostropest – działają żółciopędnie, wspomagają pracę wątroby i układu pokarmowego pokrzywa – wspomaga przemianę materii, działa wzmacniająco (zwłaszcza w postaci soku); liść łopianu, skrzyp polny, ziele bratka – oczyszczają i poprawiają kondycję skóry; nasiona kozieradki – pobudzają trawienie, obniżają poziom cukru we krwi, działają wzmacniająco; zielona herbata – pobudza przemianę materii i dostarcza licznych antyoksydantów.

Zaciągnięte z Youtube

Please follow and like us:

Tradycyjne sposoby wzmacniania odporności

naturalne metody wzmacniania odporności

naturalne metody wzmacniania odporności

Przed nastaniem chłodniejszych, jesiennych i zimowych dni, wiele mówi się o potrzebie budowania odporności. Okres jesienno-zimowy jest bowiem czasem najczęstszych zachorowań na grypę i wszelkiego rodzaju przeziębienia. Infekcja bakteryjna czy wirusowa może spowodować wystąpienie wielu przykrych objawów ze strony układu oddechowego, czy pokarmowego. Warto więc wcześniej pomyśleć o tym, aby zbudować mechanizm ochronny dla własnego organizmu.

Jak działa układ immunologiczny?

Takim mechanizmem obrony przed chorobą jest właśnie odporność, za którą odpowiada układ immunologiczny każdego człowieka. Jego zadaniem jest ochrona wszystkich innych układów przed szkodliwym wpływem zarazków. Układ immunologiczny wytwarza przeciwciała walczące z chorobą. Im jest ich więcej i są nakierowane na walkę z konkretnymi zarazkami, tym lepiej dla nas. Stąd też zalecane jest budowanie coraz wyższej odporności. Jak tego dokonać?

Domowe sposoby

W aptekach dostępna jest szeroka gama preparatów farmaceutycznych, głównie homeopatycznych, których celem jest wzmocnienie naszej odporności. Niemniej jednak, być może najskuteczniejszym i w pełni bezpiecznym sposobem na budowanie wyższej odporności na jesień i zimę będzie wykorzystanie starych, tradycyjnych metod.

Świeży czosnek i cebula

Nasi rodzice i dziadkowie z pewnością wiedzą, jak dobroczynne działanie na ludzki organizm ma czosnek. Ma on aromatyczny zapach i jest ostry w smaku, ale jego regularne spożywanie może nas skutecznie ochronić przed wystąpieniem choroby. Czosnek od wieków ma szerokie zastosowanie lecznicze. W swoim składzie posiada elementy o działaniu przeciwbakteryjnym, leczy drogi oddechowe, działa wzmacniająco i przeciwbólowo. Można go stosować przy przeziębieniu, bólach głowy czy chorobach układu oddechowego.
Niemniej aromatyczna jest cebula, której działanie na organizm człowieka jest tożsame, jak w przypadku czosnku. Bardzo często tradycyjnie cebulę zasypaną cukrem stosuje się jako skuteczny syrop na kaszel. W cebuli znajduje się wiele cennych składników odżywczych, w tym:

  • Żelazo
  • Magnez
  • Potas
  • Fluor
  • Wapń
  • Fosfor
  • Witaminy z grupy A, B, C I E,
  • Glukokinina.

Sok z cebuli to w rzeczywistości nie tylko syrop na kaszel, ale również antybiotyk niszczący bakterie wywołujące infekcje.

Herbata z miodem i cytryną

Miód dodawany często do herbaty w okresie przeziębienia, ma działanie wzmacniające i przeciwbakteryjne. Znajdują się w nim cenne witaminy z grupy B, minerały i enzymy oraz aminokwasy. Warto łącznie z miodem stosować cytrynę, która jest źródłem witaminy C. Witamina ta ma działanie uodporniające, przeciwutleniające, uaktywnia kwas foliowy, obniża cholesterol, wspomaga wydalanie alkoholu z organizmu i wchłaniania żelaza. Witaminę C znajdziemy w świeżych owocach i warzywach.

Autorem tekstu jest serwis: drogapozdrowie

 

Please follow and like us:

Zakwaszenie organizmu cz. II

Zakwaszenie organizmu cz. II

Zakwaszenie organizmu, o czym zresztą wspominałam już w innych tekstach, jest niezwykle niebezpieczne dla zdrowia. Na czym dokładnie polega jego wpływ na zachodzące w ludzkim ciele procesy? Czym grozi? Jakie są jego objawy, a jakie skutki? Zapraszam do lektury…

Continue reading

Please follow and like us:

Cud ziół

Zioła są znane od najdawniejszych czasów. Kiedyś umiejętność właściwego ziołolecznictwa wiązano z umiejętnościami czarodziejskimi, w średniowieczu ich uprawa i zastosowanie zostały zgłębione w przyklasztornych ogrodach i opisane w upowszechnianych księgach ziół (słynna maksyma Bernarda z Nursii – ora et labora, czyli módl się i pracuj – ustanowiła przyklasztorne ogrodnictwo), a dzisiaj zioła regularnie stosuje się w leczeniu zarówno ludzi jak i zwierząt. Mówi się, że dobrze doprawione danie może przywrócić chęć do życia a wzbogacony smak pobudza soki trawienne. Z bogactwa świeżych roślin przyprawowych słyną kuchnie śródziemnomorskie i azjatyckie, cieszące się obecnie rosnącą popularnością. Zainteresowanie to wynika zarówno z niepowtarzalnego smaku potraw pochodzących z tych rejonów, jak również z powszechnej już obecnie świadomości, że mieszkańcy Azji oraz basenu Morza Śródziemnomorskiego dzięki swojej kuchni, unikają wielu chorób cywilizacyjnych, w szczególności tych związanych z problemami krążenia i wydolności organizmu. Continue reading

Please follow and like us:

Oczyszczanie organizmu z toksyn owocami

Poniżej zamieszczam wideo wraz z tekstem opisujący doświadczenia Dr Morse z przypadkami wyleczeń, nawet raka, po zastosowaniu diety owocowej. Zachęcam do lektury i oczywiście do detoksu oraz przejścia na dietę warzywną.

Dzień dobry. Obiecałem wam poprzednio, że nagram filmik dotyczący kryzysu uzdrowieńczego. Jest to najbardziej niezrozumiany proces w drodze do odzyskania zdrowia. Fraza ta jest jedyną, która przychodzi mi do głowy, żeby określić co zachodzi w czasie detoksykacji (kryzys uzdrowieńczy) Jest to najbardziej dokładne określenie, które stworzyłem w ciągu wielu lat. Łatwo zauważyć, że większość kryzysów uzdrowieńczych to objawy grypy. Przeziębienie i grypa zawsze były nazywane schorzeniami i możesz także dostrzec, że nie ma na nie lekarstwa, ponieważ nie ma choroby. Można zauważyć dokładnie te same symptomy występują w czasie detoksykacji. Urodziłem się i wychowałem w stanie Indiana. Mieliśmy w posiadaniu farmy i tym podobne. Zawsze piliśmy mleko. Zawsze miałem zapchane zatoki, potrzebowałem kropli, żeby móc oddychać. Ogólnie zawsze miałem dużo problemów ze śluzem i tym podobnych.

Potocznie mówi się w trakcie mroźnej zimy – nie wychodź na zewnątrz bo złapiesz przeziębienie. Bakterie jednak nie są w stanie przeżyć poniżej 4 stopni Celsiusza. Dlatego się zastanawiałem czemu się tak mówi, ale dopiero jak stałem się chemikiem, zrozumiałem, że zima jest alkaliczna z natury. Zasady tworzą środowisko w którym rozpoczyna się detoksykacja. Widać to szczególnie na ostrym dyżurze, gdy ktoś przychodzi przeciążony śluzem (flegmą), która pochodzi od spożywania nabiału. Przechodzą na kroplówki dożylne z płynem fizjologicznym, a następnie dostają zapalenie płuc. Nie „łapią” zapalenia płuc, ale ten roztwór (płyn fizjologiczny) zaczyna rozkładać stwardniały śluz, zaczyna detoksykację organizmu. Jest to dokładnie czym chemioterapia i tym podobne powinny być – płynem alkalizującym ludzkie ciało.

Pozwoli to nam doświadczyć środowiska kationicznego, ponieważ wszystkie „schorzenia” są doświadczeniem anionicznym – w środowisku suchym, odwodnionym z duża ilością stwardniałej limfy/śluzu powodując stany zapalne.

Przykład pierwszy.

List od tej Pani przedstawia jej problem z kręgosłupem, urodzona bez kręgu L4 i L5. Po 3 latach surowej diety odrosły jej one z powrotem. Jej doświadczenie z detoksykacją – „Muszę powiedzieć, że detoksykacja jest tak samo duchowym jak i fizycznym doświadczeniem” – Jest także procesem uwalniania emocji, jest podróżą prowadzącą do doskonałego zdrowia. Zostaję uwolniona.

Pierwsze 6 tygodni było ciężkimi do przebrnięcia z gorączkami co 3 dni, wysypkami na dłoniach, stopach i szyji, ale później pojawiły się kolejne objawy. W 8 i 9 tygodniu zmniejszyły się stany gorączkowe, ale pojawiły się ropnie zębów. Udało mi się także przez to przebrnąć . Ciekawe co ma być następne? Pięknie sobie radziła przez te lata, ciężkie problemy limfatyczne i tym podobne.

Przykład drugi.

Opowiadałem Wam o przypadku pani z rakiem trzustki. Była bardzo zaawansowanym przypadkiem – przypadek degeneratywny. Gdy zjadała jabłko, wydalała go dokładnie w tej samej postaci, nie zachodziło jakiekolwiek trawienie. Jest to najtrudniejszy przypadek nowotworu, gdy komórki oraz tkanki ciała dosłownie się rozpadają, a ich funkcje obumierają. A więc wyciągnąłem ją z jej domu i umieściłem na hamaku obok oceanu , czytając jej książki.

Dałem jej tylko owoce i soki owocowe oraz zioła, ponieważ nie była w stanie niczego trawić. Musiałem dać ciału energię oraz pożądaną chemię w jak najbardziej prostej oraz przyswajalnej postaci oraz podbudować jej duszę w czasie, gdy tkanki jej ciała ulegały regeneracji przy udziale formuł ziołowych. Jednego dnia przyszła do mnie z guzami wielkości piłek golfowych na jej nogach a jej onkolog powiedział: ” Moja droga, rak się już wszędzie rozprzestrzenia, nie zostało ci dużo czasu życia”. (Uwielbiam, gdy to mówią) Przyszła, więc do mojego biura, płacząc i jej wytłumaczyłem, że lekarz ten nie ma pojęcia co mówi. Powiedziałem jej, że doświadcza kryzysu uzdrowieńczego. Niedługo potem miała na nogach około 50 guzów, a kilka tygodni później, na diecie owocowej nie było żadnej pozostałości po nowotworach. Parę tygodni po tym znowu mnie odwiedziła, w już dobrej kondycji zdrowotnej. Była u dentysty z powodu poruszającego się zęba, który został jej usunięty i miała zamiar wyrywać następny. Powiedziałem jej, żeby absolutnie tego nie robiła, ponieważ znowu doświadcza kryzysu uzdrowieńczego.

Znowóż po jakimś czasie miała prawie wszędzie ropnie zębów, które uległy poluzowaniu. Oczywiście wspierałem ją, aby dalej kontynuowała detoksykację, kilka tygodni później, wszystkie dziąsła z powrotem wróciły na swoje miejsce, a ropnie zniknęły. Miałem przypadek tymczasowej ślepoty w trakcie kryzysu uzdrowieńczego, paraliżu. Wspominałem o tym w niektórych nagraniach. Stare rany z powrotem dają o sobie znać. Pamiętam, że miałem rany na głowie po wypadku samochodowym, które do końca nigdy mi się nie zagoiły. Kiedy przeszedłem na surowojedzenie powypadkowe stłuczenie na głowie zaczęło z powrotem boleć, z podobnym nasileniem co w dalekiej przeszłości. Uległo to oczywiście zagojeniu i od tego czasu nie mam już tego problemu. Widziałem to także u wielu innych ludzi. Opowiadałem wczoraj w nagraniu. Przypadek pełnego paraliżu ciała z poważną skoliozą oraz złamaną kością udową, który po 12 latach uległ pełnej regeneracji. Kryzys uzdrowieńczy może być bardzo bolesny, lub nie tak bardzo, dużo flegmy, która opuszcza ciało z wszystkich możliwych partii ciał.

Jest to dokładnie to co ciało chce uwolnić (zakwaszenie oraz toksyny w różnej formie), aby mogło ulec pełnej regeneracji. Ciało, aby wydobrzeć wyciągnie z siebie obce ciała np drzazgi i tym podobne. Zrobi ono wszystko, żeby się oczyścić. W trakcie kryzysu uzdrowieńczego doradzam być jedynie na owocach albo na samej wodzie. W szczególności lekkie posiłki z owoców. Możesz się w trakcie wspomagać ziołami, ale nie jest to koniecznością. Wypoczywaj. Ciało zabiera całą tą energię, którą byś przeznaczył na mówienie, spacerowanie, trawienie pokarmu, aby się uzdrowić i zregenerować, ponieważ taka jest jego rola.

To co widzicie, to inteligentna ale i fizyczna forma,która może się bardzo fajnie zreperować. Kiedy osiągniesz wysokie poziomy frutarianizmu będziesz się regenerował tak szybko, iż nie będziesz w stanie to uwierzyć. Możesz się skaleczyć, nie poczujesz bólu, nie będziesz krwawił, a rana zniknie następnego dnia. Kiedyś byłem na tym poziomie i zrozumiałem że nie ma niczego na tej planecie czego nie można by uzdrowić, jeśli człowiek wejdzie wystarczająco głęboko w procesy detoksykacji poprzez wysokoenergetyczną i magnetyczną dietę owocową.

Nawet jeśli przypadek, z którym mamy do czynienia wydaje się być beznadziejny. Trzeba zrozumieć, że kryzys uzdrowieńczy nie jest niczym trudnym do osiągnięcia. Wysypki są bardzo powszechnie występujące, szczególnie przy dużej manifestacji grzybów, co wskazuje na toksyczny układ limfatyczny, to nie problem z krwią, nie ma żadnego tajemniczego przypadku choroby autoimmunologicznej, to wszystko zostało zmyślone. W takim przypadkach jest mowa o zaparciu limfatycznym, nadnercza są słabe, nerki nie filtrują limfę. Popracuj nad tymi kwestiami i wszystkie problemy skórne znikną. Wszystko to układ limfatyczny.

Zapamiętajcie – limfa zajmuje się kwasową stroną chemii, a skóra to nasza trzecia nerka.

Same nerki, to organ eliminacyjny dla naszego systemu kanalizacyjnego. Tym właśnie odpadki i toksyny są, pochodzą z komórek i są ich odpadkami. Mamy 100 trylionów komórek od głowy po czubki stóp, które muszą jeść i to wydalać. Nie wyrzucasz jednak odpadków do kuchni (krew) a do układu limfatycznego. Detoksykacja właśnie adresuje ten drugi system.

Kiedy oczyścimy limfę, oczyści się śledziona, wątroba, a to sprawi, że krew także stanie się czysta. Fajnie jest tego doświadczyć i obserwować . Czasami doświadczasz kryzysu uzdrowieńczego, który trwa za długo. Kryzys może trwać kilka godzin, kilka dni a jeśli jesz same surowe owoce i warzywa może trwać tygodniami. Możesz wtedy to jeszcze bardziej przyspieszyć, albo przerwać proces za pomocą gotowanego pokarmu. Właśnie dlatego gotowany pokarm jest bardzo interesujący, ponieważ zatrzymuje ciało przed samoregeneracją. W ekstremalnych przypadkach trzeba to zrobić, ponieważ klient już nie daje rady. Czasami jest to zbyt bolesne i męczące, ponieważ ciało wyciąga z siebie te wszystkie toksyny.

Znalezione na Youtube

Please follow and like us:

Lewatywa – oczyszczanie organizmu z toksyn

Lewatywa to jeden z najstarszych zabiegów medycznych stosowanych na oczyszczenie organizmu z toksyn znany już w starożytnym Egipcie. Wraz z biegiem lat zmieniały się przyrządy wykorzystywane do jego przeprowadzenia, ale sama forma zabiegu nie uległa znacznej modyfikacji. Zabieg ten polega na wprowadzeniu cieczy do odbytnicy i okrężnicy przez odbyt w celu usunięcia zalegających w jelicie grubym resztek pokarmowym. W porównaniu do innych środków przeczyszczających lewatywa działa bardzo szybko i niezawodnie. Continue reading

Please follow and like us:

Głęboki detoks. Oczyszczanie za pomocą owoców

Jak wykonać intensywną detoksykację przy użyciu owoców? Mówiąc prosto, ciało ludzkie jest zbudowane z substancji chemicznych, które są z natury alkaliczne albo kwaśne. Kwasy powodują stany zapalne, odwadniają, powodują uczucie bólu i są destruktywne z natury. Zasady maja działanie przeciwzapalne, nawadniające, ochładzające i odnawiające. Limfa jest systemem kanalizacyjnym naszego ciała i otacza ona każdą komórkę. Jeśli ją zbyt obciążymy toksynami zmienia ona swój odczyn na kwaśny. Mamy wtedy do czynienia z kwasicą i jest ona jedną z głównych przyczyn cierpienia ludzkiego.(poczynając od afty i kończąc na nowotworach).

Kwasica jest spowodowane latami spożywania zakwaszających pokarmów takich jak nabiał, zboża, mięso, cukry rafinowane etc.

Pokarmy wysokobiałkowe także produkują nadmiar kwasów w organizmie. Chemikalia w wodzie, jedzeniu, kosmetykach oraz w powietrzu, a także negatywne myślenie i emocje – stres, zakwaszają organizm. Nasze ciała próbują nieustannie utrzymać alkaliczne pH, ale niestety we współczesnym świecie kwasy dominują nasze organizmy. Niszczą one nasze organy, stawy, tętnice , skórę itd. Zabiera to wszystko drogocenne lata naszego życia. Nadszedł w końcu czas, abyśmy to my stali się pełnomocnikami swojego zdrowia. Owoce są narzędziem, które doskonale oczyszczają nasze ciała. Owoce są alkalizujące i upłynniają zastałą limfę w kierunku nerek, węzłów chłonnych gdzie wszelkie kwasy, toksyny, wirusy, pasożyty oraz niepożądane bakterie mogą ulec eliminacji. Należy pamiętać o tym, iż limfa stanowi i jest głównym elementem naszego układu odpornościowego i nie będzie działać tak jak należy jeśli jest przeładowana toksynami.

Owoce kwaśne są najbardziej alkalizującą grupą

(pomimo tego iż są kwaskowe w smaku). Do tej kategorii należą cytryny, limonki, pomarańcze, grejpfruty, ananasy, truskawki, mandarynki, żurawina i pomidory. Owoce te doskonale oczyszczają nasz organizm z kwasów oraz toksyn, poruszając „agresywnie” zastałym układem limfatycznym. Owoce pół-kwaśne to następna efektywna w swym działaniu grupa owoców : Jabłka, jeżyny, jagody, kantalupa, wiśnie, winogrona, mango, nektarynki, brzoskwinie, gruszki, śliwki, maliny, arbuzy. Do ostatniej kategorii należą słodkie owoce takie jak : banany, daktyle, figi, papaje, kaki. Nie są tak agresywne w działaniu jak poprzednie grupy owoców, ale za to dobrze zapełniają pusty żołądek i dają większe odczucie energii. Dobrze jest w czasie detoksykacji jeść przynajmniej 80 % owoców w swojej diecie. Owoce można jeść całe albo wyciskać z nich sok.

Jeśli stykamy się z chroniczną lub zwyrodnieniową chorobą należałoby zastosować 100 % dietę owocową. Najbardziej znaną i skuteczną dietą jest dieta winogronowa. Zdrowie oznacza wysokie poziomy energii a owoce są najbliższe „wysokoenergetycznemu” ideałowi. Pamiętajmy, iż ciało jest uzdrowicielem a energia jest podstawą procesu ozdrowieńczego. Nie obawiajmy się owoców, ponieważ jest to pokarm idealny dla naszego gatunku. Naukowcy udowodnili, iż z człowiek z punktu widzenia anatomicznego jest owocożerny. Genetycznie rzecz ujmując jest nam najbliżej do naczelnych ssaków, którzy się posilają niemalże samymi owocami.

Idealna dla nas dieta powinna składać się z owoców, warzyw, nasion oraz orzechów.

Wielu uważa iż oddalenie się człowieka od jego optymalnej diety spowodowało jego chroniczne problemy. Cukier owocowy jest prosty w swej strukturze a nasze ciało je uwielbia. W czasie detoksu na owocach poziom naszego cukru się (zazwyczaj) stabilizuje a czasami nawet się obniża. (Niedojrzałe owoce są pełne kwasów, także najlepiej ich unikać). Ananasy oraz kiwi są znane z tego iż są zrywane niedojrzałe, dlatego też są bardzo zakwaszające.

Banan jest jedynym owocem, który samoistnie dojrzewa nawet jeśli był zerwany zielony. Wszystkie inne zerwane owoce nie posiada tej właściwości i będą fermentowały i gniły. Jedz powoli dopóki nie poczujesz, że jesteś usatysfakcjonowany. Nie przejadaj się, gdyż obciążasz w ten sposób swój system trawienny. Nie licz kalorii, ponieważ zaczniesz odchodzić od stołu nienajedzony. Starajmy się kupować produkty ekologiczne. Jeśli nie to należy dobrze umyć pokarm przy użyciu naturalnego płynu, który zdezynfekuje i oczyści z pestycydów.. Jeśli czujesz potrzebę możesz wprowadzić do jadłospisu surowe warzywa, zielone liściaste są najbardziej pożywne. Można dodać do nich trochę ogórka, marchwi, pomidora, buraka, kłębiana kątowatego, fioletowej cebuli, awokado i polać to wszystko sokiem z cytryny i otrzymujemy syty posiłek. Warzywa jednak spowolnią detoksykację. Surowe orzechy i nasiona powinny być jedzone skromnie, ponieważ spowalniają one proces oczyszczania jeszcze bardziej.

Gotowanie pokarmu niszczy ich wartość odżywczą, energię życiową / enzymy oraz sprawia że stają się one bardziej zakwaszające i toksyczne (niekiedy nawet rakotwórcze) niż w surowej postaci. Poprzez lekkie ćwiczenia fizyczne, sesje sauny, masaż ciała, szczotkowanie ciała na sucho dodatkowo wesprzemy proces poruszania całego układu limfatycznego. Owoc jest silnym agentem oczyszczającym, który wyciaga z naszej limfy znaczne pokłady śluzu i toksyn Często się doświadcza „efekty uboczne” w trakcie, gdy toksyny próbują opuścić ciało. Zalicza się do nich migreny, bóle w różnych częściach ciała, zmęczenie, poirytowanie, uwalnianie emocji, zawroty głowy, rozwolnienie, mdłości, skurcze mięśni, wysoką temperaturę, zatkany nos, ból gardła itp. Taki kryzys ozdrowieńczy zazwyczaj trwa parę dni i jest objawem zdrowienia naszego organizmu na głębokim poziomie. Jeśli czujesz potrzebę, żeby trochę spowolnić taki proces jedz więcej sałatek warzywnych. Zjedzenie zaś gotowanych na parze warzyw i/lub brązowego ryżu spowolni jeszcze bardziej nieprzyjemne objawy detoksykacji. Zacznij detoks od jedzenia większej ilości sałatek.

Jak poczujesz się gotowy można zwiększyć ilość owoców oraz świeżo wyciskanych soków. Współczesne społeczeństwo boryka się naprawdę z poważnymi problemami limfatycznymi i żaden lek farmaceutyczny tego nie rozwiąże. Należy, więc odwrócić cały proces, który nieświadomie doprowadził nas do tej sytuacji. Nie dokona się to w parę tygodni. Trzeba skupić się na poruszaniu całego układu limfatycznego, który rozciąga się od palców stóp aż po obszar głowy. Jest to naprawdę solidny kawał pracy, który należy wykonać. W miarę prawidłowo przeprowadzanego procesu detoksykacji język zacznie się pokrywać białym, żółtym, zielonym albo nawet brązowym osadem (w zależności od stopnia toksyczności organizmu). Powinniśmy kontynuować oczyszczanie aż język stanie się na powrót różowy. Czym bardziej toksyczni jesteśmy tym to dłużej nam zajmie, warto uzbroić się w cierpliwość.

Nasze ciało ma niesamowity potencjał samonaprawczy w momencie, gdy staje się ono wolne od występujących w nim stagnacji. Zregeneruje ono każdą komórkę zaczynając on mózgu a na palcach stóp kończąc. Skup się na koncepcji zdrowia i porzuć definicję choroby. Schorzenia to nic innego jak wołanie ciała, które chce się oczyścić i odbudować. Kolejną korzyścią samonaprawy organizmu jest spadek wagi ciała. Organizm chroni się przed nadmiarem kwasów buforując je przy użyciu tłuszczu (a także wody). Wraz z eliminacją kwasów z organizmu, wydalony zostaje też nadmiar tłuszczu oraz wody. Ludzie jeśli odżywiali się w znacznym stopniu surowymi pokarmami w czasach, gdy cukrzyca, nowotwory oraz choroby serca nie zabierały życia milionom. Surowojedzenie nie jest tak naprawdę „dietą”, możesz ją więc wprowadzić na stałe do swojego życia i dzięki temu rozkwitać. Twoje ciało będzie nieustannie w trybie detoksykacji, ale przestaniesz to dostrzegać w momencie, gdy zakończy ono oczyszczanie na głębokim poziomie. Detoksykacja jest najlepszą rzeczą, którą możesz dla siebie zrobić. Odżyj na nowo, wkładając w proces swoją duszę i serce.

Pamiętaj, iż miłość zawsze działa alkalizująco!

Powodzenia Wszystkim.

Dziękuję za dobrnięcie do samego końca.

Publikujcie oraz rozpowszechniajcie to nagranie, gdziekolwiek czujecie za stosowne, szczególnie tam, gdzie są potrzebujący.

Mark James Gordon.

Znalazłam na Youtube:

Please follow and like us:

Błonnik – dobro z natury

błonnik

Błonnik to niepodlegająca strawieniu część pokarmów roślinnych. Jak wskazują badania, powinien być spożywany w minimalnej dawce 25-40 g dziennie. Tymczasem większość osób nie przyjmuje nawet połowy tej ilości. W krajach nieuprzemysłowionych np.: Afryce – spożycie błonnika wynosi 60 g.
Jeżeli jesteśmy zdrowi i nie otrzymaliśmy szczegółowych zaleceń lekarskich dotyczących diety, to niedobór błonnika wynika tylko i wyłącznie z naszego zaniedbania. Jeśli chcemy schudnąć lub dokuczają nam zaparcia, warto przypomnieć sobie o zbawiennej mocy błonnika – dobra z natury!

Continue reading

Please follow and like us:

Monodieta jaglana

monodieta jaglana

Monodieta jaglana to sposób aby oczyścić jelita i organizm z toksyn. To przez toksyny w naszym organizmie, przez resztki niestrawionego jedzenia w jelitach, które to gnije i fermentuje, czujemy się zmęczeni, bolą nas głowy, nie mamy siły, ciągle chce nam się spać lub mamy problemy z zasypianiem… To toksyny w organizmie gromadzone latami doprowadzają do chorób skóry (np.: atopowe zapalenie skóry), migren, astmy, czy nawet raka.
Zapytacie jakich toksyn? Nie mam żadnych toksyn! I tu się mylicie! Każdy organizm ludzki w mniejszym lub większym stopniu jest zanieczyszczony, a to przez naszą dietę, albo przez alkohol, papierosy i inne używki, albo chociaż przez powietrze, którym oddychamy. Ale lepiej skupić się na tym jak pozbyć się toksyn i JAK oczyścić organizm i jak z nowymi siłami iść na spotkanie wiosny, lepszego samopoczucia i zdrowego życia.

Continue reading

Please follow and like us:

Zielona herbata

Zielona herbata – właściwości:

Zielona herbata 

Bogata w antyoksydanty, które neutralizują wolne rodniki*, dzięki czemu zielona herbata przeciwdziała:

  • starzeniu się komórek organizmu
  • tworzeniu się płytki miażdżycowej
  • chorobom autoimmunologicznym
  • reumatoidalnemu zapaleniu stawów
  • czy chorobom neurodegeneracyjnym

Continue reading

Please follow and like us: